Biznes i finanse

Irański skok cen ropy utrzymał inflację w USA na poziomie 3,5% i dał jastrzębiom Fedu argument na wrzesień

Victor Maslow

Amerykańska inflacja jest utrzymywana na obecnym podwyższonym poziomie przez pojedynczy szok zewnętrzny. Kiedy upadły negocjacje dyplomatyczne między Waszyngtonem a Teheranem, ceny ropy naftowej wzrosły o ponad 20 procent w ciągu jednego miesiąca – a ten ruch odbił się na cenie każdego dojazdu, każdej dostawy zakupów, każdego baku paliwa. Wskaźnik cen konsumpcyjnych wyniósł 3,5 procent rok do roku, bez zmian w porównaniu z poprzednim miesiącem.

Różnica między odczytem 3,5 procent a prognozowanymi przez ekonomistów 3,4 procent może wydawać się błędem zaokrąglenia. Tak nie jest. Chodziło o trajektorię. Przez miesiące ścieżka cen konsumpcyjnych zmierzała w kierunku, który ostrożnej Rezerwie Federalnej wydawał się dawać wystarczająco dużo miejsca, by utrzymać stopy bez zmian do końca roku. Ta trajektoria teraz się spłaszczyła, a mechanizm odpowiedzialny za to spłaszczenie jest poza zasięgiem stopy procentowej Fed.

Inflacja bazowa – która usuwa zmienne składniki żywności i energii, które czyniły odczyt główny sztywnym – wydaje się nieco złagodzić, do około 2,5 procent z 2,6 w poprzednim miesiącu. Ten skromny postęp został prześcignięty przez ruch energii, zanim miał szansę zmienić rachunek komitetu. Gdy ropa rośnie o 20 procent w ciągu jednego miesiąca, zwykle pojawia się we wszystkim, od biletów lotniczych po towary przemysłowe, a jej obecność w zagregowanej liczbie zwykle trwa dłużej niż wydarzenie dyplomatyczne, które ją spowodowało.

Prezes Fed Kevin Warsh zebrał już trzech kolegów gotowych argumentować za podwyżką stóp na wrześniowym posiedzeniu. Lipcowy odczyt CPI daje tej frakcji dowód, któremu trudno zaprzeczyć w sali posiedzeń komitetu: ceny nie ostygły, a mechanizm odpowiedzialny za ich ogrzewanie jest poza zasięgiem polityki pieniężnej. Żadna decyzja o stopach procentowych nie skłoni Iranu do powrotu do stołu negocjacyjnego.

Konsekwencje dla konsumentów są bezpośrednie i arytmetyczne. Średnie godzinowe wynagrodzenia w Stanach Zjednoczonych wzrosły w ciągu ostatniego roku o 3,2 procent – pełne 0,3 punktu procentowego poniżej obecnej stopy inflacji. Każdy miesiąc z inflacją na poziomie 3,5 procent to kolejny miesiąc, w którym siła nabywcza typowej wypłaty kurczy się realnie. Dotyczy to 158 milionów zatrudnionych Amerykanów, niezależnie od tego, czy przyczyną jest przegrzanie krajowej gospodarki, czy zagraniczne pęknięcie na rynku ropy.

Interpretacja, którą bardziej ostrożni członkowie Fed będą kontrować, jest taka: pęknięcie związane z Iranem było nagłe, a rynki ropy mają historię odwracania się tak szybko, jak się poruszyły. Ropa wzrosła o 20 procent z powodu pesymizmu dyplomatycznego. Jeśli ten pesymizm jest błędny – jeśli rozmowy zostaną wznowione, jak już bywało – ceny ropy mogą się cofnąć w ciągu tygodni, a komitet, który podniósł stopy we wrześniu w odpowiedzi na tymczasowy skok cen energii, miałby niewiele uzasadnienia dla wyrządzonych szkód.

Wrześniowe posiedzenie FOMC zaplanowano na 16 i 17 września.

Tagi: , , , ,

Dyskusja

Jest 0 komentarzy.