Aktorzy

Julia Garner, aktorka która zamienia złoczyńców w kogoś, za kogo kibicujesz

Penelope H. Fritz
Julia Garner
Julia Garner
Photo: Harald Krichel / CC BY-SA 3.0, via Wikimedia Commons
Urodzony1 lutego 1994
Riverdale, Bronx, New York, USA
ZawódAktorka
Znany zCharlie, Zniknięcia, Fantastyczna 4: Pierwsze kroki
NagrodyEmmy · Złoty Glob

Najcenniejsze w Julii Garner jako aktorce jest to, że niemal nigdy nie jest najbardziej oczywistą osobą w pomieszczeniu. Ta cecha niezwykle dobrze służyła Ruth Langmore — kryminalistce z Ozark, która mówiła okrężnie, a uderzała wprost — i, jak się okazało, równie dobrze służy zwiastunce Galactusa. Gdy ogłoszono obsadzenie Silver Surfer w wersji po zmianie płci postaci, sprzeciw pojawił się, zanim ktokolwiek zobaczył choć jedną klatkę filmu. Odpowiedź Garner, udzielona kilka miesięcy później podczas londyńskiej premiery The Fantastic Four: First Steps, była typowa dla niej: „Po prostu nadal zamierzałam wykonywać swoją pracę. Poza tym to Shalla-Bal, więc jest inaczej”.

Urodzona w Riverdale na Bronksie, jako córka matki, która w Izraelu była komiczką i aktorką, zanim została terapeutką, oraz ojca malującego obrazy i uczącego sztuki, Garner dorastała w domu, w którym praca twórcza nie była niczym niezwykłym, a poważnego wysiłku po prostu oczekiwano. W dzieciństwie zmagała się z epilepsją i trudnościami w czytaniu, które ustąpiły dopiero, gdy miała dziesięć lat. W wieku piętnastu lat, nieśmiała i szukająca sposobu, by stać się większa od pomieszczenia, w którym przebywała, zaczęła uczęszczać na zajęcia aktorskie. Plan nigdy nie dotyczył konkretnie sławy. Chodziło o znalezienie precyzyjnego zastosowania dla szczególnego rodzaju uwagi, jaką już poświęcała ludziom.

Miała szesnaście lat, gdy poszła na otwarty casting do Martha Marcy May Marlene — powoli rozwijającego się studium Seana Durkina o młodej kobiecie uciekającej z sekty — i zdobyła rolę drugoplanową u boku Elizabeth Olsen. Film zapoznał ją z określonym sposobem aktorstwa: pozostawaniem nieruchomo, gdy wszystko wokół staje się niebezpieczne. Potem przyszła seria niezależnych produkcji — The Perks of Being a Wallflower, horror We Are What We Are, a następnie serial true crime Dirty John, w którym zagrała Terrę Newell, ocalałą dzięki temu, że robiła dokładnie to, co jej kazano — aż do chwili, gdy przestała.

Julia Garner
Julia Garner

Ozark wyjaśnił wszystko. Obsadzona w roli Ruth Langmore w 2017 roku, Garner przez pięć sezonów zmieniała postać, która mogła być jedynie komicznym dodatkiem — pyskate, niedopasowane dzieciak z przestępczego półświatka prowincjonalnego Missouri — w kogoś, o kogo widzowie naprawdę się bali, a w końcu kogo sami zaczęli się bać. Przyszły trzy kolejne nagrody Emmy dla najlepszej aktorki drugoplanowej w serialu dramatycznym, a także Złoty Glob za ostatni sezon. Trzecia Emmy, otrzymana w 2022 roku, obejmowała okres, w którym Ruth przeszła drogę od wspólniczki przez antagonistkę do osoby budującej własną wersję sprawiedliwości. Kreacja śledziła tę przemianę, ani razu jej nie obwieszczając.

Dziwnym problemem stworzonym przez trzy nagrody Emmy była konkretna instrukcja, którą ze sobą niosły. Oczywistym ruchem po Ruth Langmore byłby kolejny prestiżowy dramat, kolejna wywodząca się z klasy pracującej ocalała w systemie stworzonym po to, by ją pożreć; byłoby to racjonalne i prawdopodobnie przedłużyłoby karierę. Zamiast tego lata po Ozark układały się w sposób trudniejszy do podsumowania: oszustka Anna Delvey w netfliksowym Inventing Anna (serialu, który lepiej działał jako nośnik dla kreacji Garner niż jako spójna opowieść o społecznej mistyfikacji), wypady w horror w Apartment 7A i Wolf Man, a potem decyzja — dla części obserwatorów zaskakująca — by zagrać kosmiczną istotę całkowicie ukrytą pod CGI w produkcji Marvela.

The Fantastic Four: First Steps, który trafił do kin latem 2025 roku, zapewnił jej najdziwniejszą ekspozycję w karierze. Shalla-Bal, zwiastunka Galactusa, według zwykłych standardów ledwie jest postacią — to sylwetka na tle kosmosu, głos dobiegający ze srebrnej powierzchni. To, że Garner zdołała odnaleźć wewnętrzne życie w ramach tego ograniczenia, zauważyli nawet krytycy uznający sam film za poprawnie odrobiony. Sprzeciw wobec obsadzenia postaci po zmianie płci pojawił się na wiele miesięcy przed premierą; przyjęła go tak, jak Ruth Langmore przyjmowała groźby: nie zmieniając tego, co robiła. Potem nadszedł Weapons w reżyserii Zacha Creggera, w którym gra Justine w horrorze zbudowanym specjalnie po to, by zwyczajna cisza wywoływała lęk — a to, pod każdym względem, jej naturalny teren.

W listopadzie 2026 roku Garner wraca do Netflixa w The Altruists, ośmioodcinkowym serialu limitowanym o skandalu FTX, gdzie wciela się w Caroline Ellison, matematyczkę związaną z efektywnym altruizmem, która kierowała Alameda Research i stała się najcenniejszym współpracującym z prokuraturą świadkiem w sprawie przeciwko Samowi Bankmanowi-Friedowi. Ten wybór obsadowy jest mniej zaskakujący, niż brzmi: Ellison to kolejna osoba działająca wewnątrz systemu, który częściowo rozumiała, podejmująca decyzje, z których ostatecznie będzie musiała publicznie rozliczyć się przed kamerą, ze szczegółami. Garner ćwiczy tę konkretną sytuację, odkąd miała szesnaście lat.

W listopadzie 2019 roku wyszła za pisarza i muzyka Fostera Kamera. Ich wspólne życie pozostaje prywatne w ten szczególny sposób, który działa wtedy, gdy jedna osoba jest publicznie rozpoznawalna, a obie wolałyby, by tak pozostało.

YouTube video

Po The Altruists rozpocznie zdjęcia do Tyrant, gdzie zagra u boku Charlize Theron dla Amazon MGM — thrillera ze świata kulinariów, opisywanego jako utrzymany w temperaturze Wall Street i Whiplash — oraz podpisała kontrakt na główną rolę i funkcję producentki wykonawczej Guilty Creatures dla Apple TV+, serialu true crime adaptującego książkę Mikity Brottman. Aktorka, która przez całą karierę sprawiała, że moralna niemożność wydawała się jedynym logicznym wyborem, robi teraz to po obu stronach kamery.

Najważniejsze filmy

Tagi: , , , , ,

Dyskusja

Jest 0 komentarzy.