Programy telewizyjne

Wiralowy hit w Netfliksie: zadłużony nastolatek transmituje własne bójki na żywo, żeby przetrwać

Veronica Loop

Kota Shimura uczy się bić tak, jak jego pokolenie uczy się niemal wszystkiego: oglądając innych na ekranie, samotnie, w kółko. Jest drobny, bez grosza i przywykł do obrywania. Życie zmienia mu nie zwycięstwo, lecz chwila, gdy ktoś nagrywa, jak dostaje wycisk, a klip trafia na publiczność, która chce zobaczyć następny.

YouTube video

To właśnie napędza serial, a pomysł jest chłodniejszy, niż sugeruje choreografia. Nie chodzi o to, czy drobny chłopak uderzy mocniej niż wielki. Chodzi o rynek, który płaci za nagrania jego prób. Kota nie bije się z odwagi ani z dumy: jego ciało to jedyny majątek, który da się zamienić na gotówkę dość szybko, by powstrzymać rachunki za leczenie matki i narastający dług. Szybko wylicza, ile warty jest siniak, i dobrze mu idzie rachowanie.

Japoński tytuł, Kenka Dokugaku, znaczy mniej więcej uczyć się bijatyki na własną rękę, a serial bierze to dosłownie. Kota studiuje technikę z filmików, ćwiczy sam, a potem sprawdza ją publicznie, gdzie powstaje kolejny klip. To ta sama pętla, która zbudowała widownię teraz go finansującą. To wojownik złożony przez internet, walczący dla internetu, a serial nigdy nie udaje, że da się te dwie rzeczy rozdzielić.

Takeuchi filmuje niemal każdą bójkę tak, by oglądać ją dwa razy: kamera wewnątrz historii, telefon rejestrujący Kotę dla obserwujących, oraz ta, przez którą patrzymy my. Obie wciąż się zlewają. Efekt jest celowo niewygodny, bo nie ma neutralnego spojrzenia na tego chłopaka: oglądać serial to zająć to samo miejsce co płacący widzowie, którzy chcą go z powrotem na ringu w następnym tygodniu.

Reżyser zasłynął popularnymi komediami, jak Tonde Saitama i aktorska wersja Cells at Work!, a zaskakuje to, jak kieruje ten masowy instynkt ku czemuś okrutnemu. Zawsze umiał czytać widownię i ustawić scenę pod ostatni rząd; tutaj ten dar sprawia, że przemoc wydaje się skrojona pod udostępnianie, co jest dokładnie sednem. Ōji Suzuka odpowiada mu, odmawiając zwykłej aury bohatera: jego Kota się boi, kalkuluje i daje się trochę zepsuć temu, jak dobrze ta kalkulacja płaci.

To, co serial przetwarza, nie jest tylko fikcją. Należy do chwili, która powtarza całemu pokoleniu, że każda umiejętność, każde ciało, każde upokorzenie da się zamienić w treść, a pozostanie poza kadrem też jest decyzją finansową. Dług Koty to silnik, na którym przykręcono hałaśliwe bójki. Pieniądz cały czas zostaje w kadrze — rachunki, wyświetlenia, działka platformy — więc bijatyka czyta się mniej jak przygoda, a bardziej jak praca, z której nie da się wyjść.

Materiał źródłowy tłumaczy, czemu Netflix po niego sięgnął. Viral Hit ruszył jako koreański webtoon w 2019 roku i był czytany miliardy razy; na początku tego roku wydawca liczył 5,4 miliarda odsłon w Korei i 22,8 miliarda na świecie. Taka liczba odblokowuje dziś zielone światło pewniej niż jakakolwiek gwiazda, ta sama logika, która przeniosła Słodki dom i Newsy z piekła rodem ze stron na platformę.

Viral Hit - Netflix

Pytanie, na które serial nie może sobie pozwolić odpowiedzieć, brzmi: gdy publiczność płaci, by patrzeć, jak walczysz, wygrana przestaje być celem. Celem jest klip. Prawdziwym przeciwnikiem Koty nigdy nie był większy chłopak na pustym placu, lecz struktura, która potrzebuje, by krwawił, bo kto wygrywa po cichu i odchodzi, nie ma już nic na sprzedaż.

Wiralowy hit zadebiutuje 11 czerwca w Netfliksie na całym świecie. Ōji Suzuka prowadzi obsadę jako Kota Shimura, obok Ai Mikami, Arakiego Sugō, Meru Nukumi, Yūsuke Iseyi i Mieko Harady. Wyreżyserowany przez Hidekiego Takeuchiego i napisany przez Yuichiego Tokunagę, to pierwszy serial duetu dla Netfliksa, na podstawie webtoonu autorstwa Taejuna Paka.

Obsada

Tagi:

Dyskusja

Jest 0 komentarzy.