Filmy

Szwedzki łącznik: Niezwykła historia urzędników, którzy rzucili wyzwanie nazistom zza biurka

W tym poruszającym dramacie historycznym, w którym gwiazdy komedii wcielają się w nietypowe dla siebie role, zwykłe pieczątki i dokumenty stają się potężną bronią ruchu oporu.
Liv Altman

Europejskie kino historyczne coraz częściej porzuca spektakularne bitwy na rzecz cichego, systemowego buntu rodzącego się w korytarzach władzy. Szwedzki łącznik jest doskonałym przykładem tej zmiany, rzucając światło na nieznane dziedzictwo Gösty Engzella – urzędnika Ministerstwa Spraw Zagranicznych, który wykorzystał procedury administracyjne, by ocalić tysiące żydowskich uchodźców podczas II wojny światowej. W reżyserii Thérèse Ahlbeck i Marcusa Olssona film odchodzi od utartych schematów kina akcji, skupiając się na dusznej atmosferze dyplomatycznej neutralności i ogromnym ciężarze moralnym służby publicznej. Ukazując, jak sztywne narzędzia kontroli państwowej mogą zostać przekute w oręż masowego ratunku, produkcja oferuje fascynujące studium odpowiedzialności jednostki, dowodząc, że niektóre z najważniejszych bitew w historii rozegrano w całości zza biurka.

Aby zrozumieć wagę tej opowieści, trzeba przyjrzeć się skomplikowanej sytuacji geopolitycznej Szwecji na początku lat 40. Otoczona przez terytoria okupowane i zmuszona do balansowania na cienkiej linie dyplomacji, neutralna Szwecja utrzymywała trudne relacje z agresywnymi reżimami kontynentu. Rząd szwedzki był zmuszony do szeregu kompromisów, zezwalając na tranzyt obcych wojsk i dostarczając przez Bałtyk kluczową dla machiny wojennej rudę żelaza. To właśnie w tym środowisku, naznaczonym polityką ustępstw i ścisłą kontrolą granic, działał historyczny Gösta Engzell.

The Swedish Connection - Netflix
The Swedish Connection (L to R) Henrik Dorsin, Jonas Malmsjö, Marianne Mörck in The Swedish Connection. Cr. Courtesy of Netflix © 2024

Od biurokraty do bohatera

Urodzony pod koniec XIX wieku w Halmstad, Engzell był wybitnym prawnikiem, który w 1938 roku awansował na stanowisko dyrektora generalnego i szefa Departamentu Prawnego Ministerstwa Spraw Zagranicznych. W początkowej fazie rząd szwedzki, a w szczególności jego departament, prezentował sztywną i nieustępliwą postawę wobec uchodźców uciekających przed prześladowaniami. Dokumenty historyczne wskazują, że wczesna polityka koncentrowała się na ścisłej kontroli imigracji, zapewniając, by osoby bez odpowiednich dokumentów – zwłaszcza te z paszportami oznaczonymi dyskryminującymi stemplami – były systematycznie zawracane. Engzell reprezentował nawet swój naród na konferencjach międzynarodowych pod koniec lat 30., które, jak powszechnie wiadomo, nie zdołały rozwiązać narastającego kryzysu uchodźczego w Europie.

Film skrupulatnie śledzi ideologiczną przemianę, jaka zaszła wewnątrz tego aparatu administracyjnego w miarę pogłębiania się konfliktu. Katalizatorem tej transformacji, zarówno w historii, jak i w narracji filmowej, była eskalacja brutalności systematycznych prześladowań na kontynencie, a konkretnie deportacja obywateli sąsiednich państw nordyckich statkami towarowymi do obozów zagłady. Historyczny punkt zwrotny przypisuje się w dużej mierze spotkaniom z uchodźcami, którzy dostarczyli niezaprzeczalnych dowodów na okrucieństwa w terytoriach okupowanych. Ten napływ niepodważalnej prawdy fundamentalnie zmienił podejście administracyjne MSZ. Z posłusznego urzędnika główny bohater stał się architektem biurokratycznego ratunku, wykorzystując luki prawne, wydając dokumenty ochronne i mobilizując sieci dyplomatyczne do organizowania szeroko zakrojonych akcji ratunkowych. Co więcej, wewnętrzne dyrektywy upoważniły innych dyplomatów stacjonujących w stolicach takich jak Budapeszt do realizacji własnych środków ochronnych w późniejszym okresie wojny.

