Filmy

Ravers (2018): skażony napój energetyczny i germofobia — jedyna logiczna odpowiedź na noc pełną mutantów

Camille Lefèvre

Bernhard Pucher ogranicza swój debiut fabularny do trzech zmiennych: jedna lokalizacja, jedna noc, jeden skażony napój energetyczny. Ravers rozgrywa się w opuszczonej fabryce zamienionej w nielegalną imprezę — wybór, który Pucher zamienia w formalne narzędzie, a nie przeproszenie za ograniczenia budżetowe.

Georgia Hirst gra Becky, dziennikarkę z poważną fobią na punkcie zarazków. Jej przybycie na rave w celach reportażowych zbiega się z chwilą, gdy skażona partia napojów Regenerize zaczyna działać. Pucher rozgrywa ten paradoks konsekwentnie: ktoś, kto całe życie panicznie unikał kontaktu fizycznego, okazuje się strukturalnie najlepiej przygotowany do przeżycia nocy, w której kontakt fizyczny staje się śmiertelnym zagrożeniem.

YouTube video

Hirst buduje postać z fizyczną precyzją, jaką rzadko spotkać w gatunkowym kinie o niskim budżecie. Jej fobie nie są komediowymi grymasami — to trwały stan istnienia, który noc przekształca w narzędzie przetrwania. Danny Kirrane jako Ozzy dostarcza tonalnego balansu; Natasha Henstridge pojawia się krótko w drugoplanowej roli.

Ravers (2018)
Ravers (2018) — Bernhard Pucher

Najbystrzejszy pomysł scenariusza: skażone ofiary reagują na te same basowe częstotliwości, które wprawiły je w trans. To żart kosztem kultury rave i jednocześnie, przez kilka sekwencji, naprawdę inteligentna wariacja na temat klasycznego lekarstwa w filmie zombie. Pucher kręci fabrykę jak reżyser teatralny — wie, które drzwi to pułapki, a które ściany definiują granicę niebezpieczeństwa.

Ravers to skromny film, który nie stara się być czymś więcej. Żarty nie trafiają zawsze w cel; mechanika horroru pozostaje na poziomie rzemiosła bez fajerwerków. Ale film ma czysty centralny pomysł i aktorkę, która daje mu więcej niż wymaga scenariusz. Dla miłośników niskobudżetowego horroru z przemyślaną przesłanką — wystarczający powód, by obejrzeć.

Obsada

Tagi: , , , , ,

Dyskusja

Jest 0 komentarzy.