Filmy

Sequel „Romy and Michele” na planie, a Hulu wierzy, że kultowa komedia z lat 90. wciąż sprzedaje przemianę

Trzydzieści lat później Tim Federle i autorka oryginału Robin Schiff zbierają pełną obsadę w komedii 20th Century, która trafi prosto do Hulu
Martha O'Hara

Kultowy hit z 1997 roku, który nauczył całe pokolenie różnicy między przemianą a wymazaniem samego siebie, zbudował cały swój komiczny silnik na kłamstwie — dwie podmiejskie nikt, które wpadają na zjazd absolwentów liceum jako rzekome wynalazczynie karteczek Post-it. Niemal trzydzieści lat później żart skwaśniał i zamienił się w strategię: w branży, która przekopuje własny katalog w poszukiwaniu czegokolwiek z gotowym ładunkiem sympatii, ukochana komedia o udawaniu drogi do znaczenia to dokładnie ten rodzaj bezpiecznego, szczerego zakładu, jaki serwis streamingowy chce mieć w swojej ofercie.

Kamery już pracują. Mira Sorvino uczciła ten moment w mediach społecznościowych — „„Pewnego dnia” stało się dniem pierwszym”, napisała, nazywając projekt największym marzeniem swojej kariery — a Deadline potwierdził, że wyreżyserowany przez Tima Federle’a sequel rozpoczął zdjęcia w tym miesiącu. Co istotne, Robin Schiff, autorka oryginału, wróciła do pisania scenariusza, co jest najpewniejszym sygnałem, że kontynuacja zamierza uszanować głos pierwszego filmu, a nie odtwarzać jego nostalgię metodą inżynierii wstecznej.

Zjazd jest niemal kompletny. Lisa Kudrow ponownie dołącza do Sorvino jako nierozłączna Michele, a Alan Cumming, Janeane Garofalo, Camryn Manheim i Julia Campbell wszyscy wracają do swoich ról z 1997 roku. Nowi nabytki przechylają szalę w stronę komediowej ciężkiej wagi: Keegan-Michael Key, Patrick Warburton, Breckin Meyer, Rob Huebel i Nathan Lee Graham dołączają do zespołu. Producent Laurence Mark powraca, a — szczegół, który ma znaczenie dla filmu, w którym kostiumy są praktycznie postaciami — oryginalna projektantka Mona May znów ubiera sequel.

Zmienił się cel podróży. Tam gdzie oryginał był premierą kinową, która prawdziwą publiczność znalazła w telewizji kablowej i w cytatach, sequel to produkcja 20th Century Studios zbudowana jako oryginał Hulu — kolejna komedia o średnim budżecie skierowana z pominięciem kin prosto do streamingowego rurociągu Disneya. Federle, który zamienił „High School Musical: The Musical: The Series” w instytucję dla teatralnych dzieciaków, wnosi dokładnie tę czułą, nastawioną na występ wrażliwość, jakiej legendarna komedia potrzebuje, by nie wyglądać na wskrzeszenie z umowy.

Daty premiery jeszcze nie ma, a Hulu zachowuje charakterystyczne milczenie co do tego, kiedy abonenci dostaną swój zjazd. Ale symboliki trudno nie zauważyć: film o dwóch kobietach, które kiedyś udawały sukces, by zasłużyć na miłość, jest teraz najbardziej szczerze pożądanym tytułem na komediowej ławce swojego studia — dowód na to, że trzy dekady później najpewniejszą drogą naprzód bywa po prostu ponowne wejście do tej samej szkolnej sali gimnastycznej.

Tagi: , , , , ,

Dyskusja

Jest 0 komentarzy.