Fabuła filmu jest zakotwiczona w tej niezwykłej transformacji od biurokratycznej obojętności do administracyjnego heroizmu, badając, w jaki sposób te same instrumenty kontroli państwowej – wizy, rejestry obywatelstwa i noty dyplomatyczne – mogą zostać użyte do demontażu machiny ukierunkowanej przemocy. Głównym tematem dla reżyserów jest koncepcja bohaterstwa zza biurka, stanowiąca celową kontrnarrację dla kinetycznych konwencji tradycyjnego kina wojennego. Ahlbeck i Olsson stawiają tezę, że choć biurokracja może być narzędziem fatalnej apatii, posiada również strukturalną zdolność do organizowania masowego ocalenia.

Ryzykowne połączenie humoru i powagi

Twórcy realizują to założenie, wprowadzając do procedur starannie wyważoną lekkość tonalną – to wyrafinowane ryzyko narracyjne, które przynosi znakomite efekty. Centralna postać biurokraty jest przedstawiona nie tyle jako stoicki wybawiciel, co raczej sympatyczny, nieco nieporadny urzędnik ubrany w wygodne kardigany i noszący muszkę. Narracja zamyka zespół administracyjny w ciasnym biurze w piwnicy, z hałaśliwymi rurami kanalizacyjnymi nad głowami, co wizualnie podkreśla ich marginalizowany status w prestiżowych korytarzach ministerstwa. To przestrzenne ograniczenie spełnia podwójny cel: podkreśla mało efektowny charakter ich codziennej pracy, jednocześnie budując napięcie, gdy stawka ich papierkowej roboty rośnie do rangi kwestii życia i śmierci.

Być może najbardziej dyskutowanym aspektem tej produkcji jest nieortodoksyjna strategia obsadowa. Twórcy zdecydowali się obsadzić w poważnym dramacie historycznym czołowe talenty komediowe regionu. Wybór ten wpisuje się w specyficzną filozofię filmową: przekonanie, że przekazywanie ponurych prawd historycznych przez aktorów kojarzonych z komedią może wywołać głębszy rezonans emocjonalny. Główny aktor, znany na całym świecie z ról w ciętych satyrach społecznych, zakotwicza film, wykorzystując swoją naturalną sympatyczność. Portretuje urzędnika jako skromnego człowieka, który początkowo trzyma się linii partii. Przejście aktora od administratora przywiązanego do reguł do tajnego agenta dyplomatycznego wymaga stłumienia jego typowej komediowej ekspresji na rzecz cichej, niezachwianej determinacji.

Wspierając centralną kreację, solidna obsada regionalnych gwiazd podejmuje się równie poważnych ról, tworząc obraz administracyjnego oporu, który wydaje się zarówno głęboko ludzki, jak i historycznie istotny. Film włącza szeroką gamę postaci historycznych, aby osadzić narrację w faktycznej osi czasu wojny:

  • Henrik Dorsin jako Gösta Engzell: Szef Departamentu Prawnego MSZ.
  • Jonas Karlsson jako Staffan Söderström: Starszy biurokrata i kluczowy współpracownik w departamencie.
  • Sissela Benn jako Rut Vogl: Pracownica administracyjna pomagająca w lokalnych działaniach ratunkowych.
  • Johan Glans jako Göran Von Otter: Przedstawiciel dyplomatyczny lawirujący pod międzynarodową presją polityczną.
  • Jonas Malmsjö jako Svante Hellstedt: Strategiczna postać w szerszym korpusie dyplomatycznym.
  • Marianne Mörck jako Stina Johansson: Niezbędny personel wsparcia w murach ministerstwa.
  • Per Lasson jako Per-Albin Hansson: Premier zarządzający złożonością narodowej neutralności.
  • Christoffer Nordenrot jako Dag Hammarskjöld: Przyszły mąż stanu, służący wówczas w rządzie wojennym.
  • Loa Falkman jako Marcus Ehrenpreis: Główny przywódca duchowy regionalnej społeczności żydowskiej.
  • Joshua Seelenbinder i Robert Beyer wcielają się odpowiednio w przerażające postacie Adolfa Eichmanna i Heinricha Himmlera.

