Filmy

’Heated Rivalry’ sezon 2: jak internet obsadził Justice’a Smitha, zanim zrobił to serial

Liv Altman

Najgłośniejsza decyzja obsadowa w najgorętszym hokejowym romansie telewizji nie została jeszcze oficjalnie ogłoszona. Nazwisko Justice’a Smitha dotarło do widzów Heated Rivalry tak, jak większość rzeczy trafia dziś do fandomu – przez zrzut ekranu, plotkę, lawinę repostów – i zanim się osadziło, miało już fakturę faktu. To nie fakt. To coś bardziej wymownego: moment, w którym cała dotychczasowa droga aktora stała się tak czytelna, że widownia obsadziła go, zanim ktokolwiek z odpowiednimi uprawnieniami zdążył powiedzieć choć słowo.

To jest właśnie prawdziwa historia i jest to opowieść o Smithie bardziej niż o serialu. Trafia do tej plotki z bagażem lat niemal-ale-nie-do-końca – z rolami, w których zawsze był gdzieś w kadrze, rzadko w jego centrum. Fandom nie tyle przewidział jego obsadę, ile dopełnił wzór, który śledził od dawna.

Spójrzcie na kształt kariery. Smith spędził lata studyjne tuż obok reflektora: jako sidekick w Pokémon: Detective Pikachu, balast franczyzowy w Jurassic World, komediowe sumienie w przygodzie Dungeons & Dragons. Potem przyszło I Saw the TV Glow, gdzie zagrał queerowość jako statykę i grozę – pożądanie zakodowane w alegorii, odczuwane, a nie wypowiedziane. Skok, jaki wykonali fani – do melodramatu o zamkniętym w sobie sportowcu, gdzie romans jest całym tekstem – to skok od alegorii do zwykłej mowy. Chcą zobaczyć, jak wypowiada na głos to, co wcześniejsze role mogły przekazać tylko jako zakłócenie.

Rola pasuje do tego odczytu. Harris Drover w powieściach źródłowych jest menedżerem mediów społecznościowych Ottawa Centaurs – miękką, „standardowo-wygodną” postacią, a nie umięśnionym atletą, wrażliwym cywilem krążącym wokół świata lodu i mięśni. To dokładnie ten rejestr, który Smith doskonalił przez dekadę. Nic dziwnego, że przypuszczenie wydało się nieuniknione.

Nie ma za to źródła, które uzasadniałoby taką pewność. Cała historia opiera się na jednym tipie od Deuxmoi – „Justice Smith zagra Harrisa. Produkcja ruszyła wczoraj” – przekazywanym z ręki do ręki, aż stwardniał. Serwisy od Attitude przez PinkNews po TVLine wszystkie to podały i wszystkie, trzeba im oddać, zaznaczyły, że to niepotwierdzone; Attitude poszedł do producenta, Accent Aigu, i wrócił z niczym. Ani Smith, ani serial niczego nie potwierdzili.

Drugie nazwisko w obiegu jest jeszcze cieńsze. Charlie Gillespie – idolek z Julie and the Phantoms – jest wymieniany jako Troy Barrett, rywal-przemieniony-w-kochanka Harrisa, wyłącznie przez fanów na TikToku i X. Żaden serwis o tym nie pisał; żadne oświadczenie produkcji tego nie wspomina. To lista życzeń przebrana za komunikat prasowy i warto pamiętać, że wcześniej pojawiło się nazwisko Jacka Innanena, któremu – jak donoszono – zaproponowano Troya i który odmówił. Fandom otworzył sobie własne biuro castingowe w próżni pozostawionej przez produkcję – tę samą produkcję, która publicznie prosiła widzów, by dali ekipie trochę przestrzeni.

To jest cicha zmiana, której relacje z castingu jako newsa stale nie dostrzegają. Prestiżowa telewizja zwykła ujawniać swoich głównych aktorów poprzez ekskluzywkę branżową, kontrolowane odsłonięcie. Heated Rivalry – sama będąca adaptacją romansu zamkniętych w sobie sportowców Rachel Reid, wykuwaną przez fandom – teraz ma swoją obsadę tworzoną oddolnie: publiczność wypełnia ciszę aktorami, których już uznała, że jej się należą. Smith jest pochlebną wersją tego instynktu: domysłem tak dobrze uzasadnionym, że czyta się go jak dziennikarską informację.

To, co faktycznie potwierdzono, jest mniejsze i nudniejsze. Connor Storrie i Hudson Williams wracają jako Ilya Rozanov i Shane Hollander pod okiem showrunnera Jacoba Tierneya, a drugi sezon sięga po The Long Game Reid i fragmenty Role Model. Premiera zaplanowana jest na Crave w Kanadzie i HBO Max w Stanach Zjednoczonych, na wiosnę przyszłego roku.

Więc kiedy Accent Aigu w końcu potwierdzi Harrisa – Smitha albo kogoś innego – ogłosi coś, co widownia ustaliła miesiące temu. Jedyną pozostałą niewiadomą nie jest to, kto dostał rolę. To, czy fani odgadli poprawnie, czy po prostu odgadli wystarczająco głośno, żeby to się stało prawdą.

Tagi: , , , ,

Dyskusja

Jest 0 komentarzy.