Programy telewizyjne

DANG! w Netfliksie: animowana komedia, w której ułożona starsza siostra staje się koszmarem rodzeństwa

Liv Altman

Każda rodzina prowadzi cichą punktację i w każdej rodzinie jest to jedno rodzeństwo, które wygrywa. DANG! opiera się na lęku przed tym, że ta osoba postanowi wrócić do gry. Dla Andrew i Eunice Dang kłopoty, które pukają do drzwi, to nie obcy, nie wynajmujący, ani zła decyzja, z której można się rano pośmiać. To ich własna najstarsza siostra, ta, która wyprowadziła się, awansowała i zbudowała życie tak poukładane, że z drugiego końca pokoju można je odczuć jako wyrok na życie wszystkich innych.

YouTube video

DANG! to animowana komedia dla dorosłych, a jej założenie działa jak mały domowy horror grany na śmiech. Andrew i Eunice żyją w Nowym Jorku w zabawnym, celowo nieuporządkowanym stylu – takim wybranym chaosie, który trzyma się tylko wtedy, gdy nikt odpowiedzialny nie patrzy. Potem pojawia się ich nadzwyczajnie ambitna najstarsza siostra Ruthie i chce spędzać z nimi czas. Stephanie Hsu, nominowana do Oscara za Everything Everywhere All at Once, użycza głosu Ruthie. Poppy Liu z Hacks – Eunice. Andrew Law, twórca serialu, wciela się w Andrew. Silnikiem serialu nie jest to, że Ruthie jest czarnym charakterem. Chodzi o to, że sukces, skierowany w stronę ludzi, którzy znali cię, zanim go osiągnąłeś, może być odczuwany jako oskarżenie, którego nikt nie zamierzał sformułować.

Serial nosi nazwę rodziny i to jest wskazówka. To rodzeństwo Dang, a w kilku rynkach tytuł przedstawia ich jako trzy skarby gospodarstwa domowego – ironia pełna czułości, na której opiera się całość. Komedia o kolejności urodzenia zwykle przedstawia najstarsze rodzeństwo jako kotwicę, a najmłodsze jako problem. DANG! odwraca ten układ. To, które powinno mieć wszystko poukładane, staje się intruzem, nowicjuszką w życiu, do którego zakłada, że może po prostu dołączyć, a ta dwójka, która świetnie radziła sobie bez nadzoru, nagle musi bronić bałaganu, który kocha, przed osobą najmniej zdolną zrozumieć, dlaczego go kochają.

W napisach końcowych widać ambicję. DANG! pochodzi od Andrew Law i Matta Murraya, obaj byli scenarzystami The Good Place, a Mike Schur jest jednym z producentów wykonawczych obok Alana Yanga i Davida Minera. Animację wykonuje Titmouse, studio stojące za Big Mouth, Tuca & Bertie i The Midnight Gospel. To dwa różne temperamenty komediowe, a serial zakłada, że pasują do jednego domu. Komedie Schura – od Parks and Recreation przez Brooklyn Nine-Nine po The Good Place – łączy uparta wiara, że można budować ogromne śmiechy, naprawdę lubiąc swoje postacie, nawet w najgorszych momentach. Titmouse wnosi przeciwny odruch – szczerą, elastyczną, cielesną swobodę, do której live action nigdy nie może w pełni dotrzeć.

W porównaniu z poprzednikami DANG! stara się odziedziczyć licencję animacji dla dorosłych bez jej nawyków. Przez dekadę amerykańska forma przetwarzała rodzinny wstyd w komedię, najpamiętniej w BoJack Horseman, i zwykle za pomocą okrucieństwa i żenady. Linia Schura biegnie w przeciwnym kierunku – w stronę postaci wartych wybaczenia. Podobnie jak azjatycko-amerykańska komedia rodzinna, do której ten serial po cichu należy – od Fresh Off the Boat po Kim’s Convenience – która znajdowała humor wewnątrz domu, nie zamieniając go w lekcję obywatelską. To, co sprzedaje zwiastun, jest bliższe czułości niż pogardzie – rodzina, która się kłóci, bo nie wyobraża sobie bycia czymś innym niż rodziną, a animacja jest po prostu medium, które pozwala kłótniom być większymi, niż może pomieścić salon.

Obsada zaostrza zakład. Stephanie Hsu zdobyła szeroką sławę, grając córkę i multiwersum własnych najgorszych impulsów jednocześnie, co czyni ją niezwykle trafnym wyborem dla siostry, która jest jednocześnie dumą rodziny i jej presją. Poppy Liu w ostatnich latach kradła sceny w komediach zbudowanych na ludziach, którzy nie chcą się zachowywać, a Andrew Law pisze sobie rolę w historii, która przynajmniej w zarysie opowiada o lęku bycia rodzeństwem, o które nikt się nie martwi. Praca głosowa nagradza specyfikę ponad spektakl, a ta obsada została dobrana pod kątem wyczucia czasu, a nie sławy.

