Programy telewizyjne

Dżentelmeni na Netflixie: w 2. sezonie imperium Bobby’ego Glassa się wali i Eddie Horniman musi działać

Martha O'Hara

Guy Ritchie zawsze filmował angielską rezydencję wiejską tak, jakby była miejscem zbrodni, które tylko czeka na odkrycie. Trawniki posiadłości Halstead w pierwszym sezonie „Dżentelmenów” – komedii kryminalnej Netflixa, która rozszerzyła uniwersum filmu Ritchiego z 2019 roku w coś serialowego i znacznie bardziej skomplikowanego – funkcjonowały zarówno jako sceneria, jak i podtekst: reprezentacyjny adres, którego szacowność sama w sobie była przykrywką, a którego wartość dla wszystkich zaangażowanych zależała od tego, by nikt nie pytał, co zarabia pod ziemią. Cały pierwszy sezon opierał się na jednym architektonicznym odkryciu: pod fasadą legalnej instytucji kryło się coś kwitnącego, dochodowego i ukrywanego przez dekady. W drugim sezonie Eddie Horniman już wie, co jest pod podłogą. Pytanie brzmi, czy wiedza zmienia to, co zrobisz dalej.

YouTube video

Ośmioodcinkowy drugi sezon Netflixa przywraca Theo Jamesa jako Eddiego u boku Kayi Scodelario jako Susie Glass, teraz formalnych partnerów w przedsięwzięciu, które zbudował Bobby Glass Raya Winstone’a i które prowadził z charakterystycznym połączeniem uroku i groźby. Oficjalny opis Netflixa precyzyjnie określa, co się zmienia: Eddie i Susie przenieśli operacje za granicę, rozszerzając imperium w sposób, który najwyraźniej nakreślił Bobby. To, co się zmieniło, to sam Bobby. Jego decyzje, jak podaje Netflix, są „coraz bardziej nierozsądne” – co jest dyplomatycznie sformułowaną oceną sugerującą, że architekt imperium stał się jego największym obciążeniem. Nowi członkowie obsady Hugh Bonneville, Michele Morrone i Benedetta Porcaroli wkraczają w kadr po kontynentalnej stronie operacji, dodając europejski rejestr serialowi, który w pierwszym sezonie był bardzo celowo i świadomie angielski.

To, co ustanawia zwiastun drugiego sezonu – i co implikuje założenie sezonu – to zmiana w wizualnej gramatyce serialu. Rezydencja wiejska wciąż tam jest, posiadłość wciąż prawdopodobnie generuje dochód wymagający znacznej dyskrecji, ale kadr się otwiera: europejskie wnętrza, kontynentalna architektura. Stylistyczny sygnatur Ritchiego – traktowanie przestępczości jako formy wyszukanej socjalnej choreografii, gdzie to, kto gdzie siedzi przy jakim stole, komunikuje więcej niż dialog – działa inaczej po drugiej stronie kanału La Manche. Założenie sugeruje, że Eddie i Susie poruszają się po przestrzeniach, których zasad jeszcze w pełni nie poznali, negocjując z klasą przestępczą, która nie działa według angielskich konwencji, jakie Bobby Glass ustanawiał przez dekady.

Obsadzenie Hugh Bonneville’a samo w sobie jest deklaracją redakcyjną. Jego specyficzny rejestr – autorytet, który sprawia wrażenie instytucjonalnego zaufania, nawet gdy instytucja, której się ufa, jest demonstracyjnie niewiarygodna – pozycjonuje go jako coś, z czym angielski świat przestępczy, który przedstawiają „Dżentelmeni”, rzadko się spotyka: postać trudną do odczytania, ponieważ powierzchnia jest zbyt przekonująco legalna. Michele Morrone wnosi kontynentalne zagrożenie, które nie zdradza się tak, jak bardziej krajowo skalibrowana groźba Bobby’ego Glassa. Benedetta Porcaroli, dobrze znana z włoskiego dramatu prestiżowego, dodaje postać, której przynależność – do Eddiego, do Susie, do przeciwnej struktury – zwiastun nie wyjaśnia. Decyzje castingowe sezonu funkcjonują jako część argumentu serialu o czytelności: czyje zagrożenie potrafisz odczytać, a czyjego nie.

„Dżentelmeni” zawsze działali najlepiej, gdy czytać ich jako przypowieść o brytyjskim systemie klasowym i szczególnej fikcji, którą ten system o sobie utrzymuje. Bobby Glass zbudował coś, co działa z własną hierarchią, własnymi protokołami, własnymi odziedziczonymi zobowiązaniami – co oznacza, że zbudował coś, co funkcjonuje identycznie jak arystokracja, w której urodził się Eddie Horniman. Komedia pierwszego sezonu polegała na tym, że Eddie odkrył, iż fundamenty jego odziedziczonej legitymizacji były dosłownie przestępcze; dramat drugiego sezonu, sądząc z dostępnych dowodów, polega na tym, że utrzymanie tych fundamentów wymaga tych samych decyzji, jakich wymaga każda instytucja: lojalności wobec systemu ponad jakimkolwiek indywidualnym osądem, czy system jest słuszny. Nierozsądne decyzje Bobby’ego stawiają Eddiego dokładnie w sytuacji, w której od wieków stawali spadkobiercy arystokratycznych majątków – decyzji, czy zachować coś, co już było skompromitowane, zanim się pojawiłeś, czy działać zgodnie z tym, w co naprawdę wierzysz.

