Filmy

Ptaki Nocy (i fantastyczna emancypacja pewnej Harley Quinn) to chaotyczny, ale zaraźliwie zabawny film o rozstaniu

Cathy Yan w 2020 roku kręci krzykliwy spin-off, który niesie Margot Robbie.
Martha O'Hara
Dodaj nas w Google

Ptaki Nocy (i fantastyczna emancypacja pewnej Harley Quinn) zaczynają się od rozstania i wybuchu. Joker rzucił Harley, a ona postanawia, że całe Gotham ma się o tym dowiedzieć. Według Empire publicznie aktualizuje swój status związku, wjeżdżając pojazdem w Ace Chemicals, zakład, w którym przysięgała wierność księciu zbrodni. The Guardian precyzuje, że chodzi o cysternę z benzyną, z której Harley wyskakuje w ostatniej chwili. Po wybuchu wszyscy wiedzą, że nie jest już pod ochroną Jokera, więc ściga ją każdy, kto ma z nią rachunki do wyrównania. Film Cathy Yan, napisany przez Christinę Hodson, jest spin-offem Suicide Squad (2016) i od razu stawia pytanie sformułowane przez Empire: kim jest Harley bez Mr J?

Odpowiedź nie przychodzi prostą drogą. Harley sama opowiada swoją historię, więc fabuła rozwija się z logiką jej popękanej psychiki. Hodson rozbija narrację na kawałki, podaje informacje po kropelce i przedstawia bohaterki jedna po drugiej. Empire podsumowuje efekt jako „gaudy, muddled, mostly entertaining”, czyli krzykliwy, pogmatwany i w większości zabawny. Nie zmieniłbym ani słowa. The Guardian opisuje scenariusz z natarczywym głosem z offu, wymyślnie choreografowanymi bijatykami i złoczyńcami przedstawianymi w zatrzymanych kadrach z napisami, co nazywa sprytnym zapożyczeniem z Kill Billa. Ta sama recenzja wyczuwa wpływ Shane’a Blacka w sposobie pisania Montoyi, zwłaszcza w chwili, gdy każą jej oddać broń i odznakę. Kwestia Harley, „No cop ever gets stuff done until after they’ve been suspended”, oddaje ton całości: rozbawiony cynizm podany w przyspieszonym tempie.

YouTube video

Empire zauważa, że to właściwie nie jest film o Ptakach Nocy, lecz o dochodzeniu do siebie po rozstaniu, coś w rodzaju Marriage Story z bijatykami. Opis trafny. Harley kupuje hienę, którą nazywa Bruce, na cześć Wayne’a, zapisuje się na roller derby, a jej imprezowe szaleństwa Empire widzi w jednym długim ujęciu, jak 1917 nakręcone po kokainie. Tytuł mówi o emancypacji Harley, ale według jednej z recenzji wszystkie pięć kobiet w filmie wydeptuje własną ścieżkę na swoich warunkach. Intryga z diamentem jest tu pretekstem, a prawdziwą treścią są bohaterki, które w końcu przestają szukać cudzej zgody.

Najwięcej dźwiga obsada. Margot Robbie, która jest też producentką, jest według The Guardian „mesmerising”, hipnotyzująca, a jej wytrzeszczone oczy i szalony uśmiech dokładnie tego wymaga rola. The Movie Elite pisze, że trudno się nie uśmiechać przy jej ripostach i zwariowanych zachowaniach. Rosie Perez gra Renee Montoyę, detektyw lekceważoną w pracy i zapatrzoną w dialogi oraz schematy policyjnych seriali z lat 80. (Empire). Mary Elizabeth Winstead jako Huntress, zabójczyni z kuszą, dostaje według The Movie Elite świetne kwestie. Jurnee Smollett-Bell śpiewa jako Dinah Lance w klubie Sionisa i, jak zapewnia Empire, głosem rozbija kieliszki do martini. Ella Jay Basco gra Cassandrę Cain, kieszonkowca, która kradnie Zszaszowi diament z numerami kont fortuny rodziny Bertinelli, połyka go i staje się osią opowieści. Gdy drużyna wreszcie się spotyka, Empire jest szczere: to tak dobre, że aż wydaje się błędem, iż film nie doprowadza do tego wcześniej. Zgadzam się. Najlepsza energia pojawia się wtedy, gdy bohaterki są razem, a ich osobne wątki schodzą na dalszy plan.

