Programy telewizyjne

Poligamista na Netflixie: pierwsza południowoafrykańska supernowela ze strony czterech kobiet magnata

Veronica Loop

Joyce Gomora zbudowała życie publiczne z tego, że wygląda na wybraną. Jako pierwsza żona bankowego magnata, który dorobił się sam, odgrywa małżeńską doskonałość przed publicznością, która nigdy nie widzi rachunku pod spodem: innych kobiet, pożyczonej lojalności, ceny pozostania. Poligamista poświęca swoją energię właśnie temu rachunkowi i tym, które go bilansują, znacznie bardziej niż mężczyźnie, którego nazwisko stoi na górze.

YouTube video

Serial adaptuje debiutancką powieść Sue Nyathi, książkę, która opowiadała swoją historię isithembu — wielożeństwa — oddając narrację kolejno kobietom, a nie mężowi, który je gromadzi. Ten wybór przetrwał przejście na ekran. Jonasi Gomora jest środkiem ciężkości, człowiekiem, który składa rodzinę z tym samym instynktem, z jakim zbudował majątek; ale serial jest pomyślany tak, by patrzeć na niego z zewnątrz — przez Joyce i kobiety, których prywatne układy podtrzymują całą konstrukcję.

Ten strukturalny wybór jest w tym wszystkim najważniejszy. Rozkładając uwagę między kobiety, zamiast skupiać ją na patriarsze, serial po cichu przedefiniowuje, kto jest bohaterem. Jonasi staje się postacią, którą one badają, którą zarządzają i którą opowiadają, a nie podmiotem, którego pragnienia napędzają fabułę. Liczy się arytmetyka, którą każda z nich przelicza co rano: co jej się należy, co może stracić, co kupuje pozostanie.

Telewizja południowoafrykańska potrafi sprawić, by wyglądało to drogo, i produkcja na to stawia. Stained Glass Productions, studio odpowiedzialne za The Wife i Uzalo, prowadzi projekt w rejestrze, który Netflix nazywa supernowelą: dłuższym, bardziej dopracowanym i wolniejszym niż wieczorna telenowela. Trzech reżyserów — Akin Omotoso, Rolie Nikiwe i Nthabi Tau — dzieli między siebie łuk 22 odcinków, i właśnie ta długość jest sednem.

Obsada jest deklaracją. S’dumo Mtshali gra Jonasiego jako człowieka, którego urok jest aktywem biznesowym, a Gugu Gumede daje Joyce opanowanie kogoś, kto zarządza marką, której nie może pozwolić sobie zdewaluować. Wokół nich Celeste Ntuli i Kenneth Nkosi dźwigają zespół, który zachowuje się mniej jak rodzina, a bardziej jak holding, z sukcesjami i okazjonalnym cichym przejęciem.

Temat trafia do kraju, który toczy własne rozmowy o władzy bogatych mężczyzn nad zależnymi od nich kobietami. Poligamista odpowiada na to z wnętrza małżeństw, a nie z zewnątrz telewizyjnego formatu. Urodzona w Zimbabwe Nyathi napisała książkę jako anatomię ekonomicznej zależności kobiet od jednego zamożnego mężczyzny, a adaptacja dziedziczy ten argument w całości.

To, co serial ustawia i czego odmawia rozwiązać do końca, to pytanie, czy kobiety krążące wokół Jonasiego są rywalkami, czy jedynymi, które naprawdę się rozumieją. Rozliczenie, ku któremu wszystko zmierza, nie potrafi odpowiedzieć, czy system nagradzający takiego mężczyznę da się rozmontować rękami kobiet, od których zależy — czy tylko odziedziczyć po nim.

Poligamista debiutuje na Netflixie 12 czerwca 2026 roku, w 22 odcinkach. Produkują go Gugu Zuma-Ncube i Pepsi Pokane dla Stained Glass Productions, na podstawie powieści Sue Nyathi z 2012 roku, ze scenariuszem prowadzonym przez Busisiwe Zwane. Dla Netflixa 22-odcinkowa supernowela to decyzja strukturalna, nie premiera na jeden weekend — a stawką jest Republika Południowej Afryki.

Tagi: , , , , ,

Dyskusja

Jest 0 komentarzy.