Filmy

Przesilenie zimowe: troje samotnych ludzi i film, który ocalił kino 2023 roku

Camille Lefèvre

Niektóre filmy wchodzą w nas bez ostrzeżenia. Przesilenie zimowe jest jednym z nich. Komediodramat Alexandra Payne’a — rozgrywający się podczas świąt Bożego Narodzenia 1970 roku w fikcyjnym Barton Academy, internecie w Nowej Anglii — nie działa przez spektakl, lecz przez akumulację: troje ludzi uwięzionych razem przez okoliczności, których żadne nie wybrało, zbliżających się do siebie z niezgrabnością lodu pękającego na rzece.

Paul Hunham jest nauczycielem Filologii Klasycznej tak trudnym w obejściu, że nawet nieliczni uczniowie studiujący łacinę podpisali petycję o jego odwołanie. Paul Giamatti gra go z precyzją graniczącą z archeologią: erudycja mężczyzny jest prawdziwa, pogarda dla społecznych konwenansów jest prawdziwa, a jego samotność jest prawdziwa — zakopana tak głęboko pod jego mechanizmami obronnymi, że on sam prawie przestał ją dostrzegać. Kiedy zostaje wyznaczony do nadzorowania uczniów, którzy nie mogą wyjechać na święta, traktuje to zlecenie jak karę — czym jest, w oczach dyrekcji, która mu je narzuciła.

YouTube video

Wśród tych uczniów jest Angus Tully, grany przez Dominica Sessę w jego debiucie filmowym. Sessa nigdy wcześniej nie grał w filmie przed Przesileniem zimowym. Nie zachowuje się jak ktoś, kto to wie. Angus to typ nastolatka, który nosi swoją inteligencję jak ranę, używając jej, by trzymać wszystkich w dokładnie takiej odległości, jakiej potrzebuje, skarżąc się jednocześnie, że nikt nie zbliża się wystarczająco. Nie jest ani buntownikiem, jakiego sugeruje historia, ani dobrym chłopcem czekającym na wyłonienie się. Jest czymś dokładniejszym niż oboje: chłopcem zmagającym się z żałobą, do której nie dostał języka.

Trójkąt domyka Mary Lamb, pracownica stołówki szkolnej, grana przez Da’Vine Joy Randolph. Właśnie dowiedziała się, że jej syn zginął w Wietnamie. Film podaje tę informację ostrożnie — nie jako mechanizm fabularny, lecz jako ciężar, który postać musi nieść w każdej następnej scenie. Randolph zdobyła Oscara dla najlepszej aktorki drugoplanowej za tę rolę, i nagroda była słuszna. Nie gra żałoby przez jej najbardziej dramatyczne wyrazy. Gra ją przez zwyczajne: sposób, w jaki sprawia, że gotowanie staje się mechaniczne, sposób, w jaki wypływa w nieodpowiednich momentach, sposób, w jaki współistnieje z wszystkim innym, co człowiek musi robić.

To, co Payne zrozumiał — i co odróżnia Przesilenie zimowe od wielu filmów próbujących osiągnąć tę samą ciepłotę — to fakt, że postacie nie muszą stać się lepszymi ludźmi. Muszą być mniej na straży. Film nie myli reformy z rozwojem. Hunham pozostaje trudny. Angus pozostaje nierozsądny. Mary pozostaje nieobecna w swojej żałobie. Ale coś przechodzi między nimi przez tygodnie, które spędzają razem, coś, czego film odmawia precyzyjnie nazwać, i efektem jest to, że wychodzi się z kina z poczuciem, że było się świadkiem prawdziwego aktu ludzkiej więzi.

Zdjęcia Eigila Bryłda, nakręcone na taśmie 35 mm, są istotą tego efektu. Ziarno, zimowe światło Nowej Anglii w grudniu — wszystko sprawia, że Przesilenie zimowe wydaje się autentycznie przynależeć do swojej epoki. Pod powierzchniową ciepłotą filmu biegnie trwały argument o klasach społecznych w Ameryce, który scenariusz nigdy nie wypowiada głośno. Syn Mary zginął w wojnie, która nieproporcjonalnie zabijała synów ludzi takich jak ona.

Trzy lata po premierze Przesilenie zimowe przestało być filmem z 2023 roku i stało się po prostu filmem — takim, który nie należy już do roku, lecz do tych, którzy go oglądają. Payne zbudował go z trojga ludzi zagubionych w zimie stanu Massachusetts i to wystarczyło. Nadal wystarcza.

Reżyseria

Alexander Payne
Photo via The Movie Database (TMDB)

Alexander Payne

Zdjęcia: The Movie Database (TMDB)

Obsada

Zdjęcia: The Movie Database (TMDB)

Tagi: , , , , ,

Dyskusja

Jest 0 komentarzy.