Artyści

Marc Chagall, malarz, który odpowiedział na katastrofę kolorem i pięknem

Penelope H. Fritz
Marc Chagall
Marc Chagall
Photo: Hugo Erfurth / Public domain, via Wikimedia Commons
Urodzony7 lipca 1887
Lyozna, near Vitebsk, Russian Empire (now Belarus)
Zmarł28 marca 1985 (97)
ZawódMalarz
NagrodyWolf Prize in Arts 1981 · Erasmus Prize 1960 · Grand Cross, Légion d’Honneur 1978 · Venice Biennale Prize · Carnegie Prize (3rd prize) 1939

Nikt w sztuce nowoczesnej nie unosił się tak jak Chagall. Nie chodzi o ambicję – dosłownie: jego malowane postacie wznoszą się nad ziemią, unoszą w powietrzu, obejmują się w locie, dryfują nad płonącymi wioskami i cichymi prowincjonalnymi uliczkami, obojętne na grawitację. To zawieszenie nie było fantazją ani surrealizmem. Dla Chagalla był to najdokładniejszy opis tego, czym jest miłość, czym jest pamięć, czym jest noszenie w sobie świata, który świat zewnętrzny już postanowił zniszczyć.

Moishe Shagal urodził się w Lyoznie, wiosce pod Witebskiem na terenie dzisiejszej Białorusi, w dużej żydowskiej rodzinie w Strefie Osiedlenia – jego ojciec pracował u kupca śledziowego, matka prowadziła w domu sklep spożywczy. Sam Witebsk, gdzie osiadła rodzina, był średniej wielkości prowincjonalnym miastem, ożywionym życiem społeczności żydowskiej, które na trwałe ukształtowało wizualny język Chagalla: sztetlowy targ, ceremonia ślubna, zielonolicy skrzypek na dachu, który gra, bo muzyka jest wszystkim, co pozostaje, gdy zabrano już wszystko inne. Kształcił się u miejscowego malarza Yehudy Pena, następnie wyjechał do Petersburga na studia u Léona Baksta – który rozpoznał, nie do końca wiedząc, co z tym zrobić, ucznia niemającego żadnego zainteresowania malowaniem czegokolwiek, co odpowiadałoby zewnętrznej rzeczywistości, tak jak inni zgodzili się ją widzieć.

Do Paryża przybył w maju 1911 roku dzięki stypendium od swojego patrona Maxa Vinavera, zamieszkał w La Ruche – „ulu”, tanim artystycznym pensjonacie na Montparnassie, który gościł także Fernanda Légera i Amedea Modiglianiego – i zaczął tworzyć prace, które Guillaume Apollinaire nazwał „surnaturel!” (nadprzyrodzone), określeniem, które o dekadę wyprzedziło surrealizm. Nie był ani kubistą, ani fowistą, choć studiował oba nurty z uwagą rzemieślnika, który rozumiał, że nie chodzi o przystąpienie do szkoły, ale o wykorzystanie tego, co szkoły odkryły, i pójście dalej. W obrazie Ja i wieś (1911) – dziele tak strukturalnie śmiałym, że wygląda jak złożone z fragmentów snu – zielonolicy chłop mierzy się z zielonooką krową po przeciwnych stronach podzielonego koła, w oddali kobieta idzie do góry nogami, a całość scala się w coś, co, niemożliwie, wydaje się pamięcią miejsca. Nie zapisem. Uczuciem.

Marc Chagall, 1912, Calvary (Golgotha), oil on canvas, Museum of Modern Art
Marc Chagall, 1912, Calvary (Golgotha), oil on canvas, 174.6 × 192.4 cm, Museum of Modern Art, New York. By Peter Lucas – Own work, CC BY-SA 3.0

Miał być w Rosji tylko na krótko. Latem 1914 roku pojechał do Witebska do Belli Rosenfeld, kobiety, którą miał poślubić – a I wojna światowa zamknęła granicę. Utknął na osiem lat. Pobrali się w lipcu 1915 roku; rok później urodziła się ich córka Ida. Po rewolucji został mianowany komisarzem ds. sztuki w Witebsku i założył Witebską Ludową Szkołę Artystyczną – utopijny gest, który trwał do momentu, gdy zaprosił do nauczania Kazimierza Malewicza. Malewicz przybył z suprematyzmem, doktryną czystej abstrakcji geometrycznej, i zaczął nawracać kadrę pedagogiczną. W maju 1920 roku szkoła, którą zbudował Chagall, była prowadzona przez ludzi wierzących, że postać ludzka nie ma przyszłości w sztuce. Zrezygnował i wyjechał do Moskwy, potem do Berlina, potem do Paryża. Ta porażka miała znaczenie: spór między figuratywnym, emocjonalnie zakorzenionym malarstwem Chagalla a abstrakcyjnym programem Malewicza nie był jedynie akademicką sprzeczką. Był sporem o to, czy sztuka może być ludzka i wciąż nowoczesna.

