Muzycy

Michael Jackson, artysta, który zmienił pop i pytania bez odpowiedzi

Penelope H. Fritz

Katalog rośnie do dziś. Pytania o jego życie pozostają bez ostatecznej odpowiedzi. Szesnaście lat po śmierci Michael Jackson jest jednocześnie wzorcem tego, czym pop może być, i najgłośniejszą biografią bez zamknięcia w historii muzyki.

Istnieje wersja Michaela Jacksona, którą świat zachował w niezmienionej postaci: moonwalk, czerwona skórzana kurtka, biała rękawiczka, pojedyncza cekinkowa skarpetka. Świat umieścił tę wersję w bursztynie i trzyma ją tam od tamtej pory. Czego bursztyn nie zachowuje — co aktywnie przysłania — to żywego człowieka, który przez ostatnie trzydzieści lat swojego życia próbował negocjować warunki własnego istnienia z wizerunkiem, który od dawna przestał do niego należeć.

Urodził się w Gary w stanie Indiana w 1958 roku — siódme z dziewięciorga dzieci w domu z dwoma sypialniami, rodzina trzymana razem przez biedę i żelazną wolę ojca Joe, człowieka, który postrzegał talent muzyczny dzieci jako powołanie i rozkaz jednocześnie. Michael występował w wieku pięciu lat, śpiewał jako solista przed publicznością w wieku dziesięciu lat i był zjawiskiem na listach przebojów, zanim większość jego rówieśników zdążyła wybrać ulubiony przedmiot w szkole. Pierwsze cztery single Jacksonów 5 w Motown — I Want You Back, ABC, The Love You Save, I’ll Be There — wszystkie dotarły na pierwsze miejsce. Żaden zespół nigdy wcześniej nie otwierał dyskografii czterema kolejnymi singlami na szczycie list. Nie wybrał tego życia; życie wybrało jego.

Twórczy przełom nastąpił, gdy Jackson i producent Quincy Jones ukończyli Off the Wall — płytę, która porzuciła młodzieńczy blask ery Jacksonów 5 i zastąpiła go czymś dorosłym, architektonicznym, nieoczekiwanie pięknym. Sprzedała się w ośmiu milionach egzemplarzy i została w dużej mierze zignorowana na ceremonii Grammy. Jackson odnotował zniewagę i odpowiedział nagraniem Thriller.

Reszta należy do świata pomiarów: najlepiej sprzedający się album wszech czasów, siedemdziesiąt milionów egzemplarzy i licząc dalej, trzydzieści siedem kolejnych tygodni na szczycie Billboard 200, siedem singli, osiem Grammy w jedną noc. Thriller uczynił Michaela Jacksona jednostką miary kulturowej bez odpowiednika — nie największym sprzedającym się artystą lat osiemdziesiątych, lecz największym zjawiskiem pop w całej historii muzyki nagranej. Bad potwierdził skalę: pięć kolejnych singli na pierwszym miejscu z jednego albumu, rekord, który nadal nie został pobity. Trasy koncertowe stały się wydarzeniami stadionowymi; teledyski — krótkometrażówkami; każda ważna wizualna i dźwiękowa konwencja współczesnego popu wywodzi się bezpośrednio z tamtych lat.

Istnieje akapit, którego żadna uczciwa biografia Michaela Jacksona nie może pominąć. Od 1993 roku jego nazwisko było powiązane z zarzutami seksualnego wykorzystywania nieletnich, którym stanowczo zaprzeczał, które nigdy nie zostały udowodnione w sądzie i które nigdy nie zostały definitywnie rozstrzygnięte. Zawarł ugodę pozasądową z rodziną Jordana Chandlera bez przyznania się do odpowiedzialności. Został oskarżony w następstwie dokumentu Martina Bashira, stanął przed sądem w czternastu punktach oskarżenia i został uniewinniony od wszystkich w czerwcu 2005 roku. Dokument Leaving Neverland Dana Reeda z 2019 roku przedstawił szczegółowe zeznania Wade’a Robsona i Jamesa Safechucka, dwóch mężczyzn, którzy wcześniej pod przysięgą zaprzeczali jakiemukolwiek nadużyciu. Sequel premierę miał w 2025 roku. Spadkobiercy zakwestionowali faktyczną podstawę dokumentów, a sprawy cywilne pozostają aktywne w sądach. Żaden wyrok karny nie został nigdy wydany przeciwko Jacksonowi. Zarzuty definiują drugą narrację, która biegnie trwale równolegle do muzycznej i której śmierć nie zamknęła.

Lata po uniewinnieniu nie przyniosły twórczego powrotu, który przez chwilę wydawał się możliwy. Invincible z 2001 roku sprzedał się dobrze, ale cierpiał z powodu słabej promocji po publicznym konflikcie z szefem Sony Music Tommym Mottolą. Jackson mieszkał naprzemiennie w Nevadzie, Bahrajnie i Irlandii, zanim osiadł w Los Angeles, żeby próbować This Is It — serię powrotnych koncertów zaplanowanych w Londynie. Zmarł, zanim odbyło się choćby jedno widowisko. 25 czerwca 2009 roku, mając pięćdziesiąt lat, dostał zatrzymania akcji serca w wynajmowanym domu w Holmby Hills. Przyczyną było ostre zatrucie propofol, podanym przez jego osobistego lekarza Conrada Murraya, który został następnie skazany za nieumyślne spowodowanie śmierci.

Lata pośmiertne były, pod względem komercyjnym, doskonale naoliwioną maszyną. Majątek, który zostawił, zbudowany wokół katalogu muzycznego i praw wydawniczych, urósł do wartości miliardów dolarów. Biopic Michael, wyreżyserowany przez Antoine’a Fuquę z siostrzeńcem Jaafarem Jacksonem w roli głównej, wszedł na ekrany w kwietniu 2026 roku — największy debiut kinowy w historii filmów biograficznych z kwotą 321 milionów dolarów tylko w Stanach Zjednoczonych, pomimo podzielonych recenzji i kontrowersji związanych z decyzją o całkowitym usunięciu zarzutów nadużyć ze scenariusza.

To, co Thriller, Bad i Dangerous twierdzą razem, to teoria o granicach popu: że format może udźwignąć ciężar wykraczający poza rozrywkę, że jeden głos może być zarazem intymny i planetarny, że teledysk był formą sztuki, a nie promocyjnym aneksem. Człowiek, który sformułował te argumenty, zmarł, zanim pełne konsekwencje jego życia mogły zostać osądzone. Dzieło nie rozstrzyga pytań. Po prostu gra dalej.

Dyskusja

Jest 0 komentarzy.