Technologia

Oppo Find X10 Pro Max ma trzy aparaty 200 Mpix, ale robi zdjęcia 26 Mpix

Adrian Kessler
Dodaj nas w Google

Oppo Find X10 Pro Max to pierwszy telefon z trzema aparatami o rozdzielczości 200 MP. Główny aparat, ultraszerokokątny i peryskopowy teleobiektyw 3x korzystają z matryc 200 MP. Mimo to telefon niemal nigdy nie zapisuje zdjęć w tej rozdzielczości: domyślnie wszystkie trzy aparaty robią fotografie 26-megapikselowe. Dla potencjalnych kupujących to ustawienie ma większe znaczenie niż liczba na pudełku.

Matryce wykorzystują łączenie pikseli (pixel binning): grupy maleńkich pikseli są scalane w większe, które wychwytują więcej światła, a jednocześnie zachowują drobne szczegóły. Większość telefonów z Androidem obniża w ten sposób rozdzielczość do 12 lub 12,5 MP — niezależnie od użytej matrycy. Oppo poprzestaje na 26 MP, czyli wyniku zbliżonym do 24-megapikselowych zdjęć z czołowych iPhone’ów, które korzystają z matryc 48 MP. W teście The Verge oznaczało to fotografie na tyle szczegółowe, by można je było kadrować lub drukować, ale też większe pliki: od 8 do 12 MB zamiast 4–6 MB. Gdy robi się ciemniej, telefon sam przełącza się na 12,6 MP, by zebrać więcej światła.

To właśnie aparat ultraszerokokątny wyznacza nowy kierunek. Motorola jako pierwsza zastosowała w telefonie matrycę 200 MP — w modelu Moto X30 Pro z 2022 roku — a Vivo X300 Ultra otrzymał dwie takie matryce. Żaden telefon nie wykorzystywał jednak takiej matrycy w aparacie ultraszerokokątnym, aż do teraz. W Oppo kryje się ona za obiektywem 13 mm, ma rozmiar 1/1,56 cala i pozwala ustawiać ostrość z odległości zaledwie 4 cm. Ponieważ wszystkie trzy tylne aparaty mają tę samą rozdzielczość i matryce o zbliżonych rozmiarach, zdjęcie zrobione przy powiększeniu 0,5x wygląda podobnie do tego z 3x. W większości telefonów obraz wyraźnie traci ostrość, gdy tylko przestawimy się z głównego aparatu na inny.

Główny aparat korzysta z większej matrycy Samsunga o rozmiarze 1/1,3 cala, przysłony f/1.5 i technologii DeepPix, która — jak podaje Oppo — rozszerza zakres dynamiczny do 17 stopni. Nocą latarnie i szyldy sklepów pozostają jasne, ale nie zamieniają się w białe plamy, a otaczające je cienie zachowują szczegóły. Za odwzorowanie kolorów odpowiada Hasselblad, a 18 wbudowanych symulacji filmu pozwala zmienić wygląd zdjęcia jeszcze przed naciśnięciem spustu migawki. Wszystkie trzy tylne aparaty nagrywają w 4K przy 120 kl./s lub w 8K przy 30 kl./s; dostępny jest też profil log przeznaczony dla osób, które później korygują kolor nagrania.

Poza aparatami to pełnoprawny flagowiec: układ MediaTek Dimensity 9600 Pro wykonany w procesie 2 nm, 6,78-calowy ekran OLED 144 Hz o maksymalnej jasności 3600 nitów, 12 GB pamięci RAM i 512 GB miejsca na dane. Telefon ma 8,4 mm grubości i waży 233 g w kolorze Luna White lub 235 g w wersji Titanium Grey. Działa pod kontrolą ColorOS 17 opartego na Androidzie 17. Recenzent The Verge odnotował dwa dni pracy na baterii i ani jednego zacięcia.

Sama rozdzielczość to nie wszystko — potwierdza to zresztą oferta Oppo. Jak zauważa The Verge, Find X10 Pro Max nadal ustępuje Find X9 Ultra, starszemu modelowi Oppo z większymi matrycami głównego aparatu i teleobiektywu, które zbierają więcej światła, zanim jeszcze zostanie zastosowane łączenie pikseli. Kolory nieznacznie różnią się też między obiektywami. Zdjęcia w pełnej rozdzielczości 200 MP to pliki o wymiarach 16 384 × 12 288 pikseli i wielkości od 45 do 60 MB każdy, więc szybko zapełnią pamięć telefonu. Europejscy klienci dostają też akumulator o mniejszej pojemności: sprzedawane tam modele mają ogniwo 7150 mAh, podczas gdy wersje przeznaczone na rynek chiński i indyjski otrzymały 8000 mAh. GSMArena zwróciła uwagę, że we Francji nowy telefon kosztuje o 100 euro więcej niż Find X9 Ultra.

Oppo rozpoczęło sprzedaż telefonu w Wielkiej Brytanii, Niemczech, Francji i innych krajach Europy 21 października. Urządzenie jest dostępne w jednej konfiguracji — 12 GB pamięci RAM i 512 GB pamięci na dane — w cenie 1799 euro lub 1499 funtów. Dzień później, 22 października, odbyła się premiera w Indiach, gdzie telefon kosztuje 1,99,999 rupii. Sprzedaż rusza 29 października w sklepach Flipkart, Amazon i własnym sklepie Oppo, a zestaw telekonwertera Hasselblad od Oppo kosztuje dodatkowo 24,999 rupii. Firma zapowiada, że pod koniec października telefon będzie szerzej dostępny u operatorów i sprzedawców detalicznych. W Chinach trafił do sprzedaży już we wrześniu; Oppo nie zapowiedziało premiery w Stanach Zjednoczonych.

Liczba 200 MP przyciąga uwagę do telefonu, ale większość jego właścicieli i tak będzie robić zdjęcia w 26 MP.

Tagi: , , , , ,

Dodaj nas w Google

Dyskusja

Jest 0 komentarzy.