Technologia

Amazon zamyka Mechanical Turk: AI nie potrzebuje juz ludzi do trenowania

Adrian Kessler

Mechanical Turk od Amazona przechodzi do historii. Przez 21 lat platforma ta stanowiła jeden z największych na świecie systemów obliczeniowych opartych na ludzkiej pracy – rynek, na którym zadania zbyt skomplikowane dla maszyn rozbijano na małe, powtarzalne fragmenty i przekazywano pracownikom, którzy wykonywali je za stawki spadające poniżej dolara za godzinę. Ten system stał się zbędny. Amazon całkowicie z niego rezygnuje.

Platforma wystartowała, gdy Jeff Bezos ukuł termin „sztuczna sztuczna inteligencja”, opisując ideę, w której komputery zlecają ludziom zadania, z którymi same sobie nie radzą. Pracownicy z całego świata otrzymywali drobne cyfrowe zlecenia: określanie, jakie obiekty znajdują się na zdjęciu, by system autonomicznej jazdy mógł nauczyć się je rozpoznawać, transkrypcja rozmowy telefonicznej, decyzja, czy opis produktu pasuje do właściwej kategorii w katalogu. Każde zadanie opłacane było kilkoma centami. Wykonane na masową skalę przez 500 tysięcy pracowników w 190 krajach dostarczyły danych treningowych, które sprawiły, że współczesna AI jest w stanie samodzielnie wykonywać tę samą pracę.

Zamknięcie wykracza poza sam Mechanical Turk. SageMaker Ground Truth Amazona, profesjonalne narzędzie do etykietowania danych dla przedsiębiorstw, oraz Amazon Augmented AI, system kierujący predykcje AI wymagające ludzkiego przeglądu, również zostaną zamknięte tego samego dnia. Amazon nie wycofuje się tylko z jednego przestarzałego produktu – rezygnuje z całego biznesu polegającego na włączaniu ludzi w proces trenowania AI.

Badanie akademickie z 2023 roku wykazało, że około 46 procent pracowników Mechanical Turk korzystało już z modeli AI do wykonywania przydzielonych im zadań. Platforma przestała generować dane weryfikowane przez człowieka, a zamiast tego produkowała wyniki weryfikowane przez AI, z dołączoną stawką za pracę ludzką. Ekonomika przestała mieć sens po obu stronach transakcji. To badanie powstało jeszcze przed większością ulepszeń możliwości AI, które nastąpiły później.

To przejście nie jest płynne. 500 tysięcy pracowników Mechanical Turk to nie ta sama grupa, którą obsługują nowsze platformy do etykietowania danych (Scale AI, Mercor, Prolific), rozwijające się, by wypełnić lukę. Firmy te obsługują klientów korporacyjnych, działają w oparciu o poziomy jakości i długoterminowe kontrakty oraz oferują znacznie wyższe stawki. Nieformalny dostęp, który definiował Mechanical Turk – otwarcie przeglądarki z dowolnego miejsca, wykonywanie zadań bez składania podań i oczekiwania na akceptację – nie istnieje w nowych rozwiązaniach. Pracownicy na rynkach, gdzie formalne zatrudnienie jest rzadkością, a dochód z internetu stanowi znaczące uzupełnienie budżetu, nie mają żadnej równoważnej ścieżki.

Mechanical Turk wystartował w 2005 roku. Amazon przestał przyjmować nowych zleceniodawców w lipcu 2026 roku; obecni pracownicy mogą przesyłać zadania do 30 września. Firma nie podała szczegółowego wyjaśnienia poza standardową notatką, że regularnie przegląda swoje usługi. Era trenowania AI z udziałem człowieka, którą Mechanical Turk uprzemysłowił, nie dobiegła końca – konsoliduje się w mniejszy, droższy rynek profesjonalny, którego ekonomika pojedynczego zadania nie ma nic wspólnego z pracami za 0,01 dolara, które zbudowały pierwsze pokolenie dużych modeli językowych.

Tagi: , , , ,

Dyskusja

Jest 0 komentarzy.