Autorzy

John Grisham, prawnik który zamienił niesprawiedliwość sądownictwa w najchętniej czytane thrillery świata

Penelope H. Fritz
John Grisham
John Grisham
John Grisham. By BlakeGrady – Own work, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=46278149
Urodzony8 lutego 1955
Jonesboro, Arkansas, United States
ZawódPisarz, Prawnik
Nagrody2 Harper Lee Prize · Library of Congress Creative Achievement

Historia, która stała się jego pierwszą powieścią, zaczęła się w sali sądowej w Mississippi, nie przy biurku. Grisham obserwował proces — nie jego klient, po prostu przyglądał się — gdy młoda dziewczyna musiała opisać przed sądem, co jej zrobiono. Obojętność systemu wobec tego zeznania wydała mu się nie do zniesienia i warta opisania. Nie zamierzał budować sagi. Zamierzał napisać jedną książkę o tym, co widział.

John Grisham dorastał w Southaven w stanie Mississippi jako drugie z pięciorga dzieci robotnika budowlanego, który przenosił rodzinę po rolniczym Południu Stanów Zjednoczonych, zanim osiedlili się niedaleko Memphis. Studiował rachunkowość, zanim zdecydował, że sale sądowe interesują go bardziej niż bilanse. W 1981 roku ukończył prawo na Uniwersytecie Mississippi. Przez dekadę praktykował jako obrońca w sprawach karnych i adwokat w sprawach o odszkodowania — codzienną tkankę prawnego życia na Południu — a przy tym przez trzy kadencje zasiadał w Izbie Reprezentantów Mississippi. Pisanie odbywało się na marginesie: o piątej rano, zanim przyszli klienci.

The Firm zmieniło wszystko i prawie nic. Po tym, jak prawa filmowe sprzedano za 600 000 dolarów jeszcze przed publikacją, historia absolwenta Harvardu, który odkrywa, że jego prestiżowa kancelaria pierze pieniądze dla zorganizowanej przestępczości, stała się najlepiej sprzedającą się powieścią 1991 roku. Grisham porzucił prawo. To, co nastąpiło, to jedna powieść rocznie, każdego roku, każda debiutująca na pierwszym miejscu list bestsellerów: The Pelican Brief (1992), The Client (1993), The Chamber (1994), The Rainmaker (1995), The Runaway Jury (1996). Hollywood adaptowało je tak szybko, jak wydawcy je drukowali — Julia Roberts i Denzel Washington, Tom Cruise, Susan Sarandon i Tommy Lee Jones.

Przez dekadę Grisham zajmował w amerykańskiej kulturze popularnej pozycję, której żaden pisarz literacki nie osiągnął: niezawodnie pierwszy na liście bestsellerów, niezawodnie pierwszy w kinach. Jego książki były lotniskową fikcją w najwyższym sensie — czytaną przez tych, którzy rzadko czytają, i zachowywaną przez tych, którzy czytają wszystko. Formuła była prawdziwa i spójna: moralnie skomplikowany protagonista wchodzi w system prawny zaprojektowany, by go pokonać, a czytelnik jest prowadzony naprzód przez poczucie, że machina sprawiedliwości może go zmiażdżyć przed ostatnią stroną.

Stały zarzut wobec Grishama był zawsze taki: formuła. Krytycy szukający ambicji literackiej znajdowali zamiast niej taśmową produkcję, funkcjonalną prozę i konsekwentną odmowę pozwolenia machinie na wygraną. Czego ci krytycy nie dostrzegli, to że formuła zawiera argument. Każda sala sądowa u Grishama jest w jakiś sposób ustawiona — przeciw biednym, przeciw naiwnym, przeciw uczciwym. To nie cynizm opakowany dla lotnisk. To spójna wizja świata, wyznawana przez człowieka, który przez dekadę obserwował system prawny Mississippi od wewnątrz i wyciągnął oczywiste wnioski.

Dystans między formułą a prawdziwym zaangażowaniem znacznie się skrócił wraz z The Innocent Man (2006), pierwszym dziełem non-fiction Grishama. Książka opowiadała historię Rona Williamsona, klienta Innocence Project z Ada w Oklahomie, który spędził jedenaście lat w celi śmierci za morderstwo, którego nie popełnił, był o pięć dni od egzekucji i ostatecznie został oczyszczony z zarzutów dzięki dowodom DNA. Grisham zasiadał w zarządzie Innocence Project od lat; The Innocent Man był pisarstwem nadrabiającym zaległości wobec prawdziwej pracy. Jego książka z 2024 roku, Framed, napisana wspólnie z Jimem McCloskey’m z Centurion Ministries, zebrała siedem udokumentowanych przypadków niesłusznych wyroków bez żadnej struktury thrillera — tylko udokumentowana niesprawiedliwość, przypadek po przypadku.

W czerwcu 2026 roku Grisham opublikował Shaken: The Rush to Execute an Innocent Man, relację non-fiction o Robercie Robersonie, teksańczyku siedzącym w celi śmierci od ponad dwudziestu lat. Wyrok śmierci, który go tam posłał, opierał się na diagnozie zespołu dziecka potrząsanego, zdyskredytowanej od tego czasu przez środowisko naukowe i medyczne. Grisham zeznawał już przed legislaturą Teksasu w październiku 2025 roku, próbując opóźnić egzekucję. Shaken ukazał się w nakładzie 1,5 miliona egzemplarzy. Jego następna powieść, The French Illusion — thriller szpiegowski rozgrywający się w Paryżu, jego pierwsza próba w tym gatunku — jest zaplanowana na wrzesień 2026 roku.

Jest żonaty z Renée Jones od 1981 roku. Mają dwoje dzieci i od dziesięcioleci mieszkają w Charlottesville w Wirginii. Grisham trenuje drużyny młodzieżowego baseballu i pozostaje aktywny w swojej wspólnocie religijnej, choć jego wiara ukierunkowała, lecz nie zdominowała jego publicznego aktywizmu, który opiera się na udokumentowanych dowodach, a nie na argumentach moralnych.

Grisham opisał kiedyś siebie jako prawnika, który pisze książki, a nie pisarza, który kiedyś uprawiał prawo. To rozróżnienie brzmi skromnie. Wyjaśnia coś istotnego: sala sądowa w jego fikcji nigdy nie była jedynie dramatycznym narzędziem. Zawsze był to miejsce, gdzie zaobserwował coś, o czym nie potrafił przestać myśleć. O czym nie potrafił przestać myśleć — przez ponad trzy dekady i pięćdziesiąt książek — była przepaść między tym, jak amerykański system prawny się prezentuje, a tym, co naprawdę robi ludziom uwięzionym w jego wnętrzu. Shaken wyszedł. Dowody wciąż napływają.

Tagi: , , , , ,

Dyskusja

Jest 0 komentarzy.