Filmy

Takuya Kimura prowadzi, Chieko Baisho wspomina w Tokyo Taxi Yoji Yamady

Molly Se-kyung

Taksówkarz zgadza się nadłożyć drogi i nagle na tylne siedzenie wsiada całe życie. To jest silnik Tokyo Taxi, rodzaj małej, zamkniętej przesłanki, której Yoji Yamada ufa od całej swojej kariery. Za kierownicą siedzi Koji Usami — zmęczony, bez pieniędzy, na zmianie, której potrzebuje bardziej, niż jej chce. Jego pasażerką jest Sumire Takano, osiemdziesiąt pięć lat, która musi dostać się z Shibamaty we wschodnim Tokio do domu opieki nad morzem, w Hayamie. Nie spieszy się. Prosi, żeby trochę nadłożyć drogi.

Każdy objazd to osobny rozdział. Zamiast przełączać przeszłość i teraźniejszość według ustalonego schematu, Yamada oddaje montaż samemu miastu: ulica, witryna, odcinek nadrzecza uwalnia wspomnienie, a film podąża za nim przez szybę. Strukturą jest sam kurs. Taksometr bije, Tokio przesuwa się po drugiej stronie szyby, a trasa wciąż odchyla się od celu, bo cel to jedyne miejsce, do którego ani pasażerka, ani kierowca nie spieszą się dotrzeć.

YouTube video

Obsada określa zasady, zanim padnie pierwszy szczegół z przeszłości. Chieko Baisho gra Sumire ze swobodną pewnością aktorki, która nie ma już nic do udowodnienia temu reżyserowi: ona i Yamada robią filmy razem od sześciu dekad, od początków cyklu o Tora-sanie. Naprzeciw niej Takuya Kimura gra wbrew własnej charyzmie. Koji nie jest rolą dla gwiazdy. To człowiek liczący jeny, zaniepokojony nastoletnią córką zaproszoną do drogiej szkoły muzycznej, na którą nie wiadomo, czy go stać. Kimura wycisza blask i pozwala grać niepokojowi.

Yamada nie wymyślił tej historii i nie udaje, że jest inaczej. Tokyo Taxi to jego remake francuskiego Driving Madeleine, kameralnego duetu, który wiózł starszą panią i jej taksówkarza przez Paryż. Ciekawa jest decyzja o przeszczepie. Yamada na nowo zakorzenia materiał w precyzyjnie odwzorowanym Tokio, zamieniając paryskie bulwary na konkretną fakturę Shibamaty i drogę na południe, ku Kanagawie. Dla reżysera, którego najlepsze filmy zawsze osadzały zwykłych ludzi w dokładnych miejscach, remake przypomina mniej import, a bardziej powrót do domu.

Objazdy przywołują młodszą Sumire, graną we wspomnieniach przez Yu Aoi, oraz tę „wielką przeszłość”, którą streszczenie z rozmysłem pozostawia niejasną. Film się powstrzymuje. Dawkuje historię Sumire we fragmentach, w jej rytmie, ufając, że widz wolałby złożyć życie sam, niż dostać je gotowe. Ta cierpliwość jest całą stawką. Odsłony nie są zwrotami akcji, lecz powolnymi korektami: tylne siedzenie kryje znacznie więcej, niż zakładało przednie, a uprzejma staruszka, kilometr po kilometrze, staje się kimś konkretnym.

Ryzyko jest takie, jakie zawsze niesie tak łagodna przesłanka. Driving Madeleine już działało, więc remake musi się usprawiedliwić czymś więcej niż sprawnym przeniesieniem. Opowieść o starszej kobiecie rozluźniającej młodszego mężczyznę może osunąć się w sentymentalizm w chwili, gdy objazdy zaczną wydawać się zaplanowane, a nie wypracowane. Dopisany wątek córki Kojiego i czesnego to stawka, która może film ugruntować albo pociągnąć ku wygładzeniu. A sława Kimury jest osobną zmienną: rola każe mu zniknąć w zwykłym człowieku, a kamera nie zawsze pozwala zniknąć tak znanej twarzy. Czy powściągliwość Yamady wytrzyma przez cały kurs, to pytanie, na które zwiastun nie odpowiada.

Takuya Kimura and Chieko Baisho in the Yoji Yamada drama Tokyo Taxi
Takuya Kimura and Chieko Baisho in Tokyo Taxi (2025)

Wokół głównych ról w obsadzie są Yu Aoi jako młoda Sumire oraz Takaya Sakoda, Yûka, a także koreański aktor Lee Jun-young w rolach drugoplanowych. Yamada reżyseruje na podstawie scenariusza napisanego z Yuzo Asaharą. Shochiku — wytwórnia, która mieściła niemal całą jego karierę — produkuje i dystrybuuje film. Obraz trwa zwarte 103 minuty: tyle, ile kurs taksówką przez miasto, i na tyle krótko, by jak kurs się czuł.

Tokyo Taxi miał premierę na Tokyo International Film Festival i wszedł do japońskich kin 21 listopada 2025 roku, a europejski przystanek czeka go na International Film Festival Rotterdam. W Hiszpanii film pojawi się 10 lipca 2026 roku. Polskiej daty kinowej na razie nie potwierdzono. Dłuższa droga, jak Sumire wie najlepiej, wciąż jest sposobem, by dojechać.

Obsada

Tagi: , , , , ,

Dyskusja

Jest 0 komentarzy.