Filmy

Wyprawa na Marsa: romantyczna komedia sci-fi, która nie dotrzymuje obietnicy otwarcia

Molly Se-kyung

Wyprawa na Marsa (2022) otwiera się na najlepszym ujęciu w całym filmie: drżące dłonie baristy nalewającego kawę. Christopher Winterbauer wie dokładnie, co robi w tej chwili. Problem w tym, że już do tego nie wraca.

Rok 2049. Mars stał się dostępnym celem podróży dla tych, którzy mogą sobie na to pozwolić. Walt (Cole Sprouse) jest baristą z dziewczyną na Marsie i bez pieniędzy, żeby do niej dotrzeć. Sophie (Lana Condor) ma chłopaka na czerwonej planecie i bilet, którego nie chce dzielić. Rozwiązanie: razem przemycić się na prom. To, co następuje, to lekka science fiction, komedia romantyczna i kilka udanych gagów w stanie nieważkości.

https://www.youtube.com/watch?v=sDWF3rMwq-I

W reżyserii Winterbauera jest prawdziwa inteligencja. Paleta wizualna jest przemyślana: kliniczne biele i błękity wewnątrz promu, ciepłe, przytulne barwy na Ziemi. Ten kontrast koduje centralny konflikt lepiej niż jakikolwiek dialog. Zach Braff kradnie każdą scenę jako Leon Kovi, magnat technologiczny z monologami o przyszłości ludzkości. Michelle Buteau trzyma rytm komediowy z chirurgiczną precyzją.

Sprouse i Condor wnoszą więcej niż scenariusz na to zasługuje. On doskonale oddaje ciche desperowanie — głos łamiący się w odpowiednim momencie. Ona balansuje inteligencję i impulsywność Sophie z łatwością, której nie należy lekceważyć. Chemia między nimi to najsolidniejszy element całego filmu.

Wyprawa na Marsa potyka się tam, gdzie potykają się filmy tego gatunku: gdy próbuje być zbyt wieloma rzeczami jednocześnie. Romans pozostaje niedorozwinięty w stosunku do science fiction. Dowcipy wokół postaci Masona Goodinga powtarzają się zbyt długo. Trzeci akt przynosi serie niepotrzebnych zwrotów akcji, które niszczą emocjonalną spójność zbudowaną przez godzinę. Winterbauer porzuca precyzję swojego ujęcia otwierającego dokładnie wtedy, gdy film potrzebuje jej najbardziej.

Wyprawa na Marsa chciała być medytacją o miłości i poświęceniu. Nigdy się do tego w pełni nie zobowiązuje. Co pozostaje, to przyjemny film streamingowy utrzymywany prawie wyłącznie przez dwoje aktorów, którzy czynią swoje postaci bardziej interesującymi niż pozwala na to materiał.

Reżyseria

Christopher Winterbauer
Photo via The Movie Database (TMDB)

Christopher Winterbauer

Zdjęcia: The Movie Database (TMDB)

Obsada

Zdjęcia: The Movie Database (TMDB)

Tagi: , , , , ,

Dyskusja

Jest 0 komentarzy.