Technologia

MacBook Air Apple kosztuje 300 dolarów więcej i dotrze we wrześniu — sztuczna inteligencja zjadła RAM

Susan Hill

MacBook Air M5 firmy Apple zadebiutował w cenie 999 dolarów, a teraz kosztuje 1 299 dolarów. Zamówienia składane dziś będą realizowane pod koniec sierpnia lub we wrześniu. Wzrost ceny nie wynika z przeprojektowania, lepszego ekranu ani szybszego układu. Spowodowała go ta sama rozbudowa infrastruktury AI, która zasila chatboty w twoim telefonie.

Centra danych AI wymagają pamięci o dużej przepustowości, która powstaje na tych samych liniach produkcyjnych co pamięć DRAM w laptopach. Samsung, SK Hynix i Micron przekierowały znaczną część swojej produkcji płytek krzemowych na moduły pamięci GPU dla Microsoftu, Google’a, Meta i Amazona. Efekt widać w surowych indeksach cenowych: koszt pamięci dynamicznej RAM wzrósł w pierwszym kwartale 2026 roku o 98 procent. Analitycy prognozują kolejny wzrost o 58–63 procent w bieżącym kwartale.

Apple odpowiedziało na zaostrzającą się podaż dwiema kolejnymi podwyżkami cen. MacBook Air M5 zadebiutował wiosną w cenie 999 dolarów, następnie wzrósł do 1 099 dolarów, a pod koniec czerwca osiągnął 1 299 dolarów – przy czym podstawowa pamięć masowa wzrosła z 256 GB do 512 GB. To przepakowanie łagodzi szok cenowy, ale nie wyjaśnia go w pełni. Apple rozpoczęło także poszukiwania alternatywnych dostawców pamięci w Chinach. Mark Gurman z Bloomberga, który od ponad dekady śledzi łańcuch dostaw Apple’a, poinformował w ten weekend, że zapasy MacBooka Air są teraz bardziej ograniczone niż kiedykolwiek wcześniej w historii firmy.

Szacowane terminy dostaw przesunęły się na ostatnie dni sierpnia w Ameryce Północnej, Europie i Indiach w przypadku standardowych konfiguracji, a modele na zamówienie sięgają września. Apple dodało notkę 'z zastrzeżeniem dostępności’ do oferty MacBooka Air w swoich materiałach promocyjnych z okazji powrotu do szkoły – to nietypowe zastrzeżenie dla produktu, który firma zwykle wysyła tego samego dnia. Nacisk marketingowy przeniósł się na podstawowego MacBooka Pro, którego zapasy są lepsze.

Czy pełna podwyżka o 300 dolarów odzwierciedla wyłącznie koszty wejściowe, warto dokładnie przeanalizować. Indeksy cenowe DRAM potwierdzają autentyczny skok na rynku, ale Apple podnosiło ceny MacBooka Air stopniowo w kolejnych generacjach, a niedobory produkcyjne historycznie stanowiły wygodną przykrywkę dla korekt marż. Firma nie podzieliła się informacją, jaka część podwyżki wynika z kosztów dostaw, a jaka z strategii cenowej. Kupujący płacący dziś 1 299 dolarów i tak odczują realne konsekwencje – odpowiedź nie jest jednak całkowicie jasna.

MacBook Air nie jest odosobniony. Mac mini i Mac Studio Apple’a również doświadczyły podobnej presji podażowej na początku 2026 roku. Qualcomm osobno potwierdził, że ceny wszystkich układów Snapdragon wzrosną o dwucyfrowe wartości procentowe od 1 września, rozszerzając presję kosztową na flagowe modele z Androidem przed sezonem świątecznym. Na wszystkich platformach rynek elektroniki użytkowej wchłania koszty kapitałowe rozbudowy infrastruktury AI, w której wyborze nie miał udziału.

Apple nie zobowiązało się do harmonogramu rozwiązania niedoboru. Kolejna odświeżona wersja sprzętowa MacBooka Air nie jest spodziewana w późniejszej części 2026 roku, a MacBook Pro ma priorytet w cyklu jesiennych aktualizacji Apple’a. Ulga w cenach pamięci zależy od tempa budowy centrów danych AI – a według wszystkich dostępnych wskaźników tempo to przyspiesza.

Tagi: , , , ,

Dyskusja

Jest 0 komentarzy.