Autorzy

Stephen King i pół wieku strachu, który okazał się czymś zupełnie innym

Penelope H. Fritz

Pytanie, które ścigało Stephena Kinga przez dziesięciolecia, nigdy nie dotyczyło naprawdę tego, czy jego książki są dobre. Dotyczyło tego, czy «dobry» jest właściwą kategorią dla pisarza, którego postacie przekraczają okładki tanich powieści, a liczby sprzedaży uczyniły go nieodłączną częścią amerykańskiego życia kulturalnego przez cztery pokolenia. Literatura «poważna» zdecydowała wcześnie, że horror jest poniżej jej godności. King pisał dalej.

Dorastał w biedzie w Durham w stanie Maine, syn ojca, który opuścił rodzinę, gdy Stephen miał dwa lata. W wieku siedmiu lat pisał już własne opowiadania. Po ukończeniu Uniwersytetu Maine w 1970 roku spędził pierwsze lata kariery, ucząc angielskiego w szkole średniej w Hampden i pisząc wieczorami w pralni. Kiedy wyrzucił rękopis Carrie do kosza, jego żona Tabitha wyciągnęła go i przekonała, żeby dokończył.

Carrie (1974) była czwartą powieścią, którą King napisał, i pierwszą, która znalazła wydawcę. Prawa do wydania kieszonkowego sprzedano za 400 000 dolarów. To, co nastąpiło przez następne piętnaście lat — Lśnienie (1977), The Stand (1978), To (1986), Misery (1987) — było najbardziej trwałą produkcją popularnej fikcji amerykańskiej od czasów Dickensa, realizowaną w dużej mierze pod wpływem ilości kokainy i alkoholu, które sam King opisałby później jako heroiczne w skali i przerażające w konsekwencjach.

Interwencja rodziny nastąpiła około 1987 roku. Zebrali dowody jego uzależnienia i położyli przed nim. To, co jest zdumiewające z perspektywy czasu, to nie to, że wytrzeźwiał, ale że dzieła powstałe w tych straconych latach były tak spójne. Cmentarz zwierząt, który sam uznał za zbyt mroczny, by go wydać, okazał się niemal doskonałą powieścią o żałobie i ludzkim oporze wobec warunków rzeczywistości.

Trzeźwość przyniosła inny rodzaj jasności. Zielona Mila (1996), wydana w sześciu częściach, jest mniej horrorem niż medytacją o przemocy instytucjonalnej. On Writing: A Memoir of the Craft (2000), pisany częściowo podczas dziewięciu miesięcy rekonwalescencji po potrąceniu przez furgonetkę, pozostaje najlepszym podręcznikiem prozy napisanym przez amerykańskiego autora w ostatnim półwieczu.

Krytyka Kinga zawsze mówiła więcej o krytykach niż o samej twórczości. Sprzeciw Harolda Blooma w 2003 roku wobec uhonorowania Kinga przez National Book Foundation — że nagradzanie «popularnej rozrywki» dewaluuje odznaczenie — był najbardziej artykułowaną wersją zarzutu, który ścigał go przez całą karierę. Ale stanowisko Blooma wymagało zignorowania, że Misery jest powieścią o przymusowej relacji między artystą a publicznością; że Lśnienie jest portretem męskiej złości maskowanej jako ambicja artystyczna; że 11/22/63 (2011) dowodzi, że przeszłości nie można poprawić bez kosztów.

King w wieku 78 lat pozostaje produktywny w tempie, które wyczerpałoby pisarzy o połowę młodszych. You Like It Darker (2024) powrócił do krótkiej formy. Never Flinch ukazał się w maju 2025. Pod koniec 2025 zaczął wydawać The End Times w odcinkach wspólnie z Benjaminem Percym. Jego synowie Joe Hill i Owen King są również powieściopisarzami.

W październiku 2026 ukaże się Other Worlds Than These, trzeci i ostatni tom trylogii Talisman, którą zaczął z nieodżałowanym Peterem Straubem.

Tagi: , , , , ,

Dyskusja

Jest 0 komentarzy.