Aktorzy

Denzel Washington i pytanie, które jego kariera stawia od czterdziestu lat

Penelope H. Fritz
Denzel Washington
Denzel Washington
Photo via The Movie Database (TMDB)
Urodzony28 grudnia 1954
Mount Vernon, New York, USA
ZawódAktor i reżyser
Znany zBez Litości, Dzień próby, Amerykański gangster
Nagrody2 Academy Award · 2 Golden Globe · Tony Award · Presidential Medal of Freedom (2025) · Palme d'Or

Jest pewna wersja Denzela Washingtona, którą publiczność rozpoznaje natychmiast: człowiek niosący ciężar moralny na ekranie bez widocznego wysiłku. I jest inna wersja, pojawiająca się co kilka lat, by przypomnieć, że ta pierwsza jest konstrukcją równie staranną jak każda z granych przez niego postaci. To druga wersja zdobyła drugiego Oscara. To ona wypełniła Broadway w cenie ponad dziewięćset dolarów za bilet. To ona jest przez krytyków nazywana niepowtarzalną.

Aktor dorastał w Mount Vernon w stanie Nowy Jork, jako syn zielonoświątkowego pastora i kobiety prowadzącej salony fryzjerskie. Studiował aktorstwo i dziennikarstwo na Fordham University, spędził rok w American Conservatory Theater w San Francisco, a następnie osiedlił się w Nowym Jorku, gdzie pracował w teatrze, zanim serial medyczny St. Elsewhere dał mu pierwszą dużą ogólnokrajową widownię. Sześć sezonów jako dr Philip Chandler — prawy, zasadniczy, sumienie oddziału — zbudowały reputację, którą Hollywood nie przestało wykorzystywać.

Z Glory wyłoniło się centralne napięcie jego kariery. W roli sierżanta Tripa, wyzwolonego niewolnika wcielonego do armii Unii, Washington wziął postać, od której instytucja oczekiwała, że jej godność będzie dekoracyjna, i uczynił z niej najbardziej niebezpieczną obecność na ekranie. Pierwszy Oscar. To, co artykułował — przepaść między rolą przyznaną przez system a osobą pod tą rolą — miało stać się w pełni czytelne dopiero znacznie później w jego filmografii, ale było już wtedy napędzającym go motorem.

Lata dziewięćdziesiąte potwierdziły to, co Hollywood sądziło, że rozumie. Malcolm X wymagał niezwykłej przemiany. The Hurricane przyniósł mu Złoty Glob i nominację do Oscara. W obu filmach Washington był człowiekiem mającym rację, którego świat nieustannie źle rozumie. Dekada zakończyła się z przekonaną o swoim rozumieniu Washingtona branżą.

Denzel Washington
Denzel Washington

Potem przyszło Training Day i zmieniło wszystko. Detektyw Alonzo Harris to człowiek, którego korupcja jest tak kompletna, że stała się filozofią — człowiek, który swój urok stosuje jak broń z tą samą swobodą co przemoc. Washington zagrał go od wewnątrz, z pełnym zaangażowaniem i widoczną przyjemnością. Drugi Oscar. Ważniejsza była demonstracja: zgromadzony autorytet moralny mógł zostać odwrócony — i nie znikał. Intensyfikował się, stawał się niepokojący zamiast uspokajający.

Wyreżyserował Płoty w 2016 roku, adaptując nagrodzony Pulitzerem dramat Augusta Wilsona i obsadzając siebie w roli Troya Maxsona — człowieka, którego gorycz skrystalizowała się w system rozumienia świata deformujący wszystkich wokół. Washington pozostał w postaci, nie oferując publiczności drogi ucieczki. To, że film otrzymał sześć nominacji do Oscarów — w tym Washingtona jako aktora i reżysera — bez stania się krytycznym punktem odniesienia, jakim powinien być, pozostaje jedną z autentycznych zagadek jego recepcji.

Formułuje się niekiedy krytykę Washingtona: że gra wariacje tej samej powagi, że jego autorytet to jedna nuta podtrzymywana w nieskończoność. Taka lektura mija się z tym, co naprawdę robi. Flight (2012) to precyzyjny portret człowieka, którego heroizm i alkoholizm są nierozdzielne — nominowana do Oscara kreacja, która otrzymała znacznie mniej kulturowej uwagi niż zasługiwała. Roman J. Israel, Esq. (2017) to studium charakteru człowieka, którego zasady są jednocześnie jego największą siłą i najpełniejszym autooszustwem. Najbardziej wymagające kreacje Washingtona nie zawsze są tymi, które kultura zdecydowała się uhonorować.

W Gladiator II (2025) zagrał Makrynusa z jednoznaczną teatralną przyjemnością — handlarza bronią orkestrującego politykę Rzymu z cienia, wygłaszającego przemówienia z pewnością człowieka, który przestał obawiać się ujawnienia. Krytycy wskazali jego kreację jako najlepszą w filmie. W tym samym roku zabrał Otella na Broadway, naprzeciw Jake’a Gyllenhaala jako Jago, w inscenizacji Kenny’ego Leona, która zarobiła blisko trzy miliony dolarów w ciągu jednego tygodnia. Otello to dramat o człowieku zniszczonym przez własną pewność co do tego, co wie. Washington nie ominął tego.

Od 1983 roku żonaty z Paulettą Pearson, ojciec aktora Johna Davida Washingtona i reżysera Malcolma Washingtona, w 2025 roku otrzymał Prezydencki Medal Wolności i honorową Złotą Palmę w Cannes. Here Comes the Flood, thriller o napadzie w reżyserii Fernanda Meirellesa, trafia na Netflix w 2026 roku. Następnie Hannibal — jako kartagiński wódz, znów z Antoine’em Fuquą za kamerą — i w końcu Król Lear na scenie. Ten ostatni projekt to albo ostatni akt kariery, która od czterdziestu lat krąży wokół własnych sprzeczności, albo moment, w którym te sprzeczności wreszcie dostają scenę, na którą zasługują.

Najważniejsze filmy

Tagi: , , , , ,

Dyskusja

Jest 0 komentarzy.