Aktualności

BMO Field: jak Toronto przygotowało stadion na mecze Mundialu 2026

Kenji Nakamura

Przepis FIFA dotyczący nazw sponsorskich sprawia, że stadion nad jeziorem Ontario spędzi lato pod nazwą Toronto Stadium, a nie BMO Field. Zmiana nie zmienia tego, czym to miejsce jest: areną zbudowaną wyłącznie z myślą o piłce nożnej, z naturalną murawą i dachem, który zatrzymuje hałas — powstałą, zanim kanadyjska reprezentacja miała cokolwiek wartego świętowania. Teraz ma. 12 czerwca Kanada zagra z Bośnią i Hercegowiną w największym meczu w historii krajowego futbolu na własnym boisku.

Stadion otwarto w 2007 roku na miejscu dawnego Exhibition Stadium — zbudowano go na potrzeby Mistrzostw Świata U-20 FIFA i zaprojektowano od pierwszej śruby wyłącznie pod piłkę nożną. Widać to w każdym detalu: trybuny otaczają boisko z bliska, nie ma korytarzy hokejowych ani trybun futbolu amerykańskiego, które odsuwałyby górne sektory od akcji, a dolne rzędy są tak blisko linii bocznej, że zawodnik słyszy, co krzyczą do niego kibice z pierwszego rzędu. Toronto FC dołączyło jako główny najemca w tym samym roku i nadało stadionowi charakter.

Toronto Argonauts dzielą murawę podczas sezonu CFL, współistnienie możliwe dzięki temu, że boisko pokrywa naturalna trawa, która się regeneruje. Na mundial będzie w najlepszej kondycji czerwcowej. Naturalna trawa w turnieju, który w innych stadionach goszcząrównieższtuczne nawierzchnie, to różnica odczuwalna przez napastników i skrzydłowych już podczas pierwszego sprintu.

BMO Field interior during a Toronto FC match, 2024
Photo: H4stings / CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons

Cztery grupy — B, E, I i L — spotykają się na Toronto Stadium w pięciu meczach fazy grupowej i jednym meczu fazy pucharowej, co czyni go jedną z najaktywniejszych aren kanadyjskiego odcinka turnieju. 20 czerwca Niemcy mierzą się z Wybrzeżem Kości Słoniowej w drugim meczu Grupy E — starcie dyscypliny europejskiego mistrza z jednym z najbardziej fizycznych i zorganizowanych środków pola w Afryce. 26 czerwca Senegal i Irak grają w Grupie I: afrykańscy ćwierćfinaliści z 2022 roku kontra drużyna uczestnicząca zaledwie w trzecim mundialu w historii. Grupę L przynosi mecz GhanaPanama 17 czerwca, a 23 czerwca Panama–Chorwacja — dwa kolejne mecze mogące przesądzić o awansie w jednej z wyrówniańszych grup turnieju.

Ale mecz, który wszyscy na stadionie będą nosić najdłużej, to ten pierwszy. Debiut Kanady — 45 500 miejsc 12 czerwca, naród, który zbudował ten stadion, gdy jego reprezentacja miała jeszcze coś do udowodnienia — to chwila, gdy bycie gospodarzem przestaje być abstrakcją i staje się czymś odczuwalnym. FIFA może nazywać stadion jak chce; kibice nazywają go domem.

Tagi: , , , , , ,

Dyskusja

Jest 0 komentarzy.