Filmy

Adria Arjona przebudowała ciało do wciąż tajnej roli w Man of Tomorrow

Wyczerpujący trening gwiazdy Andora i Hit Mana do kontynuacji Supermana Jamesa Gunna zapowiada rolę stworzoną do akcji, choć jej postać wciąż pozostaje tajemnicą
Martha O'Hara

Reboot DC Jamesa Gunna po cichu obrał sobie pewną filozofię castingową: zatrudniać aktorów, którzy znikną w maszynerii, a nie gwiazdy, które jedynie użyczają twarzy. David Corenswet napakował się, by wypełnić pelerynę, Nicholas Hoult ogolił głowę, by stać się Lexem Luthorem, a teraz Adria Arjona – jedna z najbardziej pożądanych aktorek charakterystycznych swojego pokolenia – mówi, że fizyczne koszty wejścia do tego uniwersum były czymś zupełnie innym, niż czegokolwiek wcześniej wymagała od niej kariera. W franczyzie zbudowanej na ikonografii nietykalnego ciała studio stawia na to, że przemiana jest występem.

Promując swój letni występ w filmie A24 Onslaught, Arjona zdradziła, jak wymagające były przygotowania. „Mam mięśnie, których nigdy w życiu nie miałam” – powiedziała Deadline, opisując reżim, który przekształcił jej sylwetkę na potrzeby roli, której ekipa Gunna wciąż odmawia ujawnienia. Tajemnica jest zamierzona; fizyczne dowody – nie. Rola wymagająca takiego remontu raczej nie jest epizodem ani statystowaniem.

Arjona spędziła ostatnie lata, budując dokładnie taki profil, jaki DC teraz ceni. Przebiła się jako Bix Caleen w Andorze, najbardziej dorosłym i politycznie zaangażowanym zakątku Gwiezdnych wojen, później dzierżyła ekran u boku Glena Powella w Hit Man Richarda Linklatera, a następnie umocniła niezależną wiarygodność jako główna aktorka A24. Jest mniej importem z blockbusterów, a bardziej z prestiżu – ta sama ścieżka, która przeniosła Rachel Brosnahan z The Marvelous Mrs. Maisel do Lois Lane.

Kontynuacja rozgrywa się po Supermanie Gunna, zmuszając Człowieka ze Stali i świeżo upokorzonego Lexa Luthora do niełatwego sojuszu przeciwko Brainiacowi Larsa Eidingera. To film, który osadza pierwszy pełny rok kinowy DC Universe, a Gunn metodycznie obsadza go aktorami zdolnymi unieść ciężar nie tylko jednego występu. Sądząc po samych treningach, nieujawniona postać Arjony wygląda na kogoś zbudowanego do walki, a nie do reagowania.

Man of Tomorrow zakończyło już zdjęcia główne i wchodzi do kin 9 lipca 2027 roku – co oznacza, że mięśnie, które opisuje Arjona, są już na ekranie, przyspawane do nazwiska, które DC woli utrzymać w tajemnicy przez kolejne jedenaście miesięcy.

Tagi: , , , ,

Dyskusja

Jest 0 komentarzy.