Biznes i finanse

Chiny zmuszają Teslę do największego wycofania w historii i do odwrotu od projektu, który ją wsławił

Victor Maslow

Wpuszczana klamka drzwi nigdy nie była tylko klamką. Była manifestem: dowodem na to, że Tesla potrafi pozbawić samochód przełączników, zatrzasków i całego bałaganu, który każdy inny producent uznawał za niezbędny – i że klienci zapłacą premię za ten minimalizm. Teraz rząd rynku, na którym Tesla produkuje większość swoich aut, nakazał koncernowi zacząć część tych elementów przywracać.

Chiński regulator rynku nakazał Tesli naprawę niemal każdego pojazdu, jaki kiedykolwiek sprzedała w tym kraju – to największa akcja serwisowa w historii firmy. Oficjalny powód brzmi prozaicznie: awaryjny mechanizm otwierania drzwi, którego wielu właścicieli nie jest w stanie znaleźć w ciemności. Podtekst już taki nie jest. Po raz pierwszy regulator potraktował samą filozofię projektową Tesli jako wadę.

Akcja obejmuje około 2,98 miliona aut: wyprodukowane w Chinach sedany Model 3 i crossovery Model Y, a także mniejszą partię importowanych Modeli S, Modeli X oraz Modeli 3. Państwowa Administracja ds. Regulacji Rynku stwierdziła, że wewnętrzny mechaniczny zaczep – ręczne awaryjne otwieranie drzwi na wypadek awarii elektroniki – jest trudny do zlokalizowania i obsłużenia po poważnym wypadku lub zaniku zasilania, czyli dokładnie wtedy, gdy ma kluczowe znaczenie. Zgodnie z dokumentacją Tesla zareaguje zdalną aktualizacją oprogramowania, która zmienia zachowanie szyb, by ułatwić pasażerom wydostanie się z pojazdu, a także naklejkami ostrzegawczymi wskazującymi ukryty mechanizm. Właściciele nie ponoszą żadnych kosztów.

Elegancja tego rozwiązania jest zarazem jego ograniczeniem. Tesla może zmienić oprogramowanie szyb i wydrukować naklejkę z dnia na dzień; nie jest w stanie zmienić leżącej u podstaw filozofii sprzętowej. Chiny sfinalizowały już normę, która wchodzi w życie na początku 2027 roku i całkowicie zakazuje stosowania całkowicie chowanych klamek – wpuszczanego, chowanego projektu, który Tesla spopularyzowała i narzuciła całej branży. Akcja serwisowa to ostrzeżenie. Zakaz to ostateczne rozliczenie. Na jedno można odpowiedzieć kodem; drugie zmusi Teslę do przeprojektowania samochodu.

Drzwi nie były jedynym problemem. W tym samym czasie ten sam regulator nakazał Tesli naprawę kolejnych 2,74 miliona wyprodukowanych w Chinach Modeli 3 i Modeli Y z powodu odrębnej usterki – systemu monitorowania kierowcy, który nie ostrzegał nieuważnych kierowców, by patrzyli na drogę. Oba nakazy spadają jednocześnie na dwa filary marki Tesla: minimalistyczny sprzęt i oprogramowanie wspomagające prowadzenie. Skorygowane przez ten sam organ, na tym samym rynku, w ciągu kilku dni.

Ten rynek nie jest przypadkowy, a akcja serwisowa unaocznia zależność: wszystkie dotknięte auta poza niewielkim ułamkiem zostały wyprodukowane w Chinach, a nie do nich sprowadzone. Firma, która montuje większość swojej floty w jednym kraju, ma mniejsze pole do polemiki z jego regulatorem niż z kimkolwiek innym. Pekin postawił też na swoim, działając grupowo. Ośmiu chińskich producentów, w tym Xiaomi, Xpeng, Geely, Chery i FAW, tego samego dnia zgłosiło akcje serwisowe z powodu tego samego problemu z wewnętrznym zaczepem – to skoordynowane działanie naprawcze, w którym liczby Tesli przyćmiewają resztę. Firma, która wyznaczyła trend, teraz ponosi największe koszty.

Kusi, by uznać to za incydent – naklejkę, aktualizację oprogramowania i nagłówek, który za tydzień przestanie być newsem. To jednak nie docenia skali. Organy ds. bezpieczeństwa w Stanach Zjednoczonych wszczęły własne dochodzenie w sprawie zatrzasków drzwi Tesli, a incydenty leżące u podstaw tych kontroli – ludzie niezdolni do wydostania się z auta, którego bateria padła – to przypadki, które szybko prowadzą do legislacji, gdy się nagromadzą. Chiny po prostu ruszyły pierwsze – i ruszyły na skalę, na którą stać tylko Chiny.

Firma zbudowana na obietnicy, że oprogramowanie może zastąpić niemal wszystko, otrzymuje przypomnienie – trzy miliony aut na raz – że drzwi wciąż trzeba otwierać ręcznie.

Tagi: , , , ,

Dyskusja

Jest 0 komentarzy.