Filmy

„Before I Let Go”: Kennedy Ryan przenosi swoją powieść do Peacock i współtworzy pilota

Martha Lucas

Większość autorów powieści trafia na ekranizacje jako goście. Sprzedają opcję na książkę, inkasują czek i z tylnego rzędu na premierze obserwują, jak inni decydują o tym, czym ich historia stanie się na ekranie. Kennedy Ryan zrobiła coś znacznie rzadszego z Before I Let Go: weszła do pokoju i pomogła to zbudować. Zamówienie serialu przez Peacock podawane jest jako czyste zielone światło, ale liczy się kwestia autorstwa. Osoba, która napisała zdania, pisze też pilot.

Ryan stworzyła serial z Malcolmem D. Lee i współtworzyła z nim pierwszy odcinek; Lee, który reżyseruje, opisał kolejny krok jako przekazanie pałeczki, a nie odejście. „Możliwość przekazania pałeczki Attice i Tembi Locke to absolutne marzenie” – powiedział. To jest cichy dramat w tym ogłoszeniu. Autorka nie prowadzi serialu. Ona kładzie jego kod genetyczny – głos, temperaturę, specyficzną wagę tych postaci – a potem powierza codzienną pracę showrunnerkom wybranym, ponieważ już wcześniej niosły dokładnie taką historię.

Wybór Locke’ów jest wymowny. Attica i Tembi Locke stworzyły From Scratch, serial, który traktował żałobę, małżeństwo i wewnętrzne życie czarnej rodziny jako materiał godny cierpliwej, niespektakularnej uwagi. To jest rejestr, jakiego wymaga Before I Let Go. To nie jest romans oparty na fabule, który można zaadaptować samymi beatami; jego silnikiem jest to, co dzieje się wewnątrz ludzi, którzy próbują siebie nawzajem przetrwać.

Historia miłosna zbudowana na stracie

Powieść śledzi losy Yasmen i Josiaha Wade’ów, rozwiedzionej pary, która wciąż wspólnie wychowuje dzieci, Deję i Kassima, i wciąż prowadzi Grits, restaurację soul-fusion, którą razem zbudowali w fikcyjnej dzielnicy Atlanty. Ich małżeństwo nie skończyło się, bo miłość wygasła; załamało się pod ciężarem martwego urodzenia i śmierci ciotki Josiaha – rodzaju następujących po sobie strat, które pustoszą dom. To, co czyniło tę książkę niezwykłą, to odmowa traktowania terapii jako puenty. Naprawa to powolna, werbalna, nieefektowna praca, i Ryan napisała to w ten sposób.

To jest właśnie ta część, którą adaptacja może spartaczyć. Wewnętrzność to przywilej prozy – czytelnik żyje wewnątrz rozterek postaci w sposób, który kamera musi sobie dopiero wypracować. Przekształcenie depresji i pojednania w sceny, bez spłaszczania ich w montaż czy przemowy, to całe zadanie. Dlatego obecność autorki w pokoju scenarzystów, a nie tylko podziękowanie w napisach, to więcej niż uprzejmość. To ona wie, które milczenia są nośne.

Ryan nie jest debiutantką, której się pobłaża. W 2019 roku została pierwszą czarnoskórą autorką, która zdobyła nagrodę RITA od Romance Writers of America, a Before I Let Go – otwierająca książka jej serii Skyland – trafiła na listy najlepszych książek roku Entertainment Weekly i NPR. Umowa z Peacock wyrosła z prac rozwojowych, które rozpoczęły się w 2023 roku i przerodziły w umowę pierwszego wyboru z Universalem, przy czym producentami są Universal Global Television i Universal Television.

Ławka producencka jest głęboka: Ryan i Lee pełnią funkcję producentów wykonawczych wraz z Dominique Telson dla szyldu Blackmaled Lee, Mikiem Jacksonem i Johnem Legendem dla Get Lifted Film Co. oraz Debrą Martin Chase. Nie ustalono jeszcze obsady ani liczby odcinków, co oznacza, że wersja najbardziej warta obejrzenia jest wciąż teoretyczna – ta na papierze.

Pytanie nie brzmi, czy Peacock potrafi zrobić ładny serial o pięknej czarnej parze. Chodzi o to, czy utrzyma w kadrze fotel terapeuty. Tam właśnie żyje książka Ryan i to jest jedna rzecz, którą przekazanie pałeczki może upuścić.

Tagi: , , , , ,

Dyskusja

Jest 0 komentarzy.