Gaming

Mexican Ninja wreszcie spełnia obietnicę: ostrzejsza demo trafia gdzie trzeba

Cassian Vale

Premisa brzmi jak świat, który zbudował się sam: meksykańscy narcos i japońscy yakuza zbiegli się na Nowym Tokio i połączyli w jedną skorumpowaną klasę rządzącą — Narkuzasów — a jedyną rzeczą stojącą im na drodze jest ninja, który nie należy do żadnej ze stron. Bogotańskie studio Madbricks, współpracując z globalną infrastrukturą deweloperską Amber, uczyniło z tej kulturowej kolizji strukturalny fundament Mexican Ninja — bita 2.5D roguelike, który sięga po rejestr Streets of Rage 4 i Shredder’s Revenge, budując się jednak na całkowicie własnej premisie.

YouTube video

Odrodzenie gatunku beat-em-up w ostatnich latach udowodniło, że może on nieść głębię — że okno parowania, losowa struktura biegów i wielowarstwowe drzewo umiejętności mogą przemienić side-scrollera w coś wartego powtarzania. Mexican Ninja jest zbudowany w tej tradycji: każdy bieg miesza ulice Nowego Tokio, rozdaje nowe buildy i duchowe moce, dając graczowi dość Meksykańskich Jutsu, by zamienić kontrolę tłumu w spektakl. Ale każdy brawler żyje lub umiera na odczuciu — kliknięciu kontaktu, wadze dobrze trafionego ciosu, rytmie biegu, który zawsze jest o jedno nieudane uniki od katastrofy.

Mexican Ninja skill tree and combat screen
Image: Madbricks / Amber

Najnowsza aktualizacja dema to dokładnie taki zabieg wyostrzania, zaczynający się od walki, o której gracze mówili najczęściej. Boss panda został zbudowany od nowa: nowe sekwencje ataków, sprytniejsze kombinacje, timing, który wystawi na próbę każdego, kto myślał, że go rozgryzł. To typ rewizji bossa sygnalizujący studio traktujące swój design jak argument — walka z pandą istnieje po to, by przetestować system parowania, i jeśli ten test wydaje się tani lub arbitralny, cały rytm bijatyki zaczyna sprawiać takie samo wrażenie.

Wokół bossa Madbricks przeprowadziło szeroki przegląd samego odczucia walki: responsywność sterowania, waga poszczególnych ciosów, rytm siedzący zawsze o jedno nieudane uniki od porażki. Przeprojektowany tutorial wprowadzający buduje teraz ku większemu momentowi przed pierwszą prawdziwą walką. El Cascos, boss, którego gracze uznawali za zbyt wytrzymałego, został dostosowany, by krzywa trudności zaostrzyła się we właściwym miejscu. Nowe ulepszenia Jutsu i rozszerzone drzewo umiejętności — ścieżki Duchowych Zwierząt, w tym Blazing Talons i Angry Early Bird, plus system Way of the Donkey — otwierają więcej dróg dla graczy dążących do mistrzostwa. Runda poprawek błędów uzupełnia demo, które teraz działa czystej i uderza mocniej.

Zaktualizowane demo jest już dostępne na Steamie, gdzie Mexican Ninja bierze udział w Steam Next Fest. Pełna premiera na PC, PS5, PS4, Xbox Series X|S i Xbox One planowana jest na 2026 rok.

Dyskusja

Jest 0 komentarzy.