Filmy

‘Vigil’ sezon 3 zamienia okręt podwodny na Arktykę — i to jest cały zakład

Liv Altman

Każda wielka franczyza thrillerów prędzej czy później musi odpowiedzieć na pytanie, którego wolałaby uniknąć: o czym tak naprawdę był ten serial? W przypadku Vigila uczciwa odpowiedź nigdy nie brzmiała: Suranne Jones, tablica ze zdjęciami ofiar czy nawet Royal Navy. Chodziło o pudełko. Pierwszy sezon BBC zamknął dwoje detektywów i kurczący się zapas tlenu wewnątrz atomowego okrętu podwodnego, pozwalając, by ściany zrobiły swoje – i należał do tradycji tak starej jak sama forma: Hitchcockowskiej Łodzi ratunkowej, 12 gniewnych ludzi, Das Boot, każdej historii, która odkrywa charakter, odmawiając bohaterom wyjścia. Vigil był thrillerem w butelce w płaszczu policyjnego procedurala.

Warto o tym pamiętać, ponieważ trzeci sezon ma właśnie zostawić butelkę za sobą i wkroczyć w najszerszą przestrzeń, jaką kiedykolwiek próbował wypełnić. Główna inspektor Amy Silva (Suranne Jones) i inspektor Kirsten Longacre (Rose Leslie) zostają wysłane do odległej stacji badawczej w Arktyce, gdzie członek tajnej brytyjskiej misji sił specjalnych został zastrzelony, a małe śledztwo w sprawie morderstwa wciąż grozi eskalacją w konflikt między państwami. Materiały promocyjne nazywają to ich najbardziej ryzykowną misją. Ciekawsze stawki dotyczą jednak samego serialu.

Vigil przeprowadził już ten eksperyment, a wyniki są udokumentowane. Gdy drugi sezon wydostał się z okrętu podwodnego i przeniósł do bazy lotniczej na Bliskim Wschodzie, coś cicho wyciekło wraz z ciśnieniem w kabinie. Widownia skurczyła się prawie o połowę; recenzje ochłodły z podziwu do zwykłej uprzejmości. Jeden werdykt przylgnął do tego sezonu jak mróz: wyjęcie Vigila z łodzi podwodnej rozładowało napięcie, a wraz z nim większość suspensu. Pustynia była rozległa, nasłoneczniona i pełna wyjść, a thriller zbudowany na braku możliwości ucieczki nagle znalazł gdzie uciekać.

Arktyka nie jest więc neutralną zmianą scenerii. To zakład o to, co franczyza zgubiła – i tutaj budzi się we mnie komparatysta, bo zamarznięta stacja badawcza wcale nie jest otwartym miejscem. To jeden z najbardziej niezawodnych szybkowarów w kinie. To teren Coś, Fortitude, setek historii, w których zimno na zewnątrz robi to, co kiedyś robiły stalowe grodzie. Svalbard, w odpowiednich rękach, to okręt podwodny, z którego widać niebo: żadnej pomocy, żadnej drogi ucieczki, wszyscy uwięzieni z mordercą i własną paranoją, podczas gdy ciemność zapada na miesiące. Jeśli to zrobią dobrze, Vigil nie tylko odzyska klaustrofobię z pierwszego sezonu – on ją ulepszy.

Niepokój tkwi w pomyśle. Scenarzysta i twórca Tom Edge opisał ten sezon jako historię o topniejących czapach lodowych, wojnach o zasoby i życiach spędzonych w pogoni za pokojem i zyskiem – geopolitykę bieguna, a nie kameralną sztukę. To poważny, aktualny temat, ale też dokładnie ta rejestracja, w której drugi sezon stracił napięcie: im większa mapa, tym cieńsze napięcie, bo spisek obejmujący cały region nie może uciskać piersi tak, jak zamknięty korytarz. Wielkie thrillery izolacji pozostają klaustrofobiczne, nawet gdy ich temat jest ogromny; słabe mylą skalę ze stawkami.

Nic z tego nie jest powodem, by skreślać ten sezon – wręcz przeciwnie. Jones i Leslie pozostają jednym z najbardziej wciągających duetów w brytyjskiej telewizji, ławka rezerwowych jest głęboka, a Edge już wcześniej pokazał, że potrafi zamienić techniczny briefing w koszmar. Instynkt jednej lokalizacji, który stworzył ten serial, jest nawet wpisany w jego tytuł: 'vigil’ to czuwanie w ciemności, a nie ma ciemniejszego czuwania niż arktyczna zima. Surowy materiał na najlepszy sezon jest już gotowy.

Szczegóły znajdują się tam, gdzie zawsze były logistyka tego serialu – w tle, dopóki nie nabiorą znaczenia: sześć godzinnych odcinków na BBC One i iPlayer, z Garym Lewisem, Dominikiem Mafhamem i Orlą Russell wśród powracających twarzy oraz dużą nową obsadą wypełniającą stację, napisane przez Toma Edge’a dla World Productions i nakręcone między Szkocją a prawdziwym Svalbardem, a nie na planie udającym go. Premiera pod koniec sierpnia.

Wszystko spoczywa na decyzji, której nie zdradzają pierwsze zdjęcia: czy Edge potraktuje tę stację badawczą jako butelkę czy tło. Jeśli przesadzi z krajobrazem, dostanie prestiżową turystykę z trupem w środku. Jeśli zamknie drzwi i pozwoli lodowi zrobić to, co kiedyś robił ocean, Vigil wróci do domu – do jedynego miejsca, w którym był naprawdę sobą, czyli donikąd.

Obsada

Zdjęcia: The Movie Database (TMDB)

Tagi: , , ,

Dyskusja

Jest 0 komentarzy.