Filmy

Anna: Luc Besson wraca do swojej Nikity — Helen Mirren nadaje temu sens

Liv Altman

Luc Besson opowiada tą samą historię od trzech dekad. Młoda kobieta bez przyszłości przyjmuje układ wymieniający jej wolność na talenty, staje się najniebezpieczniejszą osobą w każdym pomieszczeniu i spędza film na szukaniu wyjścia. La Femme Nikita ustanowiła ten wzorzec; Anna podąża nim wiernie, z Sashą Luss za pistoletem i nielinearną strukturą, która tasuje karty, by utrzymać widza w niepewności.

To, co przechyla szalę na korzyść filmu, to sekwencja mniej więcej dwadzieścia minut od początku, gdy Anna wykonuje swoje pierwsze zlecenie KGB w moskiewskiej restauracji. Besson i operator Thierry Arbogast — który kręci jego filmy od samej Nikity — budują scenę wokół improwizowanych broni i kompresji przestrzennej: Anna toruje sobie drogę przez trzy tuziny uzbrojonych mężzyzn, używając potłuczonych talerzy, noża do steków i przewagi wynikającej z bycia całkowicie niedocenianą.

Helen Mirren jako Olga, nadzorująca KGB, dostarcza prawdziwego centrum grawitacji filmu. Mirren gra autorytet jak prywatny żart — widziała wszystko, przeżyła wszystko i nadal uważa całą operację za lekko rozrywkową — i ta kombinacja kontrolowanego zagrożenia i ironicznej precyzji jest dokładnie tym, czego film potrzebuje, gdy Anna Luss milknie. Cillian Murphy jako agent CIA dopełnia trójkąt: czujny, lekko smutny, skalibrowany z precyzją.

Luss sama jest najbardziej złożonym elementem. Fizyczne wymagania spełnia z pewnością siebie, ale sceny, w których Anna musi kalkulować, czuć lub odgrywać intymność, której nie doświadcza, wymagają dramatycznej precyzji, której nie w pełni rozwinęła na tym etapie kariery.

Muzyka Érica Serry — kolejna wieloletnia współpraca z Bessonem — napędza sekwencje akcji z niezawodną energią. Sceny paryskie dobrze wykorzystują osłonę modelingu: branża, która estetyzuje kobiecą sylwetkę jako przebranie dla zawodu, który ją uzbraja.

Anna zasługuje na miejsce na każdej liście filmów gatunkowych, nie zasługując na miejsce w kanonie Bessona. Obedrzyj go dla Helen Mirren traktującej szpiegostwo jako formę lekkiej rozrywki, dla sceny walki w restauracji pozostającej jedną z lepiej skonstruowanych sekwencji akcji późnego Bessona i dla Cilliana Murphy’ego. Czego nie znajdziesz, to reinwencji.

Reżyseria

Luc Besson

Luc Besson

Obsada

Tagi: , , , , ,

Dyskusja

Jest 0 komentarzy.