Muzycy

Adele i pytanie, co zostaje, gdy muzyk napisze wszystko o bólu

Przez piętnaście lat najlepsze prace Adele powstawały z najgorszych chwil jej życia. Teraz, gdy rezydencja w Las Vegas wkracza w trzeci rok, na horyzoncie pojawia się debiut filmowy, a zaręczyny zostały potwierdzone, pytanie, na które musi odpowiedzieć jej następny album, jest zupełnie nowe.
Penelope H. Fritz
Adele
Adele
Photo: Marc E. / CC BY 2.0, via Wikimedia Commons
Urodzony5 maja 1988
Tottenham, London, England
ZawódPiosenkarka, autorka tekstów
NagrodyGrammy Awards u00b7 Album Roku u00b7 Najlepszy Nowy Artysta u00b7 Oscar u00b7 Najlepsza Piosenka Oryginalna u00b7 BRIT Award u00b7 Najlepsza Brytyjska Artystka

Głos zawsze był argumentem. Nie technika – choć technika jest imponująca – ale przekonanie, że naprawdę coś jest stawką. Kiedy Adele śpiewała o złamanym sercu, słuchacz nie odnosił wrażenia, że profesjonalistka odgrywa emocje, ale że konkretna istota ludzka aktywnie traci coś, na co nie może sobie pozwolić stracić.

Ta cecha sprawiała, że jej albumy były wydarzeniami, a nie zwykłymi premierami. 21, który zgarnął sześć nagród Grammy w 2012 roku i spędził większą część roku w czołówkach list przebojów w kilkunastu krajach, pojawił się z pilnością listu trzymanego zbyt długo. Rolling in the Deep i Someone Like You funkcjonowały mniej jako radiowe hity, a bardziej jako wspólne przeżycia – ten rodzaj piosenek, które sprawiały, że obcy ludzie w supermarketach stawali w miejscu.

Urodziła się w Tottenham i wychowywała przez matkę, Penny Adkins, w szeregu robotniczych dzielnic Londynu – one dwie radziły sobie bez ojca, który odszedł, gdy Adele była jeszcze małym dzieckiem. Dzieciństwo było muzyczne, ale nieformalne: płyty Elli Fitzgerald, Spice Girls w telewizji, Etta James odkryta we wczesnych latach nastoletnich i potraktowana jako powołanie. Zanim ukończyła BRIT School for Performing Arts and Technology w Croydon w 2006 roku – wraz z kolegami z klasy, którzy mieli zrobić własne kariery w brytyjskim popie – już od lat pisała piosenki. XL Recordings podpisało z nią kontrakt tej jesieni, cztery miesiące po odebraniu dyplomu.

19, nazwany tak od jej wieku w momencie nagrywania, ukazał się w 2008 roku i natychmiast umieścił ją w linii brytyjskiego blue-eyed soulu, który zawsze był nieco dziwny – białe kobiety śpiewające w obrębie czarnej amerykańskiej tradycji z taką płynnością, że dziwność staje się niewidoczna. Debiut przyniósł jej Grammy dla najlepszego nowego artysty, ale skala tego, co nastąpiło później, sprawiła, że to wczesne uznanie wyglądało tymczasowo.

21 całkowicie zmienił reguły gry. Napędzany rozpadem związku, którego nigdy publicznie nie opisała szczegółowo, album ugruntował jej pozycję jako czegoś, czego przemysł muzyczny w 2011 roku nie widział od lat: artystki, która sprzedawała jednostki w erze streamingu, odmawiając zachowywania się tak, jakby albumy były pojazdami promocyjnymi dla singli. Sprzedał się w ponad trzydziestu milionach kopii na całym świecie. Skyfall, motyw Bonda, który pojawił się między jej drugim a trzecim studyjnym albumem, dodał do kolekcji Oscara – pierwsza piosenka Bonda, która zdobyła tę nagrodę, wykonana w sposób, który sprawił, że ceremonia w Palladium na chwilę stała się jej pokojem.

