Gaming

Minecraft Dungeons II już jest, a jego najlepszy pomysł trafi prosto do Minecrafta

Adrian Kessler
Dodaj nas w Google

Minecraft Dungeons II wchodzi na rynek z obietnicą, którą składa każda kontynuacja: większy świat, więcej sprzętu i przycisk skoku. Jeśli jednak spojrzeć na premierę przez pryzmat konstrukcji gry, a nie jej zwiastuna, ważniejsza decyzja kryje się gdzie indziej. Mojang wykorzystało spin-off, by wprowadzić Sift — nowy wymiar, który do głównego Minecrafta trafi dopiero później. Dzięki temu ta gra akcji staje się pierwszą publiczną próbą zmian szykowanych dla flagowego tytułu.

To ważne, bo opinie o samej kontynuacji wyraźnie się dzielą. Recenzenci, którzy podchodzą do niej jak do gry rodzinnej lub kooperacyjnej, opisują starannie dopracowane ulepszenie; ci, którzy oceniają ją jako RPG akcji, widzą znajomą pętlę rozgrywki rozciągniętą na większej mapie. Co ciekawe, obie strony zgadzają się co do jednego: najciekawszym elementem gry jest nowy wymiar.

YouTube video

Zgodnie z wpisem premierowym Mojang fabuła zaczyna się po wydarzeniach z pierwszej gry. W całym Nadziemiu otworzyły się szczeliny, moby przenikają dziwne energie, sculk się rozprzestrzenia, a złosadnicy powracają pod wodzą trójki, którą Mojang nazywa Illager High Council: Prime Enchantera, Supreme Evokera i Grand Illusionera. W grę można grać samodzielnie lub w maksymalnie cztery osoby — przez internet albo na jednej kanapie. Jak podaje Game Informer, Mojang stworzyło ją we współpracy z Double Eleven, a wydawcą jest Xbox Game Studios.

Co tak naprawdę zmieniło się w Minecraft Dungeons II

Zmiany w mechanice są konkretne, choć większość dotyczy podstaw działania gry. Osobne poziomy z pierwszej części ustępują miejsca otwartemu światu, który można przemierzać pieszo, a szybka podróż odbywa się wagonikiem — opisuje TheSixthAxis. Pojawił się też skok, który według Game Informer sprawia, że poruszanie się jest płynniejsze. Zbroja, wcześniej stanowiąca jeden element, dzieli się teraz na cztery części (hełm, napierśnik, nagolenniki i buty), a do miejsc na broń do walki wręcz, dystansową i artefakty dochodzą talizmany. W efekcie liczba miejsc na wyposażenie rośnie z sześciu do dwunastu.

System budowania postaci nadal nie opiera się na klasach. Jak wyjaśnia Checkpoint Gaming, zdolności zależą wyłącznie od założonego wyposażenia, a łupy są przypisywane osobno każdemu graczowi, więc nikt z drużyny nie może zgarnąć najlepszego przedmiotu. Każdy może też otworzyć własny ekran ekwipunku, nie zatrzymując gry pozostałym. TheSixthAxis zalicza to rozwiązanie do najlepszych usprawnień lokalnej kooperacji.

Jeśli spojrzeć na tę listę jak na spójny system, widać pewną prawidłowość. Niemal każda zmiana albo poszerza możliwości tworzenia postaci, albo zmniejsza tarcia między graczami. Niewiele z nich wpływa na to, co robimy z minuty na minutę. Checkpoint bez ogródek opisuje strukturę zadań: większość misji sprowadza się do dotarcia we wskazane miejsce, wejścia w interakcję z obiektem i walki z falami tych samych mobów, które spotyka się wszędzie indziej.

Skąd podzielone opinie

To właśnie wyjaśnia rozbieżność w odbiorze gry. Dla grupy znajomych albo rodzica grającego z dziećmi ograniczenie zbędnych utrudnień samo w sobie jest ulepszeniem — i takie recenzje są przychylne. Destructoid ocenił grę na 9/10, uznając ją za lepszą od oryginału „pod niemal każdym możliwym względem”, a TheSixthAxis nazwał ją „kontynuacją dopracowaną w każdym calu”.