Sezon drugi pojawia się w konkretnym momencie ewolucji gatunku. „Peaky Blinders” spędził sześć sezonów, mapując łuk przestępczej dynastii od buntowniczych ambicji do instytucjonalnego upadku – finałowe sezony były, strukturalnie, o tym, co dzieje się z ludźmi, którzy coś zbudowali, gdy to coś przerasta to, co budowniczy mógł kontrolować. „Dżentelmeni” czerpią z tej tradycji, komplikując pozycję swojego protagonisty: Eddie nie zbudował imperium, on je odziedziczył, co oznacza, że jego kryzys nie dotyczy imperium, które przerosło swojego budowniczego, ale imperium, którego budowniczy jest teraz problemem. Genealogia gatunkowa łączy to z dramatem sukcesyjnym – tę samą architekturę, którą „Succession” zastosował do legalnego konglomeratu medialnego, „Dżentelmeni” aplikują do brytyjskiej klasy przestępczej, gdzie rozmowa o tym, kto przejmie stery, ma identyczną wagę i identyczny koszt emocjonalny.

Serial obiecuje i dostarcza znajomych przyjemności Ritchiego: dialogi, które pojawiają się nieco wcześniej, niż się spodziewasz; przemoc o formalnej elegancji; komedię klasową polegającą na obserwowaniu ludzi, którzy doskonale wiedzą, kim są, zachowujących się tak, jakby byli kimś innym. To, co dodaje drugi sezon – poza rozszerzoną geografią – to forma presji moralnej, którą pierwszy sezon mógł trzymać w tle, ponieważ Eddie wciąż poznawał teren. Teraz, gdy go zna, to, co z tą wiedzą robi, ma inne znaczenie. Zwiastun sugeruje, że nie jest to sezon o zewnętrznym zagrożeniu, ale o wewnętrznym rozrachunku: imperium nie jest atakowane; jest zarządzane, a zarządzanie wymaga decyzji, których struktura pierwszego sezonu jeszcze nie wymagała.

Odnowienie serialu przez Netflix na trzeci sezon – potwierdzone jednocześnie z datą premiery drugiego sezonu – sygnalizuje, jak platforma postrzega kulturową pozycję serialu. „Dżentelmeni” funkcjonują jako szablon prestiżowego brytyjskiego kryminału zbudowanego dla globalnej publiczności streamingowej: akcent jest częścią atutu, a nie barierą; komedia klasowa działa, ponieważ lęk klasowy nie jest wyłącznie brytyjską patologią; a gramatyka wizualna jest czytelna na różnych rynkach. Zielone światło dla trzeciego sezonu przed premierą drugiego sugeruje, że Netflix postrzega serial jako działający w środkowej fazie, tak jak „Peaky Blinders” – jako produkcję z ugruntowaną lojalnością widzów i rosnącym wpływem kulturowym, co samo w sobie jest rodzajem dziedzictwa, które serial prawdopodobnie by rozpoznał.

Na co drugi sezon nie może odpowiedzieć – i czego „Dżentelmeni” jako serial nigdy nie chcieli rozstrzygnąć – to czy Eddie Horniman jest w stanie utrzymać to, co zbudował Bobby Glass, nie stając się funkcjonalnie tym, kim jest Bobby Glass. Zarządzanie imperium zbudowanym na kontrolowanej groźbie i odziedziczonej lojalności wymaga odgrywania roli kogoś, kto decyduje, jak wygląda przemoc i komu służy. Centralna ironia serialu jest strukturalna: człowiek, który nie chciał niczego z tego, co odziedziczył, jest teraz jedyną osobą, która może utrzymać to, co ktoś inny zbudował razem. Czy to utrzymanie stanowi ratunek, czy powielenie – to pytanie, które Ritchie pozostawia otwarte na stałe – i to właśnie sprawia, że drugi sezon, sądząc już tylko po jego założeniach, jest wart obejrzenia.

The Gentlemen season 2 - Vinnie Jones
Vinnie Jones in The Gentlemen season 2. Photo: Netflix

„Dżentelmeni” sezon 2 zadebiutuje na Netflix 3 września 2026 roku, a wszystkie osiem odcinków będzie dostępnych jednocześnie. Serial został stworzony i częściowo wyreżyserowany przez Guya Ritchiego, który reżyseruje u boku Erana Creevy’ego, a wyprodukowany przez Moonage Pictures i Miramax Television. Powracająca obsada obejmuje Theo Jamesa, Kayę Scodelario, Daniela Ingsa, Raya Winstone’a, Giancarlo Esposito, Joely Richardson, Vinniego Jonesa i Michaela Vu, do których dołączają nowi członkowie obsady: Hugh Bonneville, Michele Morrone, Benedetta Porcaroli i Chris Eubank Jr. Netflix potwierdził odnowienie na trzeci sezon wraz z ogłoszeniem daty premiery drugiego sezonu w sierpniu 2026 roku.

Obsada

Zdjęcia: The Movie Database (TMDB)

Tagi: , , , , ,

Dyskusja

Jest 0 komentarzy.