Poprzez zestawienie fikcyjnych asystentów administracyjnych z potężnymi i często przerażającymi postaciami historycznymi, obsada wyraźnie podkreśla ogromną dysproporcję sił między odizolowanymi biurokratami a potężnym dowództwem wojskowym, które starali się przechytrzyć. Aktorzy grający personel administracyjny muszą przekazać miażdżący ciężar swojej odpowiedzialności poprzez drobne detale fizyczne – przybicie pieczątki na wizie, nerwowe poprawienie kołnierzyka – podczas gdy aktorzy grający siły wroga emanują mrożącą krew w żyłach pewnością siebie absolutnej władzy.

Współczesny rezonans

Film operuje w ramach specyficznej linii kina europejskiego, która bada opór cywilny i administracyjny. Podczas gdy historia kina pełna jest opowieści o zbrojnym ruchu oporu lub alianckich operacjach wojskowych, eksploracja interwencji dyplomatycznej pozostaje stosunkowo rzadka. Przesuwając punkt ciężkości na urzędnika średniego szczebla, któremu brakowało blasku agenta terenowego, narracja demokratyzuje pojęcie bohaterstwa. Przedstawione działania nie charakteryzują się brawurą fizyczną, lecz skrupulatnym przetwarzaniem dokumentów, strategicznym stosowaniem prawa międzynarodowego i nieustannym wywieraniem presji politycznej oficjalnymi kanałami. Takie usytuowanie gatunkowe pozwala narracji głęboko zaangażować się w tematy odpowiedzialności jednostki i systemowego współudziału. Stawia fundamentalne pytanie, bardzo istotne dla współczesnego widza: w którym momencie administrator służący neutralnemu rządowi staje się moralnie winny okrucieństw, które mają miejsce tuż za jego granicami?

Skrupulatna rekonstrukcja sfery dyplomatycznej lat 40. nie służy jako ćwiczenie z nostalgii, ale jako lustro odbijające obecne globalne lęki dotyczące przesiedlonych populacji, postępującego wzrostu autorytaryzmu i często powolnego tempa międzynarodowej reakcji humanitarnej. Film pokazuje, że ramy instytucjonalne, często postrzegane jako monolityczne i nieczułe, mogą zostać nagięte w stronę sprawiedliwości przez jednostki posiadające odwagę moralną, by poruszać się po ich labiryntowych strukturach.

Jest to potężne przypomnienie, że choć machina państwowa może zostać użyta jako broń do wyrządzania straszliwych krzywd, może być również precyzyjnie „przeprojektowana”, by chronić bezbronnych. Wydobywając tych niedocenionych biurokratów z przypisów archiwalnych rejestrów i umieszczając ich w centrum wysokobudżetowej produkcji globalnej, twórcy stworzyli przekonujące świadectwo siły administracyjnego oporu. Sukces projektu tkwi w wyrafinowanym balansowaniu tonem: wykorzystaniu wrodzonego ciepła obsady do oświetlenia jednego z najciemniejszych rozdziałów historii, bez umniejszania powagi przedstawionych wydarzeń. Film wzmacnia kluczowe zrozumienie, że bohaterstwo nie rodzi się wyłącznie na krwawych polach bitew Europy, ale może być również mozolnie wypracowane w ciasnych, podziemnych biurach – jedna wiza ratująca życie na raz.

Szwedzki łącznik debiutuje na platformie streamingowej już dziś.

Aktualnie wyświetlana jest treść zastępcza z Domyślne. Aby uzyskać dostęp do rzeczywistej treści, kliknij poniższy przycisk. Pamiętaj, że spowoduje to udostępnienie danych zewnętrznym operatorom.

Więcej informacji

Dyskusja

Jest 0 komentarzy.

```
?>