Aktorzy

Trevante Rhodes i długa droga od Moonlight do własnych warunków gry

Penelope H. Fritz
Trevante Rhodes
Trevante Rhodes
Photo: Greg2600 / CC BY-SA 2.0, via Wikimedia Commons
Urodzony10 lutego 1990
Ponchatoula, Louisiana, United States
ZawódAktor i producent
Znany zMoonlight, Nie otwieraj oczu, Dwunastu odważnych
NagrodyIndependent Spirit · Black Reel Award, Outstanding Breakthrough Performance, Male (Moonlight, 2017)

Kiedy Barry Jenkins obsadzał ostatnią część swojego filmu, potrzebował kogoś, kto udźwignie ciężar dzieciństwa, jakiego kino wcześniej tak naprawdę nie pokazało – i zrobi to bez tego, by widzowie widzieli pierwsze dwa akty tej samej postaci. Trevante Rhodes wszedł w tę rolę i dał występ tak skondensowany i precyzyjny, że każdy, kto go oglądał, został z pytaniem, na które napisy końcowe nie odpowiedziały: co właściwie Hollywood robi z takim aktorstwem?

Rhodes dorastał w Ponchatoula w Luizjanie, a w wieku dziesięciu lat przeprowadził się z rodziną do Little Elm w Teksasie. W Little Elm High School uprawiał dwie dyscypliny jednocześnie: futbol amerykański, gdzie grał jako running back, oraz lekkoatletykę, specjalizując się w biegu na 100 i 200 metrów. Zdobył cztery listy w obu dyscyplinach i startował w mistrzostwach UIL Track and Field w 2007 roku. University of Texas at Austin przyjął go jako sprintera, a w latach 2008–2012 biegał dla Longhorns. Na Mistrzostwach Panamerykańskich Juniorów w Lekkoatletyce w 2009 roku w Port of Spain w Trynidadzie i Tobago pomógł drużynie USA zdobyć złoty medal w sztafecie 4×100. Dyscyplina sprintu – jej skondensowane wymaganie wyczucia czasu i eksplozywnej energii w wąskim oknie – stała się później jego roboczą teorią aktorstwa ekranowego.

Po ukończeniu studiów zaczął brać małe role: „Open Windows”, „Shangri-La Suite”, „The Night Is Young”. Bardziej sposób na zrozumienie architektury planu filmowego niż strategia kariery. Nie miał szkoły filmowej, żadnego treningu aktorskiego. Miał sportowe wyczucie, kiedy się poruszyć, a kiedy pozostać nieruchomym.

„Moonlight” znalazło go tak, jak role tego typu zwykle znajdują ludzi: z boku, przez casting director, do filmu, którego żadne studio nie wiedziało, jak wydać. Film Barry’ego Jenkinsa z 2016 roku śledził życie Chirone – czarnego geja dorastającego w Miami – w trzech aktach granych przez trzech różnych aktorów. Rhodes wziął ostatnią część, dorosłego Chirone, zwanego teraz Black, wracającego do miasta, z którego uciekł, i zbudował portret tak wewnętrzny, że krytycy szukający odpowiedniego porównania wracali do wczesnego Brando. Film zdobył Oscara dla najlepszego filmu. Rhodes nie otrzymał indywidualnej nominacji do Oscara. Zdobył Independent Spirit Robert Altman Award wraz z obsadą, Black Reel Award za wybitny debiut oraz nominacje od Gildii Aktorów Ekranowych i NAACP Image Awards. Czego nie dostał, to hollywoodzkiego podręcznika na to, co dalej.

Natychmiastową odpowiedzią branży był gatunek. W 2018 roku pojawił się w trzech filmach: wojennym proceduralu „12 Strong”, gdzie zagrał sierżanta pierwszego stopnia Bena Milo; „The Predator” Shane’a Blacka, gdzie wcielił się w Nebraskę Williamsa w zbieraninie żołnierzy; oraz „Bird Box” Susanne Bier na Netflixie, gdzie zagrał Toma – ostrożnego survivalowca, który tworzy kruchą rodzinę z Malorie Sandry Bullock. „Bird Box” był w momencie premiery najchętniej oglądanym filmem Netflixa, co na pewien czas uczyniło Rhodesa jednym z najczęściej oglądanych aktorów na platformie, jednocześnie systematycznie angażując jego fizyczność, a nie wnętrze.