Najwięcej sporów budzi Ewan McGregor jako Roman Sionis, właściciel klubu i bogaty gangster, wokół którego kręci się cała intryga, wspierany przez sadystycznego Victora Zsasza w wykonaniu Chrisa Messiny. The Guardian wymienia wśród jego grzechów kolekcjonowanie afrykańskiej sztuki z rażącym brakiem wrażliwości kulturowej. The Movie Elite, dla którego Black Mask z komiksów i z Batman: The Animated Series jest postacią ulubioną, jest bardziej powściągliwe. McGregor jest okrutny i rzeczywiście torturuje ludzi, ale nie budzi prawdziwego strachu, bo gra go ekstrawagancko i z czarnym humorem, a nie jak Joe Pesci w Chłopcach z ferajny, przy którym wszyscy drżą. Diagnoza jest słuszna, werdykt już mniej. Sionis wychodzi na złoczyńcę operetkowego, co kolorowemu, zjadliwemu tonowi filmu akurat odpowiada. Groza ustępuje błazenadzie, i choć wolałbym w tej roli więcej realnego zagrożenia, McGregor najwyraźniej świetnie się bawi.

Struktura na papierze jest słabością, a na ekranie, co dziwne, mocną stroną. The Guardian mówi o nerwowej, rozdrobnionej narracji, która pędzi we wszystkie strony wokół diamentu o niebotycznej wartości. The Movie Elite twierdzi natomiast, że film skacze między planami czasowymi bez wpadania w nadmierny chaos, a scenariusz bywa przezabawny, z tyloma drobnymi żartami, że trzeba go obejrzeć kilka razy, żeby wyłapać wszystkie. Obie uwagi da się pogodzić: bałagan jest zaprojektowany, więc po wyjściu z kina nie jest się zagubionym, tylko oszołomionym.

Produkcja trwała długo. Robbie przedstawiła pomysł Warner Bros. w 2015 roku, film ogłoszono w maju 2016, Hodson zatrudniono jako scenarzystkę w listopadzie tego samego roku, a Yan podpisała umowę na reżyserię w kwietniu 2018. Według Empire roboczy tytuł, wybrany na życzenie Robbie, brzmiał „Fox Force Five”, od fikcyjnego serialowego pilota z Pulp Fiction o pięciu tajnych agentkach, i ten trop dobrze pasuje do zespołowego, nieco pulpowego ducha filmu. Zdjęcia trwały od stycznia do kwietnia 2019 w centrum Los Angeles, w Arts District i na planach Warnera w Burbank, z dokrętkami we wrześniu 2019. Światowa premiera odbyła się w Meksyku 25 stycznia 2020, a w Stanach film wszedł 7 lutego, także w formatach IMAX, Dolby Cinema, ScreenX i 4DX. Krytycy przyjęli go w większości przychylnie, ale w kasach film zawiódł: 205,5 miliona dolarów na świecie wobec progu rentowności szacowanego na 250–300 milionów.

Ptaki Nocy mają wady: są hałaśliwe, krzykliwe, czasem przeładowane. Mają też tempo, dobrze zrobione sceny walk i Margot Robbie, która dokładnie wie, czego chce od Harley. Film wyciąga ją z cienia Jokera i stawia obok kobiet, które też mają coś do udowodnienia. Robi to z rozmachem i bez przepraszania, a to w tej opowieści o wyzwalaniu się liczy najbardziej.

Obsada

Zdjęcia: The Movie Database (TMDB)

Tagi: , , , , , , , ,

Dodaj nas w Google

Dyskusja

Jest 0 komentarzy.