Technologia

Elon Musk: „Rzeczywista liczba ruchów, które nie są zupełnie głupie w szachach, jest znikoma”

Adrian Kessler

Elon Musk buduje rakiety, prowadzi producenta samochodów i prowadzi nieustanny audyt granic ludzkiej inteligencji. W tym tygodniu skierował ten audyt na szachy – grę, która od stulecia stanowi skrót myślowy dla głębokiego myślenia – i uznał je, w istocie, za problem rozwiązany, który tylko czeka na realizację. Sformułowanie było czysto muskowskie: absolutne, lekceważące i wystrzelone do milionów z pewnością człowieka, który traktuje każdy trudny problem jako ćwiczenie ze skalowania.

„Liczba ruchów, które nie są całkowicie głupie w szachach, jest maleńka, a szachy pewnego dnia zostaną w pełni rozwiązane”

Opublikował to na X, odpowiadając na wątek o tym, jak partia szachów rozgałęzia się na wykładniczo wiele pozycji z każdym ruchem. Konto Chess.com odpowiedziało dwoma słowami – „skill issue” – i spór się rozpoczął, później podchwycony przez Primetimer i innych, gdy przepychanka eskalowała.

W pierwszej połowie zdania kryje się prawdziwa myśl. Silne silniki już teraz odrzucają zdecydowaną większość legalnych ruchów jako śmieci i obliczają tylko garść wartą rozważenia; przycinanie drzewa do ruchów, które nie są całkowicie głupie, to z grubsza to, czym silnik szachowy zajmuje się na co dzień. W tym wąskim punkcie Musk opisuje coś prawdziwego.

Druga połowa to miejsce, w którym mechanizm się załamuje. „Rozwiązane” nie jest nastrojem; to twierdzenie techniczne – dowód wyniku z każdej pozycji przy doskonałej grze, tak jak warcaby zostały rozwiązane. Pokonanie ludzi to nie jest rozwiązanie. Stockfish i AlphaZero od lat przewyższają najlepszych żyjących graczy, a żaden z nich nie zbliżył się do rozwiązania szachów, ponieważ przeszkodą nigdy nie były umiejętności. To rozmiar. Jak zauważył Chess.com, liczba możliwych partii sięga dziesiątek rzędów wielkości poza liczbą atomów w obserwowalnym wszechświecie. Słowo „maleńki” niesie na swoich barkach cały wszechświat.

Wskazówką jest to, co Musk zrobił potem. Gdy powiedziano mu, że się myli, nie zajął się matematyką; sięgnął po schemat organizacyjny, odrzucając odpowiedź machnięciem ręki jako pochodzącą od „jakiegoś przypadkowego stażysty na stronie szachowej”. Poinformowany, że to etatowy pracownik, zamilkł. To znajomy wzór – ta sama pewność siebie, która zamienia „pełne autonomiczne prowadzenie w przyszłym roku” w coroczną tradycję, i traktuje specjalistów, którzy rozumieją, dlaczego problem jest trudny, jako przeszkodę między nim a jego rozwiązaniem.

Szachy pewnego dnia mogą zostać rozwiązane; warcaby zostały, a teoria niczego nie zabrania. Ale „pewnego dnia” wykonuje tę samą cichą pracę co „maleńki”. Musk pouczał firmę szachową na temat słowa – „rozwiązane” – które ma dokładne znaczenie w dziedzinie, którą pouczał. Na X nigdy nie o to chodziło.

Tagi: , , , ,

Dyskusja

Jest 0 komentarzy.