Oceniana jako przedstawicielka gatunku, ta sama konstrukcja wypada skromniej. IGN przyznał grze 6/10 i określił ją jako „płytkie RPG akcji, które zapewnia kilka wieczorów bezmyślnej zabawy w przemierzanie lochów”, dodając, że przypomina „niewiele więcej niż skórkę nałożoną na generyczną grę w stylu Diablo”. Game Informer, przy ocenie 7,25, uznał rozwój postaci za „liniowy, ale pozbawiony celu” — przynajmniej do chwili, gdy wkraczają zaklęcia. Checkpoint stwierdził, że „mniej znaczyłoby więcej”, zwracając też uwagę na niespójnie działający skok oraz ekran walki tak zagracony efektami, że trudno dostrzec, co nas atakuje. GameSpot i GamesRadar+ znalazły się pośrodku, przyznając po 7/10. GamesRadar+ zauważył, że gra „nie zdobywa żadnych punktów za oryginalność”, ale jednocześnie nazwał ją dopracowaną.

Średnie oceny potwierdzają ten kompromisowy odbiór. The Shortcut podaje, że Minecraft Dungeons II uzyskało na Metacritic 76 punktów na podstawie 26 recenzji krytyków: 62 procent ocen pozytywnych, 38 procent mieszanych i żadnej negatywnej. Pure Xbox podaje 76 punktów dla wersji na Xbox Series X i 74 dla PC. Dla porównania, oryginał otrzymał w 2020 roku 74 punkty na Xbox One i 70 na PC. To krok naprzód, ale nie przełom.

Sift to prawdziwa premiera

Najważniejsza zmiana dotyczy nowego wymiaru. Xbox Wire nazywa Sift „pierwszym nowym wymiarem w Minecrafcie od ponad 14 lat” — po Nadziemiu, Netherze i Endzie — i potwierdza, że trafi on do Minecraft Java i Bedrock Edition w 2027 roku. Poznaliśmy nazwy dwóch biomów: Meadows i Carapace. Mojang informuje też, że „zmieniające się przypływy” w tym wymiarze mogą wpływać na postać gracza i otaczające ją osoby. Firma nie zdradziła, jak gracze dostaną się tam w głównej grze ani czym ta wersja będzie się różnić.

Odwraca to typowy kierunek przepływu pomysłów. Dotąd spin-offy zapożyczały świat Minecrafta; teraz to właśnie Dungeons II jako pierwsze wprowadza jego nowy element. Przy okazji mocniej wybrzmiewa najcelniejszy zarzut wobec gry. Checkpoint twierdzi, że „w tym doświadczeniu nie ma nic, co byłoby charakterystyczne dla Minecrafta”: brakuje budowania, niszczalnego terenu i własnej bazy. Podobną uwagę formułuje IGN. A jednak element, który wyróżnia niemal każda recenzja — od pochwały IGN dla „świetnych nowych pomysłów i stworzeń” w Sift po zachwyt Checkpoint pastelową kolorystyką — to właśnie ten, który Mojang przenosi z powrotem do samego Minecrafta.

Cena, platformy i długość gry

Minecraft Dungeons II jest już dostępne na Xbox Series X|S, PlayStation 5, Nintendo Switch, Nintendo Switch 2 i PC przez Steam — podaje Mojang. Gra kosztuje 29,99 USD lub 24,99 GBP i jest dostępna w ramach Xbox Game Pass Ultimate oraz PC Game Pass, jak informuje Pure Xbox. Obsługuje też Xbox Play Anywhere, dzięki czemu można grać na konsoli i PC. Fizyczne wydanie Deluxe Edition zawiera dwa przyszłe dodatki DLC — donosi TheSixthAxis. Według Game Informer ukończenie głównego wątku zajmuje mniej niż dziesięć godzin, a zobaczenie większości zawartości około piętnastu.

Przed rozpoczęciem gry warto pamiętać o jednym szczególe: Checkpoint informuje, że przy tworzeniu postaci trzeba wybrać grę przez internet albo lokalnie, a później nie można już zmienić tej decyzji. TheSixthAxis zwraca uwagę na dobieranie graczy przez internet, rozgrywkę międzyplatformową i możliwość łączenia osób grających lokalnie z tymi, które dołączają online — to przydatne rozwiązania dla osób kompletujących drużynę.

W kontynuacji, którą wielu krytyków nazywa wtórną, najwięcej pochwał zbiera element, który Mojang już przenosi do swojej największej gry.

Tagi: , , , ,

Dodaj nas w Google

Dyskusja

Jest 0 komentarzy.