Filmy

Mudborn na Netflixie: dlaczego troska staje się słabością

Molly Se-kyung

泥娃娃 (Ní Wá Wa / Mudborn) to tajwański film grozy osadzony w tradycji folkloru, który od pierwszych minut stawia pytanie rzadko zadawane w tym gatunku: co się dzieje, gdy fundamentalna kompetencja kobiety — zdolność rozpoznawania tego, co uszkodzone, i przywracania temu integralności — staje się dokładnie tym, co czyni ją celem? Mu-hua jest konserwatorką zabytków i artefaktów kulturowych. Gdy jej mąż Hsu-chuan przynosi do domu pękniętą glinianą figurkę z opuszczonego domu, który jego firma skanuje na potrzeby nowej gry VR, Mu-hua nie zachowuje się irracjonalnie. Zachowuje się dokładnie tak, jak nauczyło ją jej wykształcenie i zawód. To właśnie czyni ją podatną na atak.

Reżyser Shieh Meng-ju jest jednym z najbardziej cenionych montażystów filmowych na Tajwanie, z doświadczeniem przy produkcjach takich jak Detention, The Tag-Along 2 i The Soul — trzech kluczowych tytułach tajwańskiego kina gatunkowego ostatniej dekady. Jego debiut reżyserski nosi wyraźny ślad tego doświadczenia: Mudborn to film, który rozumie strach jako kwestię rytmu i powściągliwości, nie zaś nagromadzenia wstrząsów. Pierwsza połowa przebiega w tempie dramatu rodzinnego, który warstwami odkłada niepokój niemal niezauważalnie, nigdy wprost nie nazywając tego, co narasta.

YouTube video

Aktorstwo niosące argument filmu

Tony Yang gra męża z powściągliwością, która stopniowo pęka — mężczyzna, którego zawód polega na konstruowaniu kontrolowanych doświadczeń strachu w środowiskach wirtualnych, staje bezsilny wobec zagrożenia działającego wewnątrz jego żony. Cecilia Choi, nominowana do nagrody na 1. Tajwańskich Nagrodach Filmów Rozrywkowych za tę rolę, prowadzi fizycznie najbardziej wymagające sekwencje filmu z precyzją, która uniemożliwia opętaniu stanie się pustym spektaklem. To, co przekazuje, to nie obecność obcej istoty, lecz nieobecność siebie samej — kobieta obserwująca z wnętrza własnego zachowania, niezdolna go przerwać.

Derek Chang dopełnia główną obsadę jako Ah-shen, egzorcysta wezwany do rozwiązania klątwy. Wnosi nieoczekiwane połączenie suchego humoru i autentycznej pilności, które ładuje energię filmu w momencie, gdy dramat małżeński zaczynał grozi powtarzalnością.

Ciało jako terytorium sporne

Sekwencje body horroru — twarze przebijające się przez skórę od środka, deformacje tkanek, ciężarny brzuch jako najechana przestrzeń wewnętrzna — zostały przez międzynarodową krytykę filmową wyróżnione jako najbardziej formalnie ambitne elementy produkcji. Nie funkcjonują jako obrazy szokujące dla samego szoku. Funkcjonują jako wizualne argumenty.

Ciało naruszane w Mudborn nie jest generycznym ciałem kobiecym. Jest ciałem ciężarnej kobiety — ciałem, którego granice zostały już społecznie wynegocjowane na nowo w związku z tym, co nosi i czego się od niego oczekuje. Duch i dziecko dzielą tę samą przestrzeń wewnętrzną. Sekwencja, w której wiele twarzy napiera ku zewnętrzu spod brzucha Mu-hua, jest najbardziej precyzyjnym obrazem, jaki film znajduje dla swojego centralnego argumentu: ciało matki jako strefa konfliktu między tym, czym ona jest, a tym, co weszło bez zaproszenia.

Przeklęty przedmiot i wirtualna rzeczywistość działają według tej samej logiki

To, co odróżnia Mudborn od wielu produkcji podgatunku, to strukturalna integracja technologii VR jako drugiego rejestru tego samego mechanizmu. Wirtualna rzeczywistość nie jest tu nowoczesną dekoracją — jest argumentem: zarówno przeklęte przedmioty, jak i środowiska cyfrowe to skonstruowane przestrzenie, które wydają się prawdziwe, gdy się w nich przebywa, i które mogą zawierać coś, co nigdy nie zostało formalnie zaproszone. Praca Hsu-chuana polega na konstruowaniu strachu w kontrolowanych przestrzeniach. Klątwa nie obala tej kompetencji. Dopełnia ją.

Kulminacja filmu wykorzystuje ten paralelizm z przestrzenną odwagą zdradzającą montażystę, którym Shieh był przez dziesięciolecia. Końcowa sekwencja zostaje podzielona na trzy jednoczesne przestrzenie — Ah-shen w izolowanej konfrontacji z duchem, Hsu-chuan w środowisku VR, Mu-hua opętana we wnętrzu samochodu łączącego ich obu — a kamera przemieszcza się nieustannie między trzema, nigdy nie oferując bezpiecznej pozycji obserwacyjnej. Zło nie daje się zamknąć w jednym miejscu, bo nigdy nie znajdowało się w lalce. Tkwiło w sieci relacji wokół niej.

Pytanie, którego zakończenie nie może zamknąć

Zakończenie Mudborn jest na poziomie fabularnym zwycięstwem. Mu-hua i córka przeżywają. Duch zostaje unicestwiony. Hsu-chuan przeżywa jednak wyłącznie jako wirtualna konstrukcja — scyfryzowana wersja siebie, z którą jego żona i córka mogą wchodzić w interakcję, kiedy chcą. Mechanizm, który wprowadził klątwę do domu, staje się mechanizmem jego pośmiertnej obecności. To nie jest szczęśliwe zakończenie. To strata, która z pewnych punktów widzenia wygląda wystarczająco jak wystarczającą.

Pytanie, którego film nie potrafi rozwiązać, dotyczy córki. Urodzona z ciała opętanego w czasie ciąży, jest córką kobiety, której podatność na zranienie była nierozłączna od jej zdolności do naprawiania tego, co jest złamane. To uformowanie jest przekazywalne. Duch został pokonany. Kołysanka nie została uciszona.

Mudborn (泥娃娃 / Ní Wá Wa) to tajwańska produkcja w reżyserii Shieh Meng-ju, z Tony Yangiem, Cecilią Choi i Derekiem Changiem w rolach głównych. Film miał premierę na Tajwanie w październiku 2025 roku i jest obecnie dostępny na Netflixie na całym świecie.

Dyskusja

Jest 0 komentarzy.