Animacja nie jest przypadkowa dla żadnego z tego. Wersja live action tego samego założenia byłaby gadatliwą komedią o ludziach w mieszkaniu; animacja pozwala, by prywatna punktacja stała się widzialna, pozwala, by sukces rodzeństwa górował w skali, jaką zajmuje w umyśle, a nie w życiu. Titmouse zbudował swoją reputację właśnie na tej elastyczności – rysunkowej swobodzie, by stan wewnętrzny był tak głośny jak zewnętrzny – a założenie DANG!, uczucie bycia mierzonym, jest tym rodzajem wewnętrznej pogody, którą to medium eksternalizuje lepiej niż jakiekolwiek inne.

Powód, dla którego założenie trafia, ma niewiele wspólnego z animacją. Większość dorosłych nosi gdzieś w drzewie genealogicznym swoją wersję Ruthie – rodzeństwo, kuzyna lub szkolną przyjaciółkę, której życie po cichu stało się jednostką miary – a większość dorosłych była dla kogoś innego dokładnie tą osobą. Punktacja jest prawdziwa, przeważnie niewypowiedziana i o wiele mniej stała, niż się wydaje podczas każdego świątecznego obiadu. DANG! bierze tę prywatną arytmetykę i daje jej trzy głosy, a potem pozwala im się kłócić w rejestrze zbyt szczerym dla sitcomu telewizyjnego i zbyt czułym dla ostrzejszych zakątków animacji streamingowej.

Dla Netflixa serial wpisuje się w dłuższą strategię. Animacja dla dorosłych stała się jednym z trwałych pionów komediowych platformy – miejscem, gdzie uznany zespół kreatywny może stworzyć coś na tyle specyficznego, by podróżować, i na tyle taniego, by utrzymać. DANG! pojawia się jako pojedyncze globalne wydarzenie – te same osiem odcinków ląduje jednocześnie w ponad dwudziestu rynkach – zakładając, że tak szczególna rodzina może być zrozumiana wszędzie, ponieważ uczucie pod spodem wcale nie jest szczególne. Universal Television produkuje; zasięg należy do Netflixa.

Premiera jest własnym argumentem. DANG! nosi inną nazwę w prawie każdym rynku, w który wchodzi – od prostej transliteracji w japońskim i koreańskim po chiński tytuł, który składa rodzeństwo w trzy skarby rodziny – a Netflix wypuszcza wszystko jako jednoczesną premierę, a nie rozłożoną regionalną trasę. To zakład, że komedia tak zakorzeniona w jednej konkretnej rodzinie może być zrozumiana wszędzie naraz, ponieważ to, o czym tak naprawdę jest – rodzeństwo, które stało się miarą – nie potrzebuje paszportu.

To jest pytanie, które serial otwiera i, celowo, nie zamyka. Czy rodzeństwo, które osiągnęło sukces, jest zagrożeniem czy lustrem? Czy chęć powrotu do życia, które przerosłeś, jest aktem hojności czy cichą korektą? DANG! wydaje się mniej zainteresowany odpowiedzią niż utrzymaniem sporu przy życiu – to trudniejsze i ciekawsze zadanie, które jego zespół kreatywny już wykonywał.

Andrew Law as Andrew Dang, Stephanie Hsu as Ruthie Dang and Poppy Liu as Eunice Dang in DANG!
Dang! S1. (L to R) Andrew Law as Andrew Dang, Stephanie Hsu as Ruthie Dang and Poppy Liu as Eunice Dang. Cr. Courtesy of Netflix

Dla tych, którzy przychodzą z praktycznymi pytaniami: nie, DANG! nie jest oparty na prawdziwej historii, choć tarcie, które dramatyzuje, będzie wydawać się dokumentalne każdemu, kto ma rodzeństwo. Obsadę głosową prowadzą Stephanie Hsu, Poppy Liu i Andrew Law. Pierwszy sezon liczy osiem odcinków po około pół godziny, animowanych przez Titmouse dla Universal Television. A jedynym miejscem, gdzie można go obejrzeć, jest Netflix, gdzie pojawia się wszędzie tego samego dnia.

DANG! zadebiutuje 8 września 2026 roku na Netflixie na całym świecie, jako ośmioodcinkowy pierwszy sezon od twórców The Good Place i studia stojącego za Big Mouth.

Obsada

Zdjęcia: The Movie Database (TMDB)

Tagi: , , , , ,

Dyskusja

Jest 0 komentarzy.