Programy telewizyjne

Udręki serca na Netflix: meksykański serial historyczny, w którym rewolucja i miłość stawiają kobietę przed wyborem bez dobrej odpowiedzi

Veronica Loop

Powieść Mal de amores przez trzydzieści lat leżała na meksykańskiej półce kulturalnej. Ángeles Mastretta zdobyła za nią Nagrodę Rómulo Gallegosa w 1996 roku – jedno z najwyższych wyróżnień w literaturze hiszpańskojęzycznej – a przez trzy dekady nigdy nie doszło do rozmów o adaptacji. Historia gromadziła cytowania naukowe i pozostawała na uniwersyteckich listach lektur, ale filmowa wersja nie powstawała. Teraz Catalina Aguilar Mastretta, córka autorki, zamieniła siedem odcinków Netflixa w odpowiedź na to opóźnienie – a decyzja, by zrobić to samodzielnie, zamiast sprzedać prawa obcej osobie, jest pierwszym i najbardziej decydującym wyborem artystycznym tej adaptacji.

YouTube video

Serial, który na arenie międzynarodowej nosi tytuł Lovesick, ma premierę 2 września na Netflixie, a wszystkie siedem odcinków będzie dostępnych od razu. Jego osią jest Emilia Sauri, grana przez Renatę Vacę, kobieta znajdująca się w centrum meksykańskiego okresu rewolucyjnego, która chce tego, co rewolucja obiecała swoim męskim uczestnikom: wolności kochania, kogo wybierze, kariery, do której się przygotowała, oraz prawa do odrzucenia układu, który przeobrażające się społeczeństwo wciąż proponuje kobietom – wybierz jedno albo drugie, ale nie oba. Serial oparty jest na powieści Ángeles Mastretty pod tym samym tytułem, napisanej trzy dekady po rewolucji, którą przedstawia, a teraz trafiającej na ekran trzy dekady po publikacji.

Założenie to na pozór trójkąt miłosny, a pod spodem coś o wiele bardziej spornego. Daniel Cuenca, grany przez Juana Pabla Fuentesa, to rewolucjonista z dzieciństwa Emilii – postać czynu, politycznego zaangażowania i osobistego ryzyka. Antonio Zavalza, grany przez Ivana Amozurrutię, to lekarz szukający spokoju w kraju pogrążonym w gwałtownej przemianie – postać rozsądku, zawodowej stabilności i innego rodzaju przyszłości. Obaj mężczyźni uosabiają ścieżki dostępne Emilii. Żadna z tych ścieżek nie uwzględnia trzeciej opcji: że Emilia sama studiuje medycynę, sama praktykuje jako lekarka, realizuje swoje zawodowe powołanie obok romantycznego, a nie podporządkowane mu. Strukturalny argument serialu – i pierwotny argument Ángeles Mastretty – głosi, że trzecia opcja nie jest wątkiem pobocznym. To jest główna historia.

Renata Vaca wnosi do tej roli instytucjonalną wiarygodność. Jej praca w meksykańskiej telewizji i filmie wysokiej rangi ugruntowała jej pozycję aktorki, która traktuje materiał historyczny jako dramatycznie poważny, a nie dekoracyjny – nie gra scenerii epoki jako atmosfery, lecz jako presji. Zespół drugoplanowy pogłębia pretensje produkcji do powagi: Humberto Zurita i Miguel Rodarte, między innymi, niosą na sobie ciężar dekad meksykańskiej tradycji filmowej i telewizyjnej. To nie jest obsada skompletowana wyłącznie dla chemii romantycznej.

Twórcza genealogia adaptacji stanowi jej najwyraźniejszą wyróżniającą cechę. Catalina Aguilar Mastretta wyreżyserowała i współtworzyła scenariusze wraz z Fernandą Eguiarte oraz Danielą Gómez, a obowiązki reżyserskie dzieliła z Humbertem Hinojosą. Córka kompresująca powieść matki do siedmiu godzin telewizyjnych nie jest aktem neutralnym. Każda zachowana scena to stanowisko w kwestii tego, co jest ważne. Każda wycięta scena to decyzja o tym, o czym tak naprawdę był oryginał. Ta adaptacja niesie ciężar tej intymności – i niesie autorytet, jaki ta intymność zapewnia, a którego żadna licencjonowana wersja nie mogłaby powtórzyć. To, czy intymność przynosi wierność, czy ślepe punkty, to pytanie, na które serial będzie musiał odpowiedzieć sam.

Tło historyczne niesie szczególny ciężar w meksykańskim obrazie samego siebie. Okres rewolucyjny – mniej więcej 1910–1920, choć Mal de amores nie jest ściśle datowany – funkcjonuje w meksykańskiej pamięci kulturowej jako moment, w którym kraj zdecydował, kim będzie. Doszło do reformy rolnej. Zmieniła się struktura klasowa. Rewolucja przepisała na nowo własność wsi i retorykę państwa. Nie przepisała jednak domowych układów meksykańskich gospodarstw, mapy zawodów dostępnych kobietom ani społecznego oczekiwania, że ambicje kobiety powinny rozwiązać się w gospodarstwie mężczyzny, a nie w jej własnej karierze. Powieść Ángeles Mastretty wykorzystała tę historię początków, by zadać pytanie, które oficjalna narracja pominęła. Serial, pojawiający się trzydzieści lat później, pyta, czy luka, którą nazwała powieść, już się zamknęła.

