Aktorzy

Ella Beatty i rola, którą musiała sobie zasłużyć

Penelope H. Fritz
Ella Beatty
Ella Beatty
Photo: PhilipRomanoPhoto / CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons
Urodzony8 kwietnia 2000
Los Angeles, California
ZawódAktorka
Znany zKopnęłabym cię, gdybym mogła

Pytanie, które Ryan Murphy pośrednio stawia, obsadzając Ellę Beatty w roli Lizzie Borden, nie brzmi: czy udźwignie rolę tej skali. Pytanie — i ona o tym wie — dotyczy tego, czy w jej kreacji będzie widać cokolwiek z tego, kim są jej rodzice. Taki układ otrzymuje każdy, kto rodzi się w domu Beatty-Bening: punktem odniesienia nie jest przeciętność, lecz dwoje ludzi, którzy zdefiniowali, jak wygląda aktorstwo ekranowe w swoim najbardziej wymagającym wydaniu.

Dorastała w Los Angeles jako najmłodsze z czworga dzieci Warrena Beatty’ego i Annette Bening — ojca, który zagrał Dicka Tracy’ego i Howarda Hughesa, wyreżyserował Reds i przez dekady budował mitologię świata filmu wystarczającą na trzy hollywoodzkie pamiętniki; oraz matki, czterokrotnie nominowanej do Oscara na przestrzeni czterech różnych dekad, w gatunkach wymagających zupełnie odmiennych rejestrów emocjonalnych. Jej ciotką ze strony ojca jest Shirley MacLaine, która własną ekranową mitologię budowała od lat 60. i później. Gdy Ella rozpoczęła naukę na Wydziale Dramatu Juilliard, zostawiła oba te życiorysy za sobą.

Wydział Dramatu Juilliard School przyjmuje rocznie mniej niż dwudziestu pięciu aktorów. Czteroletni program konserwatoryjny ma za zadanie wyzbyć studentów wszelkich nawyków, z którymi przychodzą, i od podstaw zbudować ich aktorski instrument. Beatty ukończyła szkołę w 2022 roku, odbywszy także letnie intensywne kursy w RADA i LAMDA w Londynie — konsekwentnie szukając ekspozycji na nowe doświadczenia, co wskazuje na coś bardziej konkretnego niż ambicja. Chciała być gotowa do nauki. Profesjonalny świat poza Juilliard nie pospieszył z ofertami, które mogłyby pójść na skróty w tym procesie.

Jej pierwszy ekranowy angaż pojawił się w 2024 roku: Feud: Capote vs. The Swans na FX, antologia Ryana Murphy’ego o Trumanie Capote i kręgu zamożnych socjetek, które nazywał swoimi łabędziami. Beatty zagrała Kerry O’Shea w czterech odcinkach — nie była środkiem ciężkości ani osią opowieści — i nie potraktowała tego zadania jako okazji, by ogłosić swoje wejście. W tym samym roku stanęła na broadwayowskiej scenie Belasco Theatre, zastępując Elle Fanning w sztuce Brandena Jacobsa-Jenkinsa Appropriate w roli River Rayner.

Ella Beatty on the AFI Fest red carpet
Fot.: Kathy Hutchins / Depositphotos

Teatr wciąż się pojawiał. Po off-broadwayowskiej realizacji Ghosts Henrika Ibsena w Mitzi E. Newhouse Theater przyszło Sexual Misconduct of the Middle Classes w Minetta Lane Theatre, u boku Hugh Jackmana. Teatr nie jest dla Beatty poczekalnią między pracą na ekranie. To przestrzeń, w której zbudowała swą dyscyplinę i w której świadomie postanowiła wystawiać ją na próbę przed żywą publicznością, której nie da się zmontować.

Jej debiut filmowy nastąpił w 2025 roku wraz z If I Had Legs I’d Kick You, napisanym i wyreżyserowanym przez Mary Bronstein oraz wydanym przez A24. Rose Byrne zagrała Lindę, psychoterapeutkę pogrążającą się w zawodowym upadku i rodzicielskim wyczerpaniu; Beatty wcieliła się w Kate, jedną z jej pacjentek — w rolę drugoplanową w filmie, który zdobył Srebrnego Niedźwiedzia za najlepszą rolę pierwszoplanową na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Berlinie i przyniósł Byrne nominację do Oscara dla najlepszej aktorki. Sceny, w których Kate siedzi naprzeciw Lindy podczas sesji, cechuje jakość skupionej uwagi. Beatty robi to, czego role drugoplanowe niemal zawsze wymagają i niemal zawsze nie potrafią dostarczyć: słucha z taką precyzją, że patrzy się na nią, a nie na osobę mówiącą.

Dwa filmy z 2026 roku oznaczają przyspieszenie. Act One, thriller psychologiczny wyreżyserowany przez Sophię Takal, z Beatty u boku Ari Graynor, Nate’a Manna i Elizabeth Reaser, miał premierę na Tribeca Festival w czerwcu. Następnie przyszło Monster: The Lizzie Borden Story — czwarty sezon kryminalnej antologii Ryana Murphy’ego dla Netflixa i pierwszy, w którym w centrum znajduje się kobieta. Beatty gra Borden przez cały sezon, a partnerują jej Rebecca Hall jako Abby Borden, Vicky Krieps jako Bridget Sullivan oraz Billie Lourd i Jessica Barden, dopełniające obsadę. Zwiastun z sierpnia 2026 roku pokazał Beatty w kostiumie z epoki, emanującą powściągniętym napięciem, jakiego wymaga ta rola: kobiety oskarżonej o zabicie ojca i macochy siekierą, w kulturze, która nie miała języka, by opisać to, czego doświadczała.

Tu zbiegają się rodzinne dziedzictwo i świadomie obrana droga, a temu splotowi warto przyjrzeć się precyzyjnie. Kontrnarracja wokół Beatty opierała się na Juilliard, latach teatralnych i braku jakiegokolwiek pierwszoplanowego angażu aż do teraz — na historii starannych wyborów podejmowanych pod prąd temu, co oczywiste. Druga strona tego ujęcia zasługuje na równie wnikliwą analizę. Zarówno angaż w Feud, jak i główna rola w Monster przyszły za pośrednictwem Ryana Murphy’ego; zawodowa relacja istniała, zanim pojawił się publiczny dorobek. Zmienia się teraz to, że ekran jest wystarczająco duży, a rola dostatecznie konkretna, by na podstawie efektu można było wreszcie oddzielić warsztat od znajomości. Monster będzie pierwszą prawdziwą okazją, by uzyskać odpowiedź.

YouTube video

Monster: The Lizzie Borden Story zadebiutuje na Netflixie 17 września 2026 roku. Równolegle Beatty prowadzi finalne rozmowy w sprawie dołączenia do obsady The Bell Jar, adaptacji powieści Sylvii Plath przygotowywanej przez Focus Features, z Billie Eilish jako Esther Greenwood i Carey Mulligan jako jej matką — produkcji, której zdjęcia rozpoczęły się w Toronto pod koniec czerwca 2026 roku.

Ta droga rozwija się szybciej, niż przewidywał plan kariery rozpoczęty w sali konserwatorium. To, co nastąpi po wrześniu, zależeć będzie od tego, czy Lizzie Borden stanie się miarą, czy jedynie pierwszą z nich.

Tagi: , , , , ,

Dyskusja

Jest 0 komentarzy.