Programy telewizyjne

Słodkie Magnolie po raz pierwszy opuszczają Serenity — 5. sezon na Netflix prowadzi do Nowego Jorku

Veronica Loop

Przez cztery sezony Serenity w Karolinie Południowej było prawdziwym celem serialu. Słodkie Magnolie traktowały swoje wymyślone miasteczko tak, jak inne historie traktują miłość: jako miejsce, z którego bohaterki wychodziły na popołudnie i do którego tęskniły, kuchnia w Sullivan’s, spa przy głównej ulicy, weranda, gdzie nalewano margarity i porządkowano cały tydzień. Główna myśl nigdy nie była skomplikowana. Istnieje miejsce stworzone po to, by cię trzymać, a te trzy kobiety są jego strażniczkami.

YouTube video

Piąty sezon robi jedyną rzecz, której serial unikał przez cztery lata: pozwala im odejść. Motorem podróży jest nowa praca Maddie w wydawnictwie na Manhattanie, prawdziwa kariera z adresem poza stanem, dokładnie ta szansa, którą Serenity miało czynić zbędną. Dana Sue i Helen jadą za nią, bo wieczór z margaritą nie uznaje granic stanowych, a ogłoszone hasło sezonu — gonić za marzeniami — brzmi bardziej jak wyzwanie niż slogan.

Przeprowadzka jest ciekawa przez to, co stawia na szali. Słodkie Magnolie nigdy nie były serialem fabuły, lecz pielęgnacji: powolnego utrzymywania przyjaźni, małżeństw, dzieci dorastających między sezonami. Taka opowieść potrzebuje stałego miejsca. Przeniesiona na dworzec Grand Central przestaje być oczywista. Małe miasto podtrzymuje ludzi już samym tym, że istnieje wokół nich; metropolia nie świadczy tej usługi. Pytanie brzmi, czy więź zbudowana w Serenity podróżuje z nimi, czy to miasto je trzymało.

Serial zawsze odrzucał czarne charaktery. Jego konflikty to nigdy zła osoba, lecz dwa dobra, którym nie da się służyć naraz: kariera i małżeństwo, potrzeba dziecka i matki, lojalność wobec przyjaciółki i szczerość trudnej prawdy. Piąty sezon obraca ten instynkt przeciw sobie. Tegorocznym przeciwnikiem jest oferta pracy, pożądana i zasłużona, a zarazem niszcząca to, co serial sprzedaje od czterech lat. Nie ma kogo winić, jest tylko wybór, który zawsze coś kosztuje.

"Woman with long brown hair in a light dress smiles at another woman in a well-lit indoor social setting, with people talking and a blue sign blurred in the background."

Warto ją umiejscowić. Słodkie Magnolie należą do wyraźnej linii dramatu kojącego — Virgin River, Hart of Dixie, długi cień Kochanych kłopotów — w której to miasto jest głównym bohaterem, a fabuła niemal pogodą. Takie seriale żyją z tego, że widz chce spędzać czas w ich świecie, nie z tego, co się w nim dzieje. Piąty sezon to rzadki przypadek, gdy jeden z nich wypycha bohaterki za drzwi, by sprawdzić, czy świat pójdzie za nimi. Czy można zachować miasto, gdy się je opuściło, czy pogoń za marzeniem po cichu kosztuje przynależność, która czyniła marzenie bezpiecznym?

Piąty sezon Słodkich Magnolii pojawia się na Netflix 11 czerwca, wszystkie dziesięć odcinków naraz. Stworzony przez Sheryl J. Anderson na podstawie powieści Sherryl Woods, przywraca JoAnnę Garcię Swisher, Brooke Elliott i Heather Headley na czele tria, u boku Justina Brueninga i Chrisa Kleina, a zdjęcia podzielono między Georgię i Nowy Jork.

Obsada

Tagi: ,

Dyskusja

Jest 0 komentarzy.