Aktorzy

Maciej Musiałowski, aktor który od Hejtera dotarł do Lalki i wciąż nie daje się zaszufladkować

Penelope H. Fritz
Maciej Musiałowski
Maciej Musiałowski
Photo: Telemagazyn / CC BY 3.0, via Wikimedia Commons
Urodzony5 grudnia 1993
Warsaw, Poland
ZawódAktor
Znany zThe Hater
NagrodyNajlepsza Pierwszoplanowa Rola Męska, Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni · do Orła, Najlepsza Główna Rola Męska (nominacja) · do Nagrody im. Zbyszka Cybulskiego (nominacja) · Grand Prix, 36. Przegląd Piosenki Aktorskiej, Wrocław

Każde pokolenie dostaje antybohatera, na którego zasługuje. Ten, którego Maciej Musiałowski zagrał w The Hater Jana Komasy, nie był potworem z kreskówki, ale czymś bardziej niepokojącym: młodym mężczyzną na tyle inteligentnym, by rozumieć mechanikę toksyczności mediów społecznościowych, i na tyle emocjonalnie pustym, by używać jej bez wahania. Ten portret – skrupulatny, nieskruszony, autentycznie przerażający – wyszedł od dwudziestosześciolatka z zaledwie garstką telewizyjnych ról i głową pełną pomysłów na to, co może osiągnąć aktorstwo. Rola przyniosła Musiałowskiemu nagrodę dla najlepszego aktora na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni w 2020 roku. Zdobyła też filmowi wyróżnienie na Tribece. Dwa różne kraje, dwa różne składy jurorskie, to samo niewygodne uznanie: że ten aktor odnalazł w Tomaszu Giemzie coś prawdziwego, coś, co wykraczało poza mechanikę gatunku.

Dorastał w Warszawie, w mieście wciąż negocjującym swoje relacje ze wszystkim, co wydarzyło się przed i po 1989 roku, i trafił do aktorstwa wystarczająco wcześnie, by nie czuć się to jak wybór kariery, ale raczej naturalne środowisko. Kształcił się w Państwowej Wyższej Szkole Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej im. Leona Schillera w Łodzi – najsurowszym polskim konserwatorium dla aktorstwa ekranowego – i ukończył je w 2018 roku. Wcześniej jego wczesne umiejętności przyciągnęły uwagę Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, które przyznało mu stypendium za wybitne osiągnięcia, a w 2015 roku zdobył Grand Prix na Przeglądzie Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu, konkursie, który od dziesięcioleci służy jako poligon dla polskich talentów. Urodził się 5 grudnia 1993 roku.

Pierwszy raz większość polskiej publiczności spotkała Musiałowskiego w serialu Druga szansa, począwszy od 2016 roku, gdzie zagrał Ksawerego Kryńskiego. Występ był na tyle mocny, że przyniósł mu nominację do Telekamer w kategorii Nadzieja Telewizji w następnym roku – sposób, w jaki polski przemysł telewizyjny mówi: to ktoś, kogo warto obserwować. Problem z byciem kimś wartym obserwowania w wieku dwudziestu trzech lat polega na tym, że przez kilka następnych lat ludzie cię obserwują, często oczekując, że dokładnie powtórzysz to, co zrobiłeś wcześniej.

To, co sprawiło, że The Hater był czymś więcej niż tylko ćwiczeniem gatunkowym, to odmowa Musiałowskiego, by obsadzić Tomasza Giemzę jako po prostu złego. To człowiek ukształtowany przez społeczną urazę, wykluczenie, przez specyficzną krzywdę poczucia permanentnego bycia na marginesie świata, który chce zamieszkiwać. Prawdziwym tematem filmu nie jest trollowanie, ale aspiracja zgnita od upokorzenia, a Musiałowski zagrał to z taką precyzją, że widzowie czuli się nieswojo, ponieważ logika Giemzy nigdy nie jest całkowicie nieprzejrzysta. Ten stopień empatii bez poparcia jest technicznie trudny i rzadko podejmowany przez aktorów na początku kariery. Reżyser Jan Komasa i Musiałowski wspólnie poszukali dokładnego momentu, w którym rozpoznawalna krzywda przeradza się w coś nieodwracalnego – i utrzymali go w stanie ciągłego napięcia przez cały film. Nominacja do Orła, która nastąpiła potem, potwierdziła to, co już wcześniej orzekło jury w Gdyni.