Sprzeczność w centrum dekady Rhodesa po „Moonlight” ma charakter strukturalny. Ten film ugruntował go jako aktora wyjątkowego spokoju – kogoś, kto komunikuje się przez powściągliwość, kto buduje emocje w przestrzeni między tym, co powiedziane, a tym, co odczuwane. Możliwości, które się pojawiły, były zbudowane wokół ruchu, akcji i spektaklu gatunkowego. Zajmował niezręczną pozycję w wyobraźni branży: zbyt cicho poważny na główne role, które Hollywood buduje wokół samej charyzmy fizycznej, jeszcze nie na tyle znany, by samodzielnie ciągnąć prestiżowe produkcje. „The United States vs. Billie Holiday” Lee Danielsa z 2021 roku było najbliżej wykorzystania tego spokoju. Rhodes zagrał Jimmy’ego Fletchera, federalnego agenta narkotykowego, który prowadzi wieloletnią tajną operację przeciwko Holiday – człowieka wykonującego funkcję, której nie potrafi do końca przed sobą uzasadnić. Film trafił do większej widowni niż większość produkcji Lee Danielsa. Dla Rhodesa pozostał rolą osadzoną w tkance wspierającej cudzej historii.

Projekt o Mike’u Tysonie w 2022 roku był innego rodzaju kalkulacją. Rhodes nie tylko zagrał Tysona w ośmiu odcinkach biograficznego miniserialu Hulu – był także producentem wykonawczym, co fundamentalnie zmieniło jego relację z materiałem. Granie postaci, której fizyczna ekstremalność jest częścią publicznego rejestru, wymaga innego protokołu badawczego niż czysta fikcja. Rhodes spędził miesiące z archiwum Tysona: materiałami z walk z różnych dekad, wywiadami z różnych faz życia Tysona, dokumentami sądowymi i szczególnymi milczeniami, które Tyson zachowuje wokół tematów, do których nie chce wracać. Nominacja dla wybitnego aktora w filmie telewizyjnym, serialu limitowanym lub dramacie specjalnym na NAACP Image Awards była tego efektem. Pojawiła się też innego rodzaju uwaga branży – taka, którą okazuje się ludziom, którzy produkują, a nie tylko są reżyserowani.

„Bruiser” miał premierę na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Toronto w 2022 roku i trafił na Hulu w lutym następnego roku. Rhodes był jego producentem i zagrał w nim główną rolę – Portera, włóczęgę mieszkającego na łodzi, który zostaje wciągnięty w życie nastolatka Dariousa, granego przez Jalyna Halla, zmagającego się z przemocą w domu. Reżyser Miles Warren zbudował film wokół precyzyjnego pytania o czarną męskość i wzorce troski, których mężczyźni uczą się udzielać lub wstrzymywać. Rhodes otrzymał nominację do Film Independent Spirit Award dla najlepszej roli drugoplanowej. Nagromadzenie stawało się widoczne: aktor, który spędził kilka lat na budowaniu spójnego dorobku wokół czarnych mężczyzn w okolicznościach niepozwalających na łatwą czytelność, w projektach, w których coraz częściej dzierżył kredyt producenta obok aktorskiego.

W kwietniu 2026 roku Netflix ogłosił, że Rhodes został obsadzony w roli Doma w czwartym i ostatnim sezonie „The Night Agent”, politycznego thrillera, który stał się jedną z najchętniej oglądanych oryginalnych produkcji Netflixa. Dom to nowy partner Petera Sutherlanda – postać wymyślona przez showrunnera Shawna Ryana jako dowód na to, że Night Agent może utrzymać życie osobiste i rodzinę obok operacyjnych wymogów pracy. To najbardziej komercyjnie prominentna rola, jaką Rhodes przyjął od czasów „Bird Box”, i pojawia się w wyraźnie innym momencie jego kariery: z kilkoma latami kredytów producenckich za sobą, jaśniejszym poczuciem tego, co chce tworzyć, i publicznym zrozumieniem tego, jakim jest aktorem.

Ostatni sezon „The Night Agent” nie ma jeszcze daty premiery. Rhodes ma trzydzieści sześć lat. Dekada między „Moonlight” a „The Night Agent” reprezentuje coś bardziej konkretnego niż łuk kariery – reprezentuje szczególne negocjacje, jakie prowadzi aktor, gdy jego przełomowy występ był tak wyjątkowy, że nie pasował do żadnej z dostępnych kategorii, a jedyną realną odpowiedzią było odrzucenie tych kategorii na tyle długo, by zbudować własne.

YouTube video

Najważniejsze filmy

Tagi: , , , , ,

Dyskusja

Jest 0 komentarzy.