Programy telewizyjne

Domek na prerii w Netflix: dom Ingallsów na ziemi Osagów

Camille Lefèvre

Rodzina ładuje cały dobytek na kryty wóz, zostawia lasy Wisconsin i kieruje konie ku otwartej trawie. Każdy, kto wychował się na tej historii, widzi ten obraz przed pierwszą kwestią. Nowy Domek na prerii liczy na to rozpoznanie, a zaraz potem każe spojrzeć, do kogo ta trawa już należała.

YouTube video

Wersja Rebekki Sonnenshine zachowuje szkielet, który zostawiła Laura Ingalls Wilder. Ingallsowie wyruszają w 1869 roku, stawiają chatę z bali i mierzą się z pogodą, chorobą i powolną arytmetyką przetrwania. Dramat przetrwania pozostaje nienaruszony, podobnie jak bliskość rodziny stłoczonej wobec obojętnej pory roku. Zmienia się stosunek kamery do ziemi pod domem.

Trzecia powieść Wilder rozgrywa się w Pomniejszonym Rezerwacie Osagów, na ziemi, którą Stany Zjednoczone obiecały temu ludowi i jeszcze mu jej nie odebrały. W faktach, i na zakłopotanych marginesach samej książki, Ingallsowie byli dzikimi lokatorami. Serial nie załatwia tego jednym korygującym zdaniem: buduje wokół tego cały sezon.

Zamysł czyta się raczej z obsady reżyserskiej niż ze scenariusza i to tam kryje się prawdziwy podpis autorski. Sonnenshine prowadzi pokój scenarzystów, ale odcinki trafiają w konkretne ręce: Sarah Adina Smith, Julie Anne Robinson, Kat Candler oraz, przede wszystkim, Erica Tremblay i Sydney Freeland. Tremblay z narodu Seneca-Cayuga wyreżyserowała Fancy Dance; Freeland, Nawaho, nakręciła Rez Ball. Wprowadzenie ich do marki tej rangi zmienia to, jak granica ma prawo wyglądać.

Różnica jest gramatyczna, zanim stanie się tematyczna. Ukochany serial Michaela Landona kadrował horyzont jako obietnicę: życzliwą pustkę, którą Ingallsowie byli dość odważni, by wypełnić. Nowa wersja zachowuje te szerokie plany, ale pozwala, by zamieszkała w nich już druga obecność. White Sun, Good Eagle i Mitchell nie są gośćmi, którzy przychodzą wystawić na próbę historię Ingallsów; tutaj to chata jest intruzem. Plan ogólny, najbardziej ideologiczne narzędzie westernu, przestaje opowiadać stare kłamstwo o pustce.

Obsada udźwiga to napięcie bez prawienia kazań. Alice Halsey gra Laurę jako dziecko, które widzi więcej, niż chcieliby dorośli; Charles Luke’a Bracey’ego to ojciec, którego czułość jest prawdziwa, a prawo do ziemi nieczyste. Crosby Fitzgerald trzyma w całości Caroline, podczas gdy dom stoi tam, gdzie stać nie powinien. A Jocko Sims przywraca doktora George’a Tanna, czarnoskórego lekarza pogranicza, który według własnych słów Wilder leczył rodzinę: istniał, książki go odnotowały, a adaptacja z lat 70. pozwoliła mu zblednąć.

"A young girl draws back on a slingshot and takes aim. "
Little House on the Prairie. Alice Halsey as Laura Ingalls in episode 101 of Little House on the Prairie. Cr. Eric Zachanowich/Netflix © 2026

Nic z tego by się nie utrzymało, gdyby serial traktował rewizję jako pokutę, a jego najmądrzejszą decyzją jest tego nie robić. Faktura pracy, ciepło ludzi, którzy mają tylko siebie, drobne zwycięstwa nad chłodem: właśnie to reżyserki wybierają, by filmować. Teza nie brzmi, że dawne ukojenie było kłamstwem, lecz że ukojenie i wywłaszczenie zajmowały te same akry Kansas w tym samym czasie, i że widz roku 2026, trzy lata po Czas krwawego księżyca, potrafi utrzymać oba, nie unieważniając jednego drugim.

Czego sezon nie potrafi rozstrzygnąć, to czy ciepło przetrwa szczerość: czy historia tak kochana za swoją niewinność zachowa moc, gdy przyzna, na czym ta niewinność została zbudowana. To pytanie Sonnenshine zostawia otwarte. Osiem odcinków pierwszego sezonu trafia razem do Netflix 9 lipca 2026 roku, a drugi sezon zamówiono, zanim ktokolwiek zobaczył pierwszy.

Obsada

  • Wren Zhawenim Gotts

Tagi: , , , , ,

Dyskusja

Jest 0 komentarzy.