Filmy

Kiyoshi Kurosawa zamyka zagadkę w oblężeniu w The Samurai and the Prisoner

Martha O'Hara

Kadr jest niemal nieruchomy. Pan stoi pod okapem własnego zamku, futrzany kołnierz ciąży mu na ramionach, żona obok niego niczym blada jedwabna sylwetka, a za nimi szary kamień trzyma światło tak, jak pokój trzyma wstrzymany oddech. Nic się nie porusza, a wszystko jest już stracone. To wizualny klucz, który Kiyoshi Kurosawa stawia na początku The Samurai and the Prisoner, w Japonii wydanego jako Kokurojo, pierwszego filmu historycznego reżysera, który całą karierę spędził, sprawiając, że zwykłe pokoje zdają się nawiedzone.

To, co zbudował, jest oblężeniem, które zwraca się do wewnątrz. Zamek Arioka jest otoczony, zapasy topnieją, wierność gnije od środka, a w jego lochu siedzi pojmany strateg, którego pan nie chce zabić. Gdy niewyjaśnione śmierci zaczynają krążyć po twierdzy, osaczony władca schodzi do celi i prosi więźnia, by je odczytał. Wojna pozostaje przeważnie poza kadrem. Kurosawa filmuje zamiast niej zimną geometrię zamkniętej przestrzeni i dwóch mężczyzn rozumujących po obu stronach krat.

YouTube video

Obsada mówi, jakim filmem chce on być, i nie jest to film batalistyczny. Masahiro Motoki gra Arakiego Murashige, pana, którego opanowanie jest tylko cienkim lakierem na panice, i niesie tę rolę tak, jak niesie ciężar w zbliżeniu, powoli i od środka. Masaki Suda to Kuroda Kanbei, błyskotliwy taktyk pozostawiony, by gnić w ciemności, a film raz po raz wraca do jego twarzy w półmroku, do umysłu pracującego szybciej niż odmówione mu ręce. Yuriko Yoshitaka, jako żona pana, trzyma kamerę w długich pauzach, w których nic nie pada. To wnętrzne kreacje, kadrowane na zamknięcie, a nie na pole bitwy.

Przybycie Kurosawy do przeszłości jest tu prawdziwym wydarzeniem. Jego najbardziej znane dzieła są zimne i nowoczesne, opowieści o duchach i filmy śledcze, w których zagrożenie jest atmosferyczne, a nie fizyczne, w których korytarz albo plama na ścianie biorą na siebie niepokój. Przeniesienie tej wrażliwości w zbroję i drewno feudalnej Japonii to prawdziwy eksperyment ze światłem i fakturą. Operator Yasuyuki Sasaki filmuje wnętrza zamku jako serię pudełek w pudełkach, papier i cień oraz matowy połysk lakierowanego drewna, a muzyka Yoshihiro Hanno utrzymuje grozę w niskim, ciągłym buczeniu, zamiast pozwolić jej wystrzelić. Wnętrze u Kurosawy zawsze było pułapką, która wygląda jak pokój, a feudalna baszta z przesuwnymi ściankami i ślepymi korytarzami jest być może najbardziej dosłowną wersją tego pomysłu, jaką sfilmował. Argument filmu prowadzony jest kamerą, zanim poprowadzi go fabuła.

Pierwowzór ma rzadką siłę. Powieść Honobu Yonezawy zdobyła Nagrodę Naoki i Nagrodę Yamady Futaro, rzadki dublet, i działa jako ścisła zagadka honkaku w historycznym kostiumie, ciąg zamkniętych pokojów osadzony na prawdziwym buncie wasala Nobunagi. Detektyw, który nigdy nie opuszcza celi, to czysty pomysł strukturalny, który przetrwa każdą scenerię. Murashige znosi fakty po schodach; Kanbei, który sam nic nie widzi, buduje z nich rozwiązanie. Dedukcja jest akcją. Historyczne rusztowanie jest prawdziwe, skazany na klęskę bunt przeciw rosnącemu w siłę watażce, a książka wiesza swoje wymyślone zagadki na tych prawdziwych belkach, nie naciągając ich.

Nic z tego nie gwarantuje, że obie połowy się zespolą. Zamknięty pokój wymaga czystej mechaniki, tropów, które da się utrzymać w dłoni, i rozwiązania, które zatrzaskuje się z kliknięciem, a dar Kurosawy jest dokładnie odwrotny, to atmosferyczny niepokój opierający się schludnemu rozwiązaniu. Niebezpieczeństwo to film zbyt atmosferyczny, by zaspokoić zagadkę, i zbyt przywiązany do zagadki, by dryfować, zawieszony między instynktami autora a obowiązkami fabuły. Więzień rozumujący w celi jest też trudny do utrzymania wizualnie żywym przez cały seans; powieść może żyć w głowie Kanbeia, kamera nie. I choć miejsce w sekcji Cannes Première jest realnym znakiem prestiżu, to witryna, a nie selekcja konkursowa, i nic nie mówi o tym, jak film zamyka swoją sprawę.

Obsada wymieniona w napisach wokół dwóch głównych ról jest liczna. Munetaka Aoki gra prawą rękę pana, Tasuku Emoto strzelca wyborowego, który jest świadkiem jednej ze śmierci, a Joe Odagiri ostrze, które pan trzyma w odwodzie, z Ryotą Miyadate z zespołu Snow Man wśród młodszych wasali i Yusuke Santamarią dopełniającym oblężony dwór. Sasaki za kamerą, Hanno przy muzyce, Kurosawa podpisujący sam adaptację, a Shochiku i TBS w produkcji, rama wielkości studia dla czegoś, co w gruncie rzeczy jest dramatem kameralnym.

Film miał światową premierę w sekcji Cannes Première, zanim 19 czerwca trafił do japońskich kin w dystrybucji Shochiku, z premierą w Stanach Zjednoczonych wyznaczoną na 31 lipca. Trwa 147 minut. Polska data premiery nie została jeszcze potwierdzona. Dla reżysera, który zrobił sobie nazwisko, czyniąc codzienność niepokojącą, ruch polega na tym, by wziąć najgłośniejsze wydarzenie w życiu watażki, zamek umierający wokół niego, i sfilmować to, co najcichsze w środku, dwóch mężczyzn i pytanie w ciemności.

Obsada

Tagi: ,

Dyskusja

Jest 0 komentarzy.