Zakład Netflixa na prestiżowe treści latynoamerykańskie zmienił kierunek od czasów ery Narcos. Gatunek kryminalny budował hiszpańskojęzyczną publiczność platformy przez dekadę solidnej produkcji. Adaptacja literacka to kolejne rozszerzenie tej instytucjonalnej aspiracji – przejście od treści, które eksploatują dramatyczną historię regionu, do treści, które pozycjonują platformę jako opiekunkę kapitału kulturowego regionu. Lovesick jest jak dotąd najczytelniejszym wyrazem tej ambicji. Powieść nagrodzona Nagrodą Rómulo Gallegosa w 1996 roku, zaadaptowana przez własną córkę autorki, z obsadą wywodzącą się z meksykańskiej elity prestiżowej: to nie jest gra gatunkowa udająca prestiż. To bezpośredni zakład, że literacki rodowód trafi do międzynarodowej publiczności, która nie zna nazwiska Ángeles Mastretty, ale pójdzie za Renatą Vacą przez historię o kobiecie, która nie zgadza się na redukcję.

Zmiana tytułu koduje kalkulację komercyjną. Mal de amores to hiszpański tytuł, niosący podwójny rejestr hiszpańskiego wyrażenia – choroba miłosna, która jest również, w dosłownym ujęciu, zaburzeniem wywołanym przez miłość, dolegliwością spowodowaną zbyt silnym uczuciem. Lovesick to tytuł międzynarodowy, który wysuwa na pierwszy plan stan romantyczny i odrzuca niejednoznaczność. To decyzja marketingowa, nie artystyczna. Sygnalizuje, którą historię Netflix spodziewa się sprzedać: romans, a nie trzydziestoletnią krytyczną renomę. Oba sygnały są trafnymi opisami tego samego serialu, który jest albo produktywnym napięciem, albo problemem kategoryzacji, który widzowie rozwiążą, oglądając.

Porównanie, które pojawiło się we wczesnych relacjach, to Outlander – dramat historyczny zbudowany wokół silnej centralnej postaci kobiecej, która porusza się w burzliwych czasach, zarządzając skomplikowanym życiem romantycznym. Porównanie jest komercyjnie użyteczne i analitycznie przybliżone. Outlander opiera się na spełnieniu życzeń w ramach gatunku w specyficzny sposób: siła centralnej postaci wyraża się przez przetrwanie, a romantyczne rozwiązanie zapewnia narracyjną satysfakcję. Materiał źródłowy Ángeles Mastretty opiera się na odmowie: roszczenie Emilii Sauri nie polega na tym, że przetrwa to, co historia na nią zrzuci, ale że może utrzymać własne roszczenie – do medycyny, do miłości, do wyboru obu – bez rezygnacji z żadnego. To inna strukturalna propozycja. Zdolność serialu do utrzymania tego rozróżnienia przez siedem odcinków zadecyduje, czy spełni obietnicę swojego materiału źródłowego, czy wycofa się do gatunku, który powierzchownie przypomina.

Strukturalna decyzja wpisana w założenie – traktowanie medycyny i miłości jako równie ważnych, a nie umieszczanie zawodu jako wątku pobocznego wobec romansu – to właśnie odróżnia Lovesick od dramatu historycznego w konwencjonalnym wydaniu. Większość dramatów historycznych osadzonych w realiach latynoamerykańskiej rewolucji wykorzystuje polityczne wstrząsy jako atmosferę dla historii miłosnej, która w swej istocie opowiada o indywidualnym przetrwaniu lub tęsknocie emocjonalnej. Tutaj zawód jest argumentem. To, czy adaptacja utrzyma tę ramę przez siedem godzin, czy też trójkąt miłosny stopniowo wchłonie wątek zawodowy, to krytyczne pytanie, na które nie można odpowiedzieć z zewnątrz.

Meksyk w 2026 roku formalnie rozszerzył dostęp kobiet do medycyny, prawa, inżynierii i urzędów politycznych. Formalne bariery zniknęły. Nieformalne – konkretny koszt upierania się przy ambicjach zawodowych obok życia osobistego, instytucjonalny sceptycyzm witający kobietę, która chce pełnego roszczenia, a nie akceptowalnej części – nie zniknęły; są mniej widoczne, co czyni je trudniejszymi do podważenia. Serial nie stawia argumentu historycznego. Stawia argument aktualny, w ochronnej odległości kostiumu epoki. Retoryczna strategia, którą Ángeles Mastretta zastosowała w 1996 roku. Jej córka używa jej teraz w siedmiu odcinkach na największej platformie streamingowej świata.

Pytanie, które serial otwiera, a którego nie może zamknąć, to to, które powieść pozostawiła bez odpowiedzi: czy roszczenie Emilii Sauri – medycyna, miłość, prawo do posiadania obu – jest rozsądnym żądaniem, czy niemożliwym, i co ujawnia o społeczeństwie, które nie może się zdecydować. Siedem odcinków tego nie rozstrzygnie. Powieść tego nie rozstrzygnęła na czterystu stronach. Jakość Lovesick będzie mierzona nie tym, czy znajdzie odpowiedź, ale tym, jak uczciwie odmówi znalezienia wygodnej.

Lovesick ma premierę 2 września na Netflixie. Siedem odcinków. Na podstawie powieści Ángeles Mastretty.

Obsada

Zdjęcia: The Movie Database (TMDB)

Tagi: , , , , ,

Dyskusja

Jest 0 komentarzy.