Aktorzy

Nanni Moretti: pół wieku kina autobiograficznego i pierwsza rola, której nie zagra

Penelope H. Fritz
Nanni Moretti
Nanni Moretti
Photo: Georges Biard / CC BY-SA 3.0, via Wikimedia Commons
Urodzony19 sierpnia 1953
Bruneck, Italy
ZawódReżyser filmowy
Znany zDziennik intymny, Bianca, Pokój syna
NagrodyZłota Palma · Best Director, Cannes Film Festival · Silver Bear · Special Jury Prize, Venice Film Festival · David di Donatello for Best Film

W filmie Il sol dell’avvenire jest scena, w której Nanni Moretti, jadąc nocą elektryczną hulajnogą przez Rzym, układa w taniec tłum węgierskich komunistów. To absurdalne i precyzyjne, i całkowicie charakterystyczne: filmowiec, który rozumie, że jego najlepsze komedie działają, ponieważ są przesiąknięte szczególnym rodzajem trwogi. To, co próbował rozwikłać przez pięć dekad filmów, w których niechętnie umieszczał siebie w centrum, to pytanie, czy szczerość może przetrwać apetyt kina na performans.

Moretti urodził się w Bruneck w Południowym Tyrolu latem 1953 roku, jako syn nauczycielki łaciny i profesora filozofii. Do kina trafił okrężną drogą. Jako nastolatek w Rzymie sprzedał swoją kolekcję znaczków, żeby kupić kamerę Super 8, a następnie spędził kilka lat na kręceniu krótkich filmów z przyjaciółmi w rzymskich mieszkaniach. Jego pierwszy film fabularny, Io sono un autarchico, nakręcony w 1976 roku za prawie nic, krążył w obiegu Super 8, zanim ktokolwiek pomyślał, żeby nazwać to sztuką. Nie był dopracowany, ale był bezpośredni: młody człowiek próbujący dowiedzieć się, jak żyć uczciwie w świecie zbudowanym na kompromisach.

Potem przyszło jedno z bardziej niezwykłych podwójnych żyć włoskiego kina. Pod koniec lat 70. i w latach 80. Moretti wyprodukował serię filmów – Ecce bombo, Bianca, La messa è finita – wszystkie z postacią o imieniu Michele Apicella: neurotyczny, kłótliwy, zaangażowany w stanowiska, które czyniły życie społeczne niemal niemożliwym. La messa è finita zdobył Srebrnego Niedźwiedzia na Berlinale w 1986 roku. Palombella rossa umieściła Apicellę na boisku do piłki wodnej i otoczyła go politycznym zagubieniem. To, co odróżniało te filmy od włoskich komedii tamtej epoki, to niezwykła gotowość do wplątania własnych sztywności reżysera w żart. Komedia była tak specyficzna, że włoska publiczność odbierała ją jako dokument.

Caro diario z 1993 roku zmienił rejestr. Trzy epizody – Moretti na Vespą przez Rzym, odwiedzający miejsce śmierci Piera Paola Pasoliniego; Moretti przeskakujący z wyspy na wyspę; Moretti poruszający się po włoskiej służbie zdrowia po diagnozie chłoniaka – stworzyły mozaikę, która w ogóle nie przypominała filmu. Było to coś bliższego listowi: wyznaniowe, zabawne, gniewne w dziwnie towarzyski sposób. Cannes przyznało mu nagrodę za reżyserię w 1994 roku. Dokładniejszy opis tego, co się stało, jest taki, że europejskie kino rozpoznało coś, czego wcześniej nie widziało.

La stanza del figlio z 2001 roku wciąż pozostaje punktem zwrotnym. Moretti zagrał psychoanalityka, którego nastoletni syn ginie w wypadku podczas nurkowania, a film zdobył Złotą Palmę w Cannes. Niezwykłe jest to, że Michele Apicella w nim nie występuje. Po raz pierwszy Moretti grał postać, a nie personę – a żałoba, którą opisuje film, jest formalna, architektoniczna, zbudowana z ciszy bardziej niż z mówienia. Ci, którzy uznali jego wcześniejsze prace za zbyt solipsystyczne, przyszli na ten film; ci, którzy kochali solipsyzm, nie byli do końca pewni, co myśleć o tym powściągliwości.

Kolejna dekada przyniosła dwa filmy, które wyjaśniły granice jego podejścia. Il caimano z 2006 roku był bezpośrednią satyrą na Silvia Berlusconiego – a raczej filmem o niemożliwości nakręcenia satyry na Berlusconiego, co jest ciekawszym tematem. Habemus Papam z 2011 roku obsadził Michela Piccoliego w roli papieża, który nie jest w stanie podjąć się obowiązków, a Moretti zagrał psychoanalityka wezwanego, by pomóc. Oba filmy były podziwiane za inteligencję i delikatnie krytykowane za ostrożność. Zarzut – że jego polityczne filmy lawirują w momencie, gdy zaangażowanie kosztowałoby coś – towarzyszy mu na tyle długo, że warto go potraktować poważnie. Jego obrońcy argumentują, że lawirowanie jest sednem, że uczciwa ambiwalencja jest rzadsza niż przekonanie. Krytycy uważają, że dwuznaczność jest wygodna w sposób, w jaki jego wczesne prace nie były.

Po Mia Madre z 2015 roku – filmie o reżyserce kręcącej film, podczas gdy umiera jej matka, najbardziej autobiograficznym z jego późniejszych dzieł, choć nie mówiącym tego wprost – oraz Tre piani z 2021 roku, Il sol dell’avvenire powrócił na terytorium metafilmowe. Reżyser kręci film kostiumowy o węgierskich komunistach w Rzymie w 1956 roku, podczas gdy jego małżeństwo się rozpada, a branża wokół niego się zmienia. To był film o porażce i przywiązaniu, który w wielu miejscach był bardzo zabawny. W kwietniu 2025 roku Moretti doznał zawału serca w Rzymie. Wyzdrowiał. Produkcja Succederà questa notte już się rozpoczęła; postprodukcja trwała, gdy wracał do zdrowia.

Succederà questa notte – w wersji angielskiej It Will Happen Tonight – miał premierę na 83. Festiwalu Filmowym w Wenecji 5 września 2026 roku. To historia miłosna, luźno oparta na zbiorze opowiadań Eshkola Nevo Hungry Heart, a występują w niej Louis Garrel i Jasmine Trinca. Po raz pierwszy w karierze Morettiego nie ma go w filmie. Pytanie, czy kino, które zbudował przez pięć dekad – działające, ponieważ upierało się przy konkretnej obecności w centrum – przetrwa tę nieobecność, zadaje jego nowy film. Z kolejnym projektem, Primo viaggio, już w fazie rozwoju, wygląda na to, że odejście z kadru może być trwałe.

YouTube video

Najważniejsze filmy

Tagi: , , , , ,

Dyskusja

Jest 0 komentarzy.