Aktorzy

Gillian Anderson: Amerykanka, która wybrała londyński teatr i triumfuje w nim nadal

Penelope H. Fritz
Gillian Anderson
Gillian Anderson
Photo: Gabriel Hutchinson / CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons
Urodzony9 sierpnia 1968
Chicago, Illinois
ZawódAktorka
Znany zOstatni król Szkocji, Bielmo, Z archiwum X: Pokonać przyszłość
Nagrody2 Emmy · 2 Złoty Glob · 2 SAG · OBE (Officer of the Order of the British Empire)

Jest taki moment w karierze Gillian Anderson, który nie pojawia się na żadnym certyfikacie nagrody. Nastąpił gdzieś na początku lat 2000., gdy zdecydowała, że najbardziej rozpoznawalna rola w telewizji nie jest najlepszą rzeczą, jaka kiedykolwiek mogła jej się przydarzyć. To, co nastąpiło po tej prywatnej decyzji – metodyczne, niemodnie cierpliwe odbudowywanie kariery po drugiej stronie Atlantyku – trwało przez dwie dekady i zaowocowało tak różnorodnym dorobkiem, że sama decyzja stała się najbardziej wyrazistą rzeczą w jej przypadku.

Urodziła się w Chicago 9 sierpnia 1968 roku, ale biografia, która ją ukształtowała, składała się z trzech krajów, zanim skończyła osiemnaście lat. Jej rodzina przeprowadziła się do Londynu, gdy miała dwa lata, potem do Portoryko, potem z powrotem do Londynu do jedenastego roku życia, a następnie do Grand Rapids w Michigan, gdzie pozostała, aż wyjechała do Chicago i Szkoły Teatralnej Uniwersytetu DePaul. Niepokój nie był przypadkowy; wyprodukował aktorkę, która nie posiada w pełni żadnego akcentu i czuje się swobodnie w kodach kulturowych obu krajów, nie należąc całkowicie do żadnego z nich. W 1990 roku uzyskała tytuł BFA w dziedzinie teatru, szkoliła się pod okiem National Theatre of Great Britain na Cornell, w wieku dwudziestu dwóch lat przeniosła się do Nowego Jorku, a w 1991 roku zdobyła nagrodę Theatre World Award za pracę Off-Broadway w sztuce Absent Friends.

Potem nastąpiły przesłuchania, na które prawie nie dostała. Producenci Z Archiwum X początkowo chcieli kogoś bardziej konwencjonalnie efektownego do roli specjalnej agentki FBI Dany Scully. Anderson i tak dostała tę rolę. To, co z nią zrobiła – grając naukowca, którego racjonalizm stanowił moralne centrum serialu przez dziewięć sezonów – przyniosło jej nagrody Emmy, Złoty Glob i nagrodę Gildii Aktorów Ekranowych w tym samym roku 1997, czyniąc ją pierwszą aktorką, która osiągnęła ten konkretny hat-trick w ciągu jednego roku kalendarzowego. Scully stała się fenomenem kulturowym: rudowłosą sceptyczką, która radziła sobie w każdym pomieszczeniu, wzorem ekranowej naukowczyni, który telewizja próbowała naśladować od tamtej pory.

W 2002 roku Anderson wróciła do Londynu i zaczęła podejmować inne decyzje. Przejście nie zostało ogłoszone; po prostu pojawiała się w różnych produkcjach. Bleak House jako Lady Dedlock w 2005 roku, adaptacja BBC, która przyniosła jej nominacje do BAFTA i Emmy. The Fall jako nadinspektor Stella Gibson, detektyw z Belfastu, której nieustępliwy profesjonalizm był zapakowany w coś, czego serial uważnie nie sentymentalizował ani nie wyjaśniał. Hannibal jako dr Bedelia Du Maurier, psychiatra uwikłana w relację z pacjentem w sposób, który wymagał od Anderson zagrania współudziału pod kątem, w którym przestaje on być zrozumiały. Nie były to role kogoś, kto umacnia swoją reputację. Były to role kogoś, kto testuje, co ta reputacja może tak naprawdę udźwignąć.