25 ukazał się w 2015 roku, poprzedzony Hello – singlem, który pobił rekordy streamingu na Spotify w dniu premiery i sprzedał się w ponad trzech milionach kopii w samych Stanach Zjednoczonych w pierwszym tygodniu. Album dotrzymał tego tempa, również sprzedając się w ponad trzech milionach kopii w USA w pierwszych siedmiu dniach. Obie liczby były wówczas rekordami. Wzór był spójny: osobiste stało się komercyjne w sposób, który zaprzeczał wszelkiej panującej mądrości na temat tego, co muzyka pop wciąż może zdziałać.

Warto przyznać, że krytyczna warstwa, którą należy tu odnotować, to paradoks leżący u podstaw jej atrakcyjności. Adele konsekwentnie była pozycjonowana jako przeciwieństwo popowego sztuczności – surowy głos, nieskrępowany wywiad, płaczliwy koncertowy aside – jednocześnie działając w ramach jednej z najbardziej starannie zarządzanych karier we współczesnym biznesie muzycznym. Jej emocjonalna dostępność zawsze była częściowo skonstruowana. Żal był prawdziwy; architektura wokół niego nie była przypadkowa. Przepaść między płaczącą kobietą na scenie a świadomą branży artystką negocjującą umowy za kulisami jest częścią tego, co czyni ją interesującą, i jest to przepaść, której relacje w mediach w dużej mierze nie chciały badać.

30, wydany w listopadzie 2021 roku, dokumentował rozwód – jej małżeństwo z Simonem Koneckim zakończyło się rok wcześniej – z intymnością, która była niemal niekomfortowa. Easy On Me, jego główny singiel, zadebiutował na pierwszym miejscu w dwudziestu siedmiu krajach jednocześnie. Album zawierał jej najbardziej formalnie odważne aranżacje, w tym uproszczone instrumentacje i orkiestrowe pasaże, które opierały się radiowemu formatowi, do którego jej wcześniejsze płyty były zoptymalizowane. Na gali Grammy w 2022 roku 30 dodał kolejne wygrane do dorobku kariery, który obecnie wynosi szesnaście nagród, czyniąc ją jedną z zaledwie garstki artystów, którzy trzykrotnie zdobyli nagrodę dla albumu roku.

Od tego czasu fakty biograficzne nie współgrają z ustaloną historią Adele. Ogłosiła zaręczyny z amerykańskim agentem sportowym Richem Paulem podczas koncertu w Monachium w sierpniu 2024 roku, błyskając pierścionkiem i mówiąc tłumowi, że już bierze ślub. Zobowiązała się do debiutu aktorskiego w Cry to Heaven Toma Forda, adaptacji powieści Anne Rice osadzonej w XVIII-wiecznej Wenecji, z udziałem Nicholasa Houlta i Aarona Taylora-Johnsona, z zdjęciami rozpoczynającymi się na początku 2026 roku i premierą przewidywaną przed końcem roku. Rezydencja w Las Vegas, która rozpoczęła się w Caesars Palace w listopadzie 2022 roku i początkowo była przedstawiana jako ograniczone zaangażowanie, trwała tak długo poza pierwotnymi parametrami, że przedłużyła się do 2026 roku, z potwierdzonymi na ten rok również europejskimi datami.

To, co zrobi dalej z głosem, który zawsze działał najlepiej w ruinach, jest właściwym pytaniem. Piąty album podobno w fazie rozwoju niesie ze sobą ciężar bycia pierwszą płytą Adele, która nie może zaczynać się od dewastacji. Czy architektura, którą budowała przez piętnaście lat, przetrwa szczęśliwą okazję, pozostaje w tym konkretnym momencie naprawdę otwarte.

Tagi: , , , , ,

Dyskusja

Jest 0 komentarzy.