Z powrotem w Paryżu od 1923 roku, obywatelem francuskim od 1937, Chagall wszedł w okres wielkich prac instytucjonalnych – ilustracje do Biblii zamówione przez marszanda Ambroise’a Vollarda, ilustracje do Bajek La Fontaine’a, rosnąca reputacja, która powinna była wszystko zabezpieczyć. Zamiast tego Europa zbliżała się do swojej katastrofy. W 1938 roku, roku Nocy Kryształowej, namalował Białe ukrzyżowanie: Chrystus na krzyżu odziany w żydowski szal modlitewny, całunem jest tallit, wokół płonące synagogi, uciekający uchodźcy, zwoje Tory trawione ogniem. To najbardziej polityczny obraz, jaki kiedykolwiek namalował, i głosi coś, co większość jego innych prac głosi ciszej: że cierpienie Żydów nie jest problemem wyspecjalizowanym, ale uniwersalnym, i że każdy wielki obraz religijny niesie pamięć o własnym prześladowaniu. Papież Franciszek później wymienił go jako jeden ze swoich ulubionych obrazów.

Marc Chagall, 1911–12, The Drunkard (Le saoul), oil on canvas
Marc Chagall, 1911–12, The Drunkard (Le saoul), oil on canvas. 85 × 115 cm. Private collection. PD-US

Uciekł z okupowanej Francji w 1941 roku dzięki Komitetowi Ratunkowemu (Emergency Rescue Committee). Jego żona Bella zmarła na infekcję paciorkowcową w Nowym Jorku 2 września 1944 roku. Chagall przestał malować na dziewięć miesięcy – najdłuższa cisza w jego dorosłym życiu. Gdy wrócił do pracy, coraz bardziej zwracał się ku witrażom: światłu, które przechodzi przez coś, a nie odbija się od czegoś, kolorowi jako czemuś, w czym się żyje, a nie przed czym się stoi. Zlecenia na witraże, które zdominowały jego ostatnie dekady, nie były upadkiem w sztukę dekoracyjną. Były logicznym przedłużeniem tego, co zawsze robił – sprawianiem, by widz zamieszkiwał świat, a nie obserwował go z bezpiecznej odległości.

Z powrotem we Francji od 1948 roku, osiadł ostatecznie w Saint-Paul-de-Vence, zgromadził publiczne zlecenia na skalę, jaką niewielu malarzy w historii osiągnęło: dwanaście witraży w Centrum Medycznym Hadassah Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie (1962), sufit Opery Paryskiej (1964), Okno Pokoju w Organizacji Narodów Zjednoczonych (1964, ku pamięci Daga Hammarskjölda), dwa murale dla Metropolitan Opera w Nowym Jorku (1966), Okna Ameryki w Art Institute of Chicago (1977). Picasso, który niełatwo przyznawał rację, powiedział: „Kiedy umrze Matisse, Chagall będzie jedynym malarzem, który jeszcze rozumie, czym naprawdę jest kolor”.

Krytyczny problem z dziedzictwem Chagalla to właśnie to, co uczyniło go sławnym: etykieta „żydowskiego artysty”. Dla niektórych instytucji i krytyków był to honorowy tytuł – uznanie, że jego twórczość zachowała kulturowy świat zniszczony w Zagładzie, że jego obrazy sztetlowego życia w Witebsku stanowią niezastąpiony dokument czegoś, co już nie istnieje. Dla innych etykieta ta była redukcją: ważny modernistyczny malarz spłaszczony do kategorii etnicznej. Sam Chagall nigdy nie zaakceptował tego uproszczenia. Jego obrazowanie czerpało z żydowskiego folkloru i Starego Testamentu, ale także z rosyjskiej sztuki ludowej, katolicyzmu (Białe ukrzyżowanie jest obrazem chrześcijańskim co najmniej w równym stopniu co żydowskim) i z czysto osobistej mitologii, która poprzedzała jakąkolwiek kategorię religijną czy etniczną. Nie był żydowskim Picassem bardziej niż Picasso był hiszpańskim Chagallem. Najbardziej uczciwym stanowiskiem jest to, że jego pochodzenie jest realne, a jego twórczość je przekracza – co jest jedyną interesującą rzeczą, jaką pochodzenie kiedykolwiek robi.

Marc Chagall zmarł 28 marca 1985 roku w Saint-Paul-de-Vence, w wieku 97 lat. Muzeum Narodowe Marca Chagalla w Nicei – otwarte w 1973 roku, zbudowane, aby pomieścić jego cykl Biblijne przesłanie, który podarował państwu francuskiemu – pozostaje aktywne. W 2026 roku w Musée Chagall odbędzie się wystawa „Chagall at Work” dokumentująca jego proces twórczy w różnych mediach. Jego witraże w Jerozolimie wciąż łapią światło w synagodze Hadassah, poranek po poranku. Jego malowany świat – zielony skrzypek, unoszący się kochankowie, świetlista, niemożliwa błękitna noc witebska – wciąż głosi to, co głosił zawsze: że wiek, który próbował ten świat wyeliminować, nie odniósł sukcesu.

Tagi: , , , , ,

Dyskusja

Jest 0 komentarzy.