YouTube video

Lata po The Hater to historia aktora, który odmawia oczywistej kontynuacji. Musiałowski pojawił się w telewizyjnym dramacie kryminalnym Krew w 2023 roku, grając Kacpra Dąbrowę w pięciu odcinkach – postać diametralnie przeciwną Giemzie pod względem emocjonalnej otwartości. W tym samym roku wystąpił także w Freestyle, filmie skupionym na kulturze breakdance we współczesnej Polsce, jako Diego. Gdy komediowy show panelowy LOL: Last One Laughing Poland zaprosił go jako uczestnika, przyjął zaproszenie. Był to ruch, przed którym ostrzegłaby konwencjonalna logika kariery – zbyt swobodny, zbyt grożący rozwodnieniem autorytetu poważnego aktora, który zbudował – i sprawił, że jego zakres umiejętności stał się widoczny w najbardziej bezpośredni możliwy sposób. Ta sama intuicja ujawniła się w Chrzcinach w 2022 roku, filmie, który przyniósł mu nominację do Nagrody im. Zbyszka Cybulskiego, jednego z najważniejszych polskich wyróżnień dla młodych aktorów filmowych.

Jest też muzyka. Jego singiel z 2021 roku z Julią Wieniawą, Zabierz tę miłość, uzyskał w Polsce certyfikat platynowej płyty – wyróżnienie zwykle zarezerwowane dla artystów popowych z o wiele większym zapleczem. Singiel to bardziej ciekawostka niż zmiana kierunku, ale fakt, że Musiałowski zdecydował się go nagrać, sygnalizuje coś o tym, jak podchodzi do twórczego sąsiedztwa: jako eksploracji, a nie strategii. W 2024 roku wziął udział w polskich eliminacjach do Eurowizji z piosenką Daj mi jakiś znak, zajmując dziewiąte miejsce w wewnętrznych eliminacjach – przypis w chronologii kariery, ale taki, który jeszcze bardziej komplikuje prosty obraz tego, kim jest ten aktor poza swoją pracą ekranową.

Projektem, który obecnie wyznacza najbliższy horyzont Musiałowskiego, jest Lalka, filmowa adaptacja dziewiętnastowiecznej powieści Bolesława Prusa z 2026 roku, jednego z kanonicznych dzieł literatury polskiej – historii osadzonej w Warszawie lat 70. XIX wieku, która analizuje ambicje społeczne i klasowe aspiracje z taką kliniczną precyzją, że pozostaje aktualna od ponad stu lat. Musiałowski gra Maruszewicza, znaczącą postać w świecie społecznym, który zamieszkuje film. Dystans między postacią, która uzbraja media społecznościowe, a taką, która porusza się po salonowej polityce Warszawy lat 70. XIX wieku, to dokładnie ten rodzaj dystansu, który oddziela aktora od persony. Pojawił się także w Chcę więcej, wydanym w styczniu 2026 roku, poszerzając filmografię, która obejmuje teraz thriller społeczny, dramat kryminalny, komedię literacką i adaptację kostiumową.

Polskie kino przeżywa okres niezwykłej międzynarodowej widoczności – międzynarodowe zainteresowanie The Hater było sygnałem, a nie anomalią – a Musiałowski należy do aktorów, na których to zainteresowanie się skupiło. To, co zrobi z Lalką i co nastąpi potem, wyjaśni, czy jego kariera zmierza w kierunku czegoś wyjątkowego, czy też cały sens polega na tym, że nie zmierza.

Najważniejsze filmy

Tagi: , , , , ,

Dyskusja

Jest 0 komentarzy.