Filmowcy

Kristoffer Rus, Szwed ze szkoły Wajdy, który stworzył największą polską franczyzę filmową na Netfliksie

Penelope H. Fritz
Kristoffer Rus
Urodzony12 września 1979
Sweden
ZawódReżyser filmowy
Znany zToo Old for Fairy Tales, Into the Wind
NagrodyCannes Critics Week (2003) · Gothenburg Film Festival Audience Award (2003) · Palm Springs International Film Festival (2003) · Krakow Film Festival (2013)

Krytycy kinowi zwykli klasyfikować Kristoffera Rusa jako reżysera festiwalowego, który znalazł sobie niszę w kinie familijnym. Bliższe prawdzie jest jednak inne ujęcie: to twórca, który przez dwadzieścia lat poszukiwał widza odpowiadającego temu, co naprawdę robi, i znalazł go nie na festiwalu, lecz na Netfliksie — w domach polskich nastolatków, którzy nigdy nie słyszeli o Semaine de la Critique w Cannes.

Urodzony w Szwecji w rodzinie z polskimi korzeniami, Rus kształcił się w szkole filmowej Kulturama w Sztokholmie, a następnie w Mistrzowskiej Szkole Reżyserii Filmowej Andrzeja Wajdy w Warszawie — jednym z najbardziej wymagających programów filmowych w Europie Środkowej. To podwójne wykształcenie — nordycka precyzja narracyjna połączona z polską tradycją dramatyczną — ukształtowało reżysera zdolnego do pracy w różnych kontekstach kulturowych. Osiedlił się w Warszawie, nauczył się myśleć w języku, który nie był jego ojczystym, i zbudował karierę wewnątrz branży filmowej działającej według zupełnie innych zasad niż skandynawska.

Jego krótki metraż „Jabłoń” trafił do Semaine de la Critique w Cannes w 2003 roku, gdy Rus miał dwadzieścia cztery lata. Film zdobył też nagrodę publiczności na Festiwalu Filmów Skandynawskich w Göteborgu i wyróżnienie w Palm Springs. Taki debiut zwykle wyznacza określoną trajektorię kariery, i przez jakiś czas Rus wydawał się po niej kroczyć.

Dziesięć lat później zaprezentował „Wielki Skok” na Krakowskim Festiwalu Filmowym. Kolejna oficjalna selekcja, kolejny sygnał, że środowisko festiwalowe go nie zapomniało. To, co tymczasem gromadziło się poza zasięgiem wzroku tego środowiska, to pokaźny dorobek w polskiej telewizji. „Trzecia połowa”, „Lepsza połowa” i „Elementy Saszy” wymagały od niego szybkiej pracy, zarządzania dużymi zespołami aktorskimi i rozumienia w czasie rzeczywistym, czego widz potrzebuje od każdej sceny. To nie są warunki, w których rodzi się mit autora. To warunki, w których rodzi się reżyser potrafiący naprawdę opowiadać historię.

Oba debiuty pełnometrażowe dla Netfliksa pojawiły się w tym samym roku. „Idź pod wiatr” i „Za duży na bajki” — oba z 2022 — nie działały według logiki festiwalowej. „Za duży na bajki” osiągnął najlepszy wynik otwarcia dla polskiego filmu familijnego od 1989 roku i wszedł do globalnego top 10 nieanglojęzycznych tytułów Netfliksa. Jego bohater — nastoletni gracz, do którego niespodziewanie wraca ojciec — znalazł widownię, której branża filmowa nie zaplanowała explicite.

Pytanie, jakie stawia jego kariera, dotyczy tego, czy zwrot ku franczyzie stanowi zerwanie z reżyserem, który nakręcił „Jabłoń”, czy jego logiczne dopełnienie. „Morderki” — seria oparta na prawdziwych historiach kryminalistycznych, nakręcona dla Viaplay, Netfliksa i FX w 2023 roku — w ciągu 48 godzin od premiery stała się najchętniej oglądaną serią na polskim Netfliksie, i to bez żadnych kompromisów: mroczny materiał, prestiżowy format, masowa widownia. „Za duży na bajki 3”, który wszedł do polskich kin w marcu 2026 roku, a na Netfliksa w czerwcu, podejmuje temat cyberprzemocy z perspektywy winy samego bohatera, a nie przez pryzmat ofiary — co nie jest wyborem, którego dokonuje konwencjonalne kino familijne. Rus wydaje się twórcą, który nie akceptuje podziału na kino komercyjne i poważne, jaki środowisko festiwalowe skłonne jest traktować jak dogmat.

Trzecia część trylogii — „Za duży na bajki 3” — zamyka narracyjny łuk zapoczątkowany przez pierwszą część poprzez moralne odwrócenie ról, na które większość komercyjnych sequeli nie odważa się zdobyć. Równolegle z reżyserią Rus kieruje teraz Paprika Studios Poland, firmą producencką działającą w ośmiu krajach Europy Środkowej i Wschodniej. Z ukończoną trylogią i rozrastającą się rolą w studiu, pytanie, które pozostaje otwarte, brzmi prosto i jest najtrudniejsze: jakie opowieści uzna za warte powiedzenia w następnej kolejności.

YouTube video

Tagi: , , , , ,

Dyskusja

Jest 0 komentarzy.