Filmy

A24 stawia na pogrążoną w żałobie matkę Lindy Cardellini, by zmienić «Piątek trzynastego» w prestiżowy serial

Po głośnej zmianie showrunnera odkładana od dawna «Crystal Lake» od A24 i Peacock przedstawia genezę czarnego charakteru jako dramat o matczynej żałobie
Camille Lefèvre

Od dekady A24 sprzedaje się jako studio, które potrafi zamienić gatunek w kino artystyczne — wytwórnia stojąca za Dziedzictwem, Czarownicą i oscarowym przebojem, który uczynił z „wysublimowanego horroru” osobny marketingowy gatunek. Powierzenie tej wrażliwości Piątkowi, trzynastego, najbardziej dosłownej i pozbawionej szacunku z amerykańskich serii slasherów, to zderzenie marek, które opłaci się tylko wtedy, gdy pulpę uda się przetopić na studium postaci. Crystal Lake, serial prequel, który A24 w końcu doprowadziło do pierwszego zwiastuna, jest sprawdzianem tej koncepcji.

W centrum uwagi znajduje się Linda Cardellini jako Pamela Voorhees — nie jeszcze machająca maczetą mścicielka z oryginału z 1980 roku, ale samotna matka wyniszczona przez utonięcie swojego chorowitego syna, Jasona. Jak pierwszy podał Deadline, zwiastun stawia na niepokój, a nie na krew: dwoje nieznajomych puka do drzwi Pam, wypytując o jej przeszłość, a miasteczko zaczyna się zastanawiać, kim ona naprawdę jest. To opowieść o początkach, sprzedawana jako rodzinna tragedia, zakładająca, że ikona horroru jest bardziej niepokojąca, zanim jeszcze sięgnie po nóż.

Droga do tego momentu nie była gładka. Peacock zamówiło Crystal Lake od razu jako serial w 2022 roku, by w 2024 rozstać się z pierwotnym twórcą Bryanem Fullerem po tym, co on opisał jako decyzję A24 o „pójściu z materiałem w inną stronę”. Brad Caleb Kane, świeżo po HBO-owskim To: Witaj w Derry, został sprowadzony, by odbudować projekt jako twórca, scenarzysta i showrunner. To, że dopracowany zwiastun w ogóle istnieje, jest sposobem A24 na ogłoszenie, że najbardziej problematyczny tytuł w ich portfolio przetrwał własny okres produkcyjny.

To ryzyko przypomina znany ruch w ambitnej telewizji: odkopywanie przeszłości słynnego potwora, tak jak robiły to Bates Motel i Hannibal — wizytówka Fullera. Obsadzenie Cardellini, aktorki z Ostrym dyżurem, Dead to Me i Freaks and Geeks w CV, sygnalizuje serial, który stawia na dramatyczną wiarygodność, a nie na campową królową krzyku, oraz Peacock, które widzi w horrorze franczyzowym balast dla oryginalnej oferty wciąż goniącej za rozmachem.

Wszystkie osiem godzinnych odcinków trafi na platformę 15 października, a w obsadzie znaleźli się William Catlett, Devin Kessler, Cameron Scoggins i Gwendolyn Sundstrom, a Callum Vinson wcieli się w młodego Jasona, którego śmierć uruchamia całą historię.

Zwiastun kończy się na Cardellini, poplamionej krwią i spokojnej, wypowiadającej dwa słowa, na które franczyza zapracowywała przez cztery dekady: „Mama jest tutaj”. A24 stawia, że najstraszniejszą rzeczą na Camp Crystal Lake nigdy nie był chłopiec w masce — była nią kobieta, która go kochała.

Tagi: , , , , ,

Dyskusja

Jest 0 komentarzy.