Filmowcy

Michael Bay, reżyser, który pożegnał się z Transformers i właśnie wraca w pustynię

Penelope H. Fritz

Michael Bay jest w Afryce, szuka plenerów. Reżyser, który po Transformers: Ostatni rycerz oznajmił, że nie nakręci już kolejnej części serii, która zrobiła z niego jednego z najlepiej zarabiających filmowców na świecie, znów mierzy ujęcia na pustyni dla projektu, który Paramount i prasa branżowa traktują już jak nieuchronny powrót. Pięć projektów otwartych jednocześnie. Podpis z nową agencją po latach bez reprezentacji. Wyjście z netfliksowego projektu z Willem Smithem i wejście do adaptacji OutRun z Sydney Sweeney jako producentką. Przerwa, którą ogłosił po dwóch dekadach w środku serii, trwała dokładnie tyle, ile pracujący reżyser jest w stanie wytrzymać, zanim przestaje umieć powiedzieć nie skali.

Michael Benjamin Bay wychował się w Los Angeles u rodziców adopcyjnych — księgowego ojca i matki księgarki z wykształceniem psychiatry dziecięcego — a w wieku piętnastu lat porządkował storyboardy w Lucasfilmie. Myślał, że film, którego storyboardy układał — Poszukiwacze zaginionej Arki — będzie klapą. Rok później zobaczył wersję ostateczną w Grauman’s Chinese Theatre i zdecydował, że chce reżyserować. Wesleyan pozwolił mu pójść za tą decyzją: Jeanine Basinger pchnęła go w stronę filmoznawstwa, gdzie zdobył nagrodę Franka Capry za krótki metraż Benjamin’s Birthday. Później studia podyplomowe w Art Center College of Design w Pasadenie, potem reklama w Propaganda Films — Got Milk?, Coca-Cola, teledyski dla Meat Loafa i Aarona Neville’a. Gramatyka, którą tam zbudował — ruch w każdej warstwie kadru — zostanie po latach ochrzczona przez krytyków mianem Bayhemu.

Bad Boys (1995) były debiutem i początkiem pięciofilmowej współpracy z Donem Simpsonem i Jerrym Bruckheimerem, z której powstały Twierdza, Armageddon i Pearl Harbor w drugiej połowie lat 90. Każdy tytuł zbierał te same zarzuty — za głośno, za szybko, zbyt sentymentalnie wobec własnej pirotechniki — i każdy bił poprzedni w box office. Armageddon był najchętniej oglądanym filmem na świecie w swoim roku. Pearl Harbor zabrał Oscara za najlepszy montaż dźwięku, tę nagrodę, którą przemysł przyznaje filmom, na których ignorowanie nie może sobie pozwolić.

Rozstanie z Bruckheimerem przychodzi z przełomem milenium i filmografia Baya zaczyna robić dwie rzeczy naraz. Z jednej strony Bad Boys II i Wyspa. Z drugiej cykl Transformers, który startuje w 2007 i nie puszcza go do 2017. Pięć filmów, 4,3 miliarda dolarów światowego boksu i recepcja krytyczna, która zaczyna się od zarzutu style-over-substance, a kończy z Ostatnim rycerzem w strefie malejących zwrotów. Bay mówił to wprost w wywiadach: seria była wyczerpującym pracodawcą. Ostatnia część, którą wyreżyserował, ruszyła z letnimi recenzjami i najsłabszym wynikiem serii od lat.

Między tentpoles kręcił dalej filmy mniejsze i dziwniejsze. Sztanga i cash, czarna komedia za 26 milionów z Markiem Wahlbergiem, Dwayne’em Johnsonem i Anthonym Mackiem, była najbardziej osobista — i to ją krytyka najpierw odrzuciła, by potem otworzyć na nowo. Andrew O’Hehir napisał, że Bay był w środku tego dowcipu od początku. Bilge Ebiri, Collider i inni odczytują od tamtej pory ten film jako mizantropijną satyrę amerykańskiego snu, do której jego filmy akcji zmierzały przez całą dekadę. 13 godzin: Tajni żołnierze z Bengazi (2016) przedłuża ten eksperyment w rejestr politycznie zapalny, który Bay uparcie nazywa nie politycznym, a operacyjnym; recepcja była tak amerykańska jak temat.

Dzieło dyskutowane jest od początku w dwóch językach naraz. Pierwszy, dominujący w amerykańskiej prasie lat 2000, potraktował Baya jak symptom — przeprodukowanego, patriotyczno-tandetnego, lekceważącego uwagę widza. Drugi, wolniejszy, bardziej europejski i akademicki, potraktował go jak stylistę: wideoesej Tony’ego Zhou What is Bayhem? rozkłada jego montaż ujęcie po ujęciu, a pokolenie reżyserów akcji cytuje go bez ironii. Ostatni rycerz jest najprostszym wyrazem tego napięcia: to wyraźnie jeden z najsłabszych filmów, jakie wyreżyserował, i jednocześnie ten, w którym zmęczenie serii i jego własne stają się nie do rozróżnienia. Wycofał się. Powiedział, że skończył. Fakt, że przemysł traktuje teraz jego powrót jako oczywisty, jest roboczą odpowiedzią na stare pytanie kanonu.

Po wycofaniu nakręcił 6 Underground dla Netfliksa w 2019 z Ryanem Reynoldsem i Mélanie Laurent, a potem Ambulans (2022) dla Universalu — thriller o średnim budżecie z Jakem Gyllenhaalem, Yahyą Abdul-Mateenem II i Eizą Gonzalez, kręcony w dużej mierze dronami w centrum Los Angeles, który zebrał jedne z najlepszych recenzji ostatnich lat. W 2022 reaktywował Platinum Dunes z Bradem Fullerem i podpisał first-look z Universalem; w 2024 ogłosił multimedialny uniwersum z Post Malone’em i Vault Comics. W 2025 przemysł go dogonił: umowa z Universalem na adaptację OutRun z Sydney Sweeney jako producentką, odejście z Fast and Loose Netfliksa z Willem Smithem z powodu różnic twórczych, powrót do CAA po trzech latach bez agencji, projekt Transformers potwierdzony przez Matthew Belloniego w Paramount z Jordanem VanDiną jako scenarzystą i — po jego własnych zaprzeczeniach — pełnometrażowy Skibidi Toilet, który prezes Paramount Adam Goodman pozycjonuje jako kolejną własność na skalę Transformers.

Bay mieszka między Los Angeles a Miami, nie ma dzieci, publicznie był związany z prezenterką sportową Lisą Dergan. Dom dzieli z dwoma bullmastifami o imionach Bonecrusher i Grace — od Transformera i postaci z Armageddonu — i obie psiny wcisnął do swoich filmów. Jako chłopak oddał pieniądze z bar micwy schronisku dla zwierząt; filantropia pozostała cicha i zwierzęca.

To, czego szuka w Afryce, w każdym rozsądnym odczycie jest następnym Transformers. To, czego szuka mniej widocznie, jest pytaniem, czy katalog mniejszy — Sztanga i cash, 13 godzin, Ambulans — staje się wreszcie czytelny jako ten prawdziwy, korpus pracy broniący go w rejestrze innym niż ten, który dział marketingu pisze za niego od trzydziestu lat. Filmografia Baya zawsze mieściła w sobie dwóch reżyserów. Pytanie, które stawia mu rok 2026, brzmi: który z tej dwójki dotrze do pustyni pierwszy.

Tagi: , , , , , , ,

Dyskusja

Jest 0 komentarzy.