Analiza

KATSEYE przejęła system K-pop. Zapomniała po co on istniał

Molly Se-kyung

Najbardziej znamienny wybór strukturalny Pop Star Academy: KATSEYE — ośmioodcinkowego serialu dokumentalnego na Netflixie o powstaniu pierwszej globalnej żeńskiej grupy HYBE i Geffen Records — to nie to, co pokazuje. To zakład, jaki postawiła na efekt pokazywania. Kamery wchodzą do sal treningowych. Są obecne, gdy dyrektorzy tłumaczą nastolatkom, czego fizycznie oczekują od idolki fani. Rejestrują eliminacje.

Debata, którą Pop Star Academy ponownie otworzyła — czy KATSEYE jest fabrykowana czy autentyczna? — to zła debata. Pop zawsze był montowany. Supremes dostawały lekcje od Berry’ego Gordy’ego o dykcji i postawie. Spice Girls wybrano z taśm przesłuchań. Pierwsze płyty Kylie Minogue w całości napisali i produkowali Stock Aitken Waterman. Nikt nie spędza dekad, nazywając te artystki fałszywymi.

Pytanie nie brzmi więc, czy KATSEYE jest fabrykowana. Pytanie brzmi: kto zarządza fabryką i co zostało zbudowane, żeby ją wypełnić?

Prezes HYBE, Bang Si-Hyuk, opisał projekt jako eksperyment: czy system treningowy K-pop można wyeksportować i zastosować w kontekście niekoreańskim? Zadeklarowanym celem było «wyciągnięcie K z K-popu i uczynienie go globalnym». Sześć członkiń wyłoniono spośród 120 tysięcy kandydatek z całego świata, poddano trzymiesięcznemu treningowi w Los Angeles z intensywnością K-popu.

Najmocniejszy argument za KATSEYE, sformułowany uczciwie: rzemiosło i tożsamość nie są przeciwstawne. Siostrzeństwo udokumentowane w Pop Star Academy uznają nawet krytycy wrogo nastawieni do projektu. Sceniczna obecność Lary Raj nie jest decyzją korporacyjną. Charyzmа Manon Bannerman na scenie nie powstała w żadnym arkuszu kalkulacyjnym. Same członkinie mówiły w wielu wywiadach o chęci pisania własnej muzyki.

A jednak. Najbardziej niepokojące ujawnienie Pop Star Academy to fakt, że uczestniczki nie wiedziały, że są w show eliminacyjnym. Powiedziano im, że są na treningu. Nie powiedziano im, że jednocześnie rywalizują o głosy publiczne, które zdecydują o ich przyszłości. To nie jest fabrykacja w abstrakcyjnym sensie. To celowe użycie asymetrii informacji jako narzędzia zarządczego.

K-pop, gdy działa, opiera się na dorozumianej umowie kulturowej między artystą a publicznością. System treningowy istniał wewnątrz tradycji kulturowej, która nadawała mu sens. To, co zrobiły HYBE i Geffen z KATSEYE, to eksport infrastruktury przy porzuceniu tradycji.

Co wiemy, a co jest nadal sporne

Co Pop Star Academy wyraźnie pokazuje: KATSEYE powstało przez proces z 120 tysiącami kandydatur i wspólną inwestycję dwóch firm o bardzo różnych wizjach. To napięcie jest udokumentowane w filmie. Nie zostało rozwiązane.

Co pozostaje genuinemsporne: czy metodologia treningowa K-pop daje te same wyniki, gdy jest pozbawiona swojego kontekstu kulturowego. Czy «globalny pop» to spójna kategoria, czy ramy marketingowe dla zachodniego popu z seoulsкими wartościami produkcji.

K nigdy nie było tylko literą. Było adresem — konkretną pozycją kulturową, z której powstawała muzyka i do której mówiła. Przemysł muzyczny otrzymał format. KATSEYE otrzymało tożsamość, której nie zaprojektowało. Umowę kulturową, która sprawiała, że system działał, nie otrzymał nikt.

Tagi: , , ,

Dyskusja

Jest 0 komentarzy.