Prace sceniczne szły w parze. Zagrała Blanche DuBois w Tramwaju zwanym pożądaniem, najpierw w Londynie w 2014 roku, a następnie w trasie w 2016 roku, w inscenizacji wyreżyserowanej przez Benedicta Andrewsa, która obnażyła sztukę Williamsa do jej psychologicznego mechanizmu. Zdobyła nagrodę Evening Standard Theatre Award i uwagę krytyków, która zaskoczyłaby każdego, kto widział tylko Z Archiwum X. Nie chodziło o nagrodę. Chodziło o to, że w ogóle zdecydowała się to zrobić – stanąć w tej teatralnej tradycji, z tym tekstem, mierzona z tą historią roli.

Potem przyszła Margaret Thatcher. Portret Anderson w 4. sezonie Korony, wczesne lata premier w zestawieniu z królową Elżbietą w wykonaniu Olivii Colman, zdominował sezon nagród w 2021 roku: Złoty Glob, Emmy, nagroda Gildii Aktorów Ekranowych, Critics’ Choice. Amerykańska aktorka przedstawiająca najbardziej politycznie podzielającą brytyjską premier XX wieku globalnej publiczności Netflixa i wygrywająca na krytycznych warunkach, które sami brytyjscy widzowie stosują. Ironia jest zbyt precyzyjna, by była przypadkowa. Nie tylko dokonała crossoveru; pokazała, że bycie outsiderką wobec postaci było częścią celu.

Istnieje krytyka warta wymienienia. Z Archiwum X powróciło w 2016 i ponownie w 2018 z recenzjami, które były bardziej skomplikowane, niż na to zasługiwał oryginalny serial, a Anderson mówiła o trudności powrotu do roli w innej fazie kariery – jak dobrze zdefiniowana przeszła kreacja tworzy konkretny sufit w teraźniejszości. Sex Education Jean Milburn, matka-terapeutka seksualna, którą grała przez cztery sezony Netflixa do 2023 roku, została ciepło przyjęta i wykazała zakres komediowy, za który rzadko jest chwalona; ryzykowała też staniem się kolejnym pojazdem dla niej, aby być nienagannie kompetentną w formacie nie do końca jej wyboru. Pytanie, które generuje jej kariera – jak pozostać naprawdę zaskakującym, gdy publiczność ma już ustalony obraz twojej twarzy – nie ma prostej odpowiedzi. Zamiast tego robi to, co robi, utrzymując pytanie otwarte poprzez pracę.

W 2026 roku przedstawiła trzy oddzielne argumenty za utrzymaniem go otwartym. The Salt Path, wydany pod koniec sierpnia, obsadza ją u boku Jasona Isaacsa jako parę, która pokonuje 630 mil Szlakiem Południowo-Zachodniego Wybrzeża Anglii po utracie domu i otrzymaniu diagnozy terminalnej – dramat biograficzny w reżyserii Marianne Elliott, który zwrócił szczególną uwagę na to, co Anderson robi w jego cichszych fragmentach. Wcześniej w sierpniu pojawiło się Teenage Sex and Death at Camp Miasma, queerowy slasher Jane Schoenbrun, w którym Anderson gra aktorkę-samotniczkę z napiętą relacją z własną mitologią – meta-premisą, która działa, ponieważ ona traktuje ją całkowicie poważnie. Film miał premierę w Cannes i zdobył Queer Palm. Anderson mówiła publicznie o swojej własnej płynnej seksualności, a casting nie jest niepowiązany z tym publicznym pozycjonowaniem, ale występ stoi niezależnie od biograficznego haczyka.

YouTube video

Trzecim argumentem jest ten zaczynający się 21 września w @sohoplace na West Endzie. Martha w Kto się boi Virginii Woolf? jest zajadła: rozdziera każdą maskę w pokoju, odmawia pocieszenia i nie pozwala publiczności odwrócić wzroku od tego, co znajduje pod spodem. Anderson gra ją u boku Billy’ego Crudupa w inscenizacji wyreżyserowanej przez Marianne Elliott, tę samą reżyserkę, z którą wcześniej w tym roku zrobiła The Salt Path. To, że zdecydowała się zakończyć rok dwóch filmów tym, na tym etapie kariery zbudowanej właśnie na tej jakości, sugeruje aktorkę, która nigdy nie przestała decydować, co robić dalej.

Najważniejsze filmy

Tagi: , , , , ,

Dyskusja

Jest 0 komentarzy.