Biznes i finanse

BARBARA: Wielka Brytania łączy 180 baz danych demencji dla farmacji

Victor Maslow

Brytyjskie badania nad demencją od dawna należą do najgłębszych pod względem zakresu i najpłytszych pod względem zasięgu. Infrastruktura NHS, akademickie biobanki i specjalistyczne sieci badawcze wygenerowały szczegółowe dane pacjentów — rozproszone w 180 odrębnych repozytoriach, które nie komunikują się ze sobą i są w dużej mierze niewidoczne dla koncernów farmaceutycznych decydujących, gdzie prowadzić badania kliniczne.

Rejestr nosi nazwę BARBARA — Brain Ageing Registry for Biomarkers, Access to trials, Research and Adoption — w celowym hołdzie dla Dame Barbary Windsor, aktorki, która zmarła na chorobę Alzheimera w 2020 roku. Stoi za nim koalicja rządu brytyjskiego, fundacji filantropijnych i firm farmaceutycznych, a rejestr podlega programowi Dame Barbara Windsor Dementia Goals, z którym ma być powiązane nawet 150 milionów funtów. Były minister ds. innowacji James Bethell przewodniczy rejestrowi.

Medyczne uzasadnienie dla krajowego rejestru jest dobrze znane. Argument ekonomiczny jest rzadziej przywoływany, ale równie kluczowy: Wielka Brytania konkuruje z USA, Niemcami i Szwajcarią o decyzje koncernów farmaceutycznych dotyczące lokalizacji badań klinicznych. Te decyzje podążają za kohortami pacjentów, a kohorty za infrastrukturą. Konsolidując 180 repozytoriów w jedną dostępną platformę, BARBARA jest zarówno narzędziem badawczym, jak i ofertą handlową — jak podał Financial Times, platforma ma na celu zwiększenie inwestycji w nauki przyrodnicze w kraju.

Luka, którą ma wypełnić, jest rażąca. W latach 2021–22 w całej Wielkiej Brytanii do badań klinicznych nad demencją zrekrutowano 61 uczestników. Dementia Trials Accelerator, inicjatywa o wartości 20 milionów funtów prowadzona przez Health Data Research UK i UK Dementia Research Institute, ma podnieść tę liczbę do dziesiątek tysięcy. BARBARA jest rurociągiem, który umożliwi taką rekrutację.

Głos sceptyków mówi, że Wielka Brytania od lat buduje nakładające się na siebie warstwy infrastruktury badawczej — sieci badawcze NHS, akademickie biobanki, liczne konsorcja — nie rozwiązując problemu dostępu, który BARBARA ma teraz przejąć. Konsolidacja 180 baz danych w jedną to zupełnie inne wyzwanie niż budowa pojedynczej bazy od zera. Pytanie, czy istniejące repozytoria oddadzą kontrolę nad danymi i czy trusty NHS zintegrują się w przewidywalnym terminie, pozostaje otwarte. Bethell ma polityczne koneksje; współdzielenie danych między instytucjami w brytyjskich badaniach historycznie było trudniejsze do przeprowadzenia niż jakiekolwiek pojedyncze ogłoszenie startu.

Pacjenci i rodziny żyjące z demencją zyskają dostęp do badań klinicznych, które wcześniej były poza zasięgiem większości osób spoza specjalistycznych ośrodków akademickich. Koncerny farmaceutyczne zyskają szybszą i tańszą rekrutację pacjentów — branża sygnalizuje, że taka infrastruktura może zmienić lokalizację prowadzonych przez nie badań. Pierwszy namacalny dowód skuteczności BARBARY nie pojawi się wraz z przełomem terapeutycznym; ujawni się w tym, czy koncerny farmaceutyczne zaczną wymieniać rejestr w swoich decyzjach dotyczących projektowania badań — zmiana, która pojawi się w publicznie dostępnych protokołach badawczych w nadchodzących miesiącach.

Tagi: , , , , ,

Dyskusja

Jest 0 komentarzy.