Biznes i finanse

James Watt składa ofertę odkupienia BrewDog i zwrotu udziałów 43 000 inwestorom

Victor Maslow

BrewDog został zbudowany na pomyśle, który odróżniał go od każdego innego browaru w brytyjskim rzemieślniczym piwowarstwie: ludzie, którzy pili to piwo, mogli być jego częściowymi właścicielami. Ten pomysł legł w gruzach, gdy spółka weszła w administrację, a Tilray Brands, notowany na Nasdaq koncern konopny i piwa rzemieślniczego, przejął jej globalną markę oraz brytyjskie operacje browarnicze za 33 miliony funtów. James Watt, który współzałożył BrewDog z Martinem Dickiem w 2007 roku, złożył teraz formalną ofertę, aby go odkupić.

Oferta bezpośrednio dotyczy losu 43 000 inwestorów „equity punk” BrewDog – fanów, którzy kupili udziały w spółce w ramach kolejnych kampanii crowdfundingowych i nie otrzymali nic, gdy sprzedaż w ramach administracji została zamknięta. Oferta Watta wiąże się z konkretnym zobowiązaniem: jeśli Second Best, spółka celowa stworzona w tym celu, sfinalizuje przejęcie, każdy zarejestrowany equity punk odzyska swój udział bezpłatnie.

Model inwestowania społecznościowego, który Watt wskrzesza, już raz zawiódł – w samym BrewDog. Kampanie Equity for Punks zebrały dziesiątki milionów od fanów, którzy wierzyli, że kupują udziały w rewolucji rzemieślniczego piwa. Późniejsza trajektoria spółki (udział amerykańskiego private equity, długotrwałe kontrowersje wokół kultury w miejscu pracy, a w końcu administracja) sugeruje, że upadek nie był przypadkowy w stosunku do ścieżki wzrostu BrewDog. Kontrargument Watta jest taki, że był on przypadkowy w stosunku do struktury własnościowej: że model społecznościowy był solidny, ale korporacyjne inwestycje przejęły nad nim kontrolę.

Second Best został utworzony specjalnie w celu przejęcia i przywrócenia udziałów. Do 19,3% tego podmiotu zostanie bezpłatnie przydzielone byłym inwestorom BrewDog. Współfinansujący popiera ofertę obok Watta, choć Watt nie ujawnia jego nazwiska. Jeśli odkupienie się nie powiedzie, Second Best będzie kontynuował działalność jako niezależna marka piwa.

Tilray nie odpowiedział publicznie na ofertę. Spółka sfinalizowała przejęcie BrewDog na początku 2026 roku z zadeklarowanymi planami zbudowania marki o wartości miliarda dolarów w Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych i Australii. Watt zobowiązał się również do przywrócenia wynagrodzenia w wysokości Real Living Wage dla pracowników BrewDog, jeśli transakcja dojdzie do skutku, odpowiadając tym samym na krytykę, która nękała wcześniejsze zarządzanie spółką.

Los oferty spoczywa teraz w rękach spółki, która zapłaciła 33 miliony funtów za browar w administracji i przybyła z ambicją wartą miliard dolarów. Te dwie liczby nie pozostawiają oczywiście miejsca na kontrofertę stawiającą na pierwszym miejscu społeczność.

Tagi: , , , , ,

Dyskusja

Jest 0 komentarzy.