Filmy

Jared Leto oskarżony o przestępstwa seksualne w dokumencie BBC — „Te zarzuty są kategorycznie fałszywe”

Veronica Loop

Przez dwie dekady sztuka znikania Jareda Leto — rozpływania się w roli, w postaci, w ciszy, którą Hollywood odczytywało jako sztukę — była tym, co branża podziwiała w nim najbardziej. Nowy dokument BBC żąda od widza dokładnie czegoś przeciwnego: żeby spojrzał mu prosto w twarz. W obliczu najpoważniejszych zarzutów w swojej karierze, przedstawionych przed kamerą przez kobiety opowiadające o sobie jako nastolatkach, Leto pozwolił, by film poszedł na antenę bez jego odpowiedzi — a kilka godzin później zaprzeczył wszystkiemu.

Film Jared Leto: Hollywood’s Dark Secret nie jest pierwszym ujawnieniem tych relacji i właśnie dlatego robi inne wrażenie. Śledztwo prasowe można zdementować jednym zdaniem i odłożyć na półkę. Dokument nadaje tym historiom twarze, głosy i – szczegół, którego widzowie nie zapomną – umowę o zachowaniu poufności, którą, jak twierdzi BBC, jej pokazano, a której jedna z oskarżycielek odmówiła podpisania. To, co się zmienia, to percepcja opinii publicznej, nie dokumenty.

Nadawca przeprowadził rozmowy z dziesięcioma kobietami; cztery z nich oskarżają Leto o przestępstwa seksualne wobec nich, gdy były nastolatkami. Jedna mówi, że została napastowana w łazience motelu w wieku siedemnastu lat. Inna twierdzi, że grożono jej napaścią w wieku dziewiętnastu lat, gdy została z nim sama. Trzecia opisuje kontakt seksualny w Kalifornii w wieku siedemnastu lat, poniżej wieku zgody w tym stanie. Czwarta mówi, że jawne rozmowy telefoniczne zaczęły się, gdy miała szesnaście lat. Leto nie odpowiedział na wielokrotne prośby BBC o komentarz, a żadne z zarzutów nie zostało rozpatrzone w sądzie.

Jego odpowiedź przyszła po emisji. W oświadczeniu przekazanym przez przedstawicieli Leto powiedział: „Nigdy w życiu nikogo nie napastowałem seksualnie. Te zarzuty są całkowicie i kategorycznie fałszywe”. To ta sama postawa, którą przyjął rok temu, gdy amerykański magazyn Air Mail opublikował podobne relacje, a jego przedstawiciel oświadczył, że wszystkie zarzuty są wyraźnie zaprzeczone, nazywając twierdzenia jednej z kobiet dowodnie fałszywymi. Zmieniło się nie zaprzeczenie, lecz to, na co musi odpowiedzieć: BBC twierdzi, że potwierdziła szereg relacji u przyjaciół i bliskich, którym opowiedziano o nich wtedy, oraz że pokazano jej zdjęcia i wiadomości zgodne z tymi relacjami.

Leto nie jest postacią marginalną, która przełyka zły cykl informacyjny. To zdobywca Oscara, frontman zespołu wciąż wypełniającego areny, aktor, którego wielkie studia wciąż obsadzają w franczyzowych blockbusterach – w tym roku jako Skeletor, wcześniej w roli komiksowego bohatera. To instytucje, które starannie wyceniają ryzyko reputacyjne, a dokument niosący standardy redakcyjne nadawcy jest dokładnie tym rodzajem artefaktu, który tę wycenę zmienia. Wewnątrz branży pytanie nie brzmi już, czy zarzuty są wystarczająco głośne, by mieć znaczenie. Są.

Relacje obejmują lata, w których Leto był już sławny, a większość kobiet mówi publicznie po raz pierwszy. Nadawca nie twierdził, że udowodnił przestępstwo; zebrał świadectwa i pozwolił im się nawarstwić, co ma własny ciężar. Leto odrzuca to wszystko, w najostrzejszych słowach, jakie ma do dyspozycji. Obie wersje są już publicznie odnotowane i żadna nie stanęła przed sądem.

Leto zbudował karierę, znikając w roli tak całkowicie, że zapominało się o człowieku. Kobiety z tego filmu proszą Hollywood, by spojrzało na niego wprost. On odpowiada własnymi słowami — i każde z nich nazywa fałszem.

Aktualizacja, 29 lipca 2026: ten artykuł ukazał się krótko po emisji dokumentu i zanim Jared Leto zabrał głos, przedstawiając jego milczenie jako odpowiedź. Został zmieniony, aby uwzględnić zaprzeczenie przekazane przez jego przedstawicieli tego samego dnia.

Tagi: , , ,

Dyskusja

Jest 0 komentarzy.