Muzyka

Lost Boys: Phoebe Bridgers wraca solo po czterech latach z Boygenius w tle

Alice Lange

Phoebe Bridgers przez ostatnie lata tworzyła muzykę jako część czegoś większego. Boygenius — supergrupa, którą dzieli z Lucy Dacus i Julien Baker — uczyniła ją centralną postacią indie w czasach, gdy indie niechętnie wyłaniało centralne postacie. «Lost Boys» to jej pierwszy solowy singiel od czterech lat, i brzmi jak powrót do głosu, który czyni ją rozpoznawalną.

YouTube video

Lucy Dacus i Julien Baker śpiewają w tle — nie jako goście, ale jako oparcie dla artystki, która i tak zbudowałaby to bez nich. Produkcją zajęli się Jack Antonoff, Tony Berg, Ethan Gruska i Alex G, czyli formacja definiująca melancolijny indie-folk, którego Bridgers jest współarchitektką.

Tekstowo «Lost Boys» krąży wokół motywu niepodejmowania dorosłości i nieodwracania się do domu. Utwór otwiera przetworzone vocoderem brzmienie, które ustępuje miejsca czystemu głosowi Bridgers. W arażu pojawiają się trąbki nawiązujące do «Kyoto» — tylko że tam brzmienie wybuchało nagle, a tutaj napięcie narasta powoli.

«Lost Boys» zapowiada Lost Weekend, jej pierwszy solowy album od czasu Punisher. Lata spędzone w Boygenius dały Bridgers nowy rejestr: pewniejszy siebie, mniej ukrywający się za niejednoznacznością. Lost Weekend ma być dowodem tej zmiany.

Ryzyko polega na oczekiwaniach. Powroty, na które czeka się latami, nakładają na piosenki ciężar, którego żadna piosenka nie powinna dźwigąć. «Lost Boys» jest mocnym otwarciem, ale nadal tylko otwarciem. Pytanie o to, co Lost Weekend ma do powiedzenia jako całość, znajdzie odpowiedź dopiero w sierpniu.

Lost Weekend ukazuje się 14 sierpnia nakładem Dead Oceans. The Lost Tour rusza 15 września w Indianapolis z polityką koncertów bez telefonów, ogłoszoną przez Bridgers razem z datami trasy.

Tagi: , , ,

Dyskusja

Jest 